TIER 3 (może być, ma momenty)
- Disco Noir
- Elliminati
- Vox Veritatis
- Skrrrrt
- Kurt Rolson
- Fuck Tede/GlamRap
TIER 4 (jak leci w tle i nie słuchasz, to od biedy może lecieć)
- Notes 3D
- Sport 2021
- Vanillahajs
- Karmagedon
- Mefistotedes/Droga do odkupienia
- Odkupienie
no i notes jest niby najlepszy? sam pisałeś że rozważałeś go by wjebać do tier2
Re: Tede
: 13 sty 2026, 21:28
autor: gods bidness
Nie wiem kurwa, kolejność wewnątrz Tierów jest losowa. A jakbyś czytał uważnie, to wiedziałbyś gdzie pada zdanie:
gods bidness pisze: ↑13 sty 2026, 21:10
Prawdopodobnie najlepsza płyta w karierze
Wszystko zależy od dnia. Na dzisiaj jestem skłonny twierdzić, że Hajs Hajp Hejt, choć przedwczoraj myślałem, że Notes.
Re: Tede
: 13 sty 2026, 21:35
autor: aplew
gods bidness pisze: ↑13 sty 2026, 21:10
Hajp, Hajs, Hejt - tu kolejne zaskoczenie dla nieokrzesanych chamów bez ogłady. Płyta nie padła ofiarą bycia podwójną i oczywiście to ją uratowało.
Spotify pokazuje, ze jest dwuplytowa Gdzie moge notes posluchac?
Re: Tede
: 13 sty 2026, 21:36
autor: Jose
no ale przyjrzyj się trackliście na tym spotifajcu
Dodano po 1 minucie 7 sekundach:
a notes tu
Re: Tede
: 13 sty 2026, 21:38
autor: aplew
Dzieki
Re: Tede
: 13 sty 2026, 21:40
autor: Sionek
aplew pisze: ↑13 sty 2026, 21:35
Spotify pokazuje, ze jest dwuplytowa
Pierwsza płyta na Spotify to wszystkie kawałki z płynnymi przejściami w konwencji mixtejpu, a płyta 2 to pocięte kawałki z dopiskiem "single"
Re: Tede
: 13 sty 2026, 21:49
autor: gods bidness
No i powstaje pytanie po chuj on to tak zrobił? Jebnięty. Natomiast ja polecam słuchać tę z płynnymi przejściami.
Re: Tede
: 13 sty 2026, 21:55
autor: Burak
Dziękuję za tą tier lista, lista okuratna i sprawiedliwa.
To teraz tier lista mixtapów - Buhhy, DBL, gratisy do biletów, Yolo boiz itd.?
Re: Tede
: 13 sty 2026, 22:06
autor: emdeer
Props za docenienie hajs hajp hejt
Re: Tede
: 13 sty 2026, 23:28
autor: Haczapurjan
Należy docenić mrówczą, żmudną, benedyktyńską wręcz pracę użytkownika @gods bidness
Obserwuję go odkąd pojawiłem się na forum i da się zauważyć takie love-hate relationship między nim a Fiodorem.
Sam fakt, że włożył taki effort w zrecenzowanie całej dyskografii dość dobitnie pokazuje, że Tedunio nie jest mu obojętny. Często skarci, często przyhejtuje, wbije szpilkę, ale taki wewnętrzny głos mu cały czas podszeptuje: "No kurwa, postaraj się Graniecki".
W każdym razie bardzo dobrze mi się czytało i o dziwo nie zalatuje to grafomanią, więc czekam na kolejne ściany tekstu
Re: Tede
: 14 sty 2026, 10:31
autor: CeHaTeHaCe
super się czytało, jestem dobrze zaznajomiony z dyskografią Tedego i nie umiałbym tak krytycznie spojrzeć na płyty z niższych tierów a w zasadzie ciężko się nie zgodzić. zajebiste tejki z tą hipermanią, recka pierwszego Notesa i dwupłytowy rant (suka jest robotna)
podbijam Hajp Hajs w tier 1
Re: Tede
: 14 sty 2026, 14:43
autor: SWN
Też wysyłam propsy, bardzo fajna inicjatywa
Zgadzam się z wieloma obserwacjami dotyczącymi tych gorszych elementów kariery Tedego (wielopłytówki, beef z Rychem wykuty na psychice, gry słowne z dupy), parę płyt których nigdy nie odpalałem okazało się wyglądać dokładnie tak, jak je sobie wyobrażałem, a nawet nie narażałem przy tym własnego słuchu, jesteśmy ci wdzięczni.
Re: Tede
: 14 sty 2026, 16:08
autor: jajca
siadaliśmy jak do telenoweli
Re: Tede
: 14 sty 2026, 16:17
autor: gods bidness
Dziękuję kochani. Może się kiedyś jeszcze podejmę czegoś podobnego, ale to nie pisanie było problemem, a przesłuchanie tego wszystkiego w kilka dni. Teraz mam spotify tym zajebany.
Tymczasem lewactwo zaatakowało starego libka boomera:
Re: Tede
: 14 sty 2026, 16:58
autor: Oportunistycznyebaka
Nawet ten filmik nie podkreśla tego że jest boomerem, a raczej przerośniętym gimbusem. Chłop w całym swoim życiu nie przepracował normalnie 8 godzin (przyjmując za standardowy dzienny wymiary roboczogodzin). Ba on nigdy nawet nie przepracował całego tygodnia, stąd też u niego niezrozumienie i zdziwienie, że ktoś musi iść na zwolnienie bo nie wykona swojej pracy, i to nic złego, świetnie że sobie mógł żyć w swojej bańce. Wisienka na torcie jest właśnie obecna praca w KZ, jak on podkreślał w każdym lajfie, wywiadzie że on teraz na diss nie miał czasu, bo do pracy (na 3 godziny, dwa razy w tygodniu), czysta dziecięca radość ze „o zobaczcie, mam robotę jestem dorosły”.
Re: Tede
: 14 sty 2026, 17:38
autor: gracjangk
Ale przydzbanił
Totalnie debilna i szkodliwa wypowiedź.
Re: Tede
: 14 sty 2026, 18:05
autor: Popi
Przecież każdy wie że l4 to skurwysyństwo wobec pracodawcy
Re: Tede
: 14 sty 2026, 18:12
autor: aleksy
Z takim rozumowaniem to pewnie najchętniej w ogóle zlikwidowałby umowy o pracę. Jeżeli głupio brać pieniądze, kiedy chorujesz, to na urlopie tymbardziej. Przecież jesteś zdolny do zapierdalania, a czasem nawet obijasz się na plaży. Okres wypowiedzenia też do wyjebania. No bo serio robolu jebany nie jest ci głupio pracować, kiedy przedsiębiorca cię od dzisiaj nie chce?
Re: Tede
: 14 sty 2026, 18:15
autor: marmolad_k2
Oj bedą mocne wersy na Tedego w trzecim dissie Mesa (choć Mes pewnie ma tyle samo przepracowanych lat).