dobra poswiece te 20 minut.
1. sciezki zyciowe, ktore wybierasz (nomad, streetkid, corpo) gowno zmieniaja w rozgrywce. przypominam, ze marketing gry byl mocno nastawiany na to, ze ta kwestia bedzie wazna. jak sie okazuje ostatecznie gra ma gorsze drzewko decyzji, ktore wplywaja na rozwoj wydarzen, niz fallout new vegas z 2010 roku
2. npcty zyjace swoim zyciem z wbudowana „rutyna dzienna”.
cdpr w gameplay trailerze z 2018 roku tlumaczyl, ze w grze kazdy npc bedzie miec unikatowa rutyne dzienną, ktora ma sprawiac ze cale miasto bedzie „jak żywe”. i okej, w patchu 1.5 wprowadzone bylo wiele poprawek do AI npctow, no ale kurwa, powiedzmy sobie szczerze, npcty w tej grze nawet nie dorownuja npctom z GTA V.
3. sterowanie dronami/robotami. jeden z ficzerow ktory byl przed premiera obiecywany to mozliwosc zdalnego sterowania robotami oraz dronami. gowno, jak sie okazalo ficzera jednak nie ma.
4. combat z uzyciem pojazdow. poza kilkoma zaskryptowanymi momentami takie cos kompletnie nie istnieje w grze.
5. multiplayer. tak, cdpr mowil o lekkim zintegrowaniu multiplayera w grze po premierze. moze nie do konca coop, ale byla mowa o ficzerach multiplayer. plany te zostaly anulowane w 2021
6. „kazda decyzja ma znaczenie” xD dokladnie takie slowa byly uzywanie w gameplay trailerze z 2018. w praktyce gowno to oznacza bo nawet dodatkowe opcje dialogowe ktore dostajesz w zaleznosci od wybranej sciezki zyciowej i tak nie odblokowuja jakichs alternatywnych zakonczen questow.
to kilka z takich rzeczy, ktore dla mnie byly najwiekszym rozczarowaniem jak gralem. idk, moze zostana (lub juz zostaly, nie gralem od patcha 1.5 juz wiecej) naprawione w dlc, ale sam fakt ze developer mowi jedno, reklamuje gierke w okreslony sposob a ty potem ja kupujesz i nie otrzymujesz duzej czesci z tego co bylo mowione ze bedzie - chujowa zagrywka.
wedlug mnie fakt ze ludzie przymykaja oko na takie rzeczy (no bo wypuszczaja po 3 latach dlc i tera bedzie fajnie wow) doprowadza do tego duze firmy nie odczuwaja tego ze musza konczyc gierki, bo przeciez ludzie i tak kupia.
sledzilem newsy odnosnie tej gierki od 2014 roku, od pierwszego trailera, i jako juz wtedy fan oryginalnego papierowego rpga cyberpunka mocno sie wczytywalem w kazde wywiady z cdpr odnosnie tego co ma w gierce byc a czego ma nie byc.
ostatecznie otrzymalem bardzo okrojony produkt. dziwi mnie to ze cos takiego nie jest traktowane jako false advertising, ktory jest karalny.