[film] Co to ja ostatnio widziałem
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Materialists - całkiem spoko żeby z TŻ sobie obejrzeć ale wątki mało rozwinięte, choć z potencjałem
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Też dzisiaj obejrzałem 28 lat później - polecam, dobrze się to ogląda, nie ma nudy ogólnie, fajny montaż (co dla niektórych może być minusem). Ostatnia scena z tymi teletubisiami meh, chyba za daleki odlot
Jak już miałbym się czepiać to ojciec
Scenariusz ma swoje wady
Jak już miałbym się czepiać to ojciec
Spoiler
Dobrze przecież wiedział gdzie syn uciekł (i wiem że niby nie wychodzą po zagubionych, ale no) i to ciche, nigdy nie płaczące, nie głodne dziecko
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Biedne istoty - bardzo fajna baśń (?), kozacka scenografia oraz role Stone i Dafoe. Koniec trochę słabo ale jako całość to super.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
najlepsza scena jak Dakota Johnson pije piwo z butelki trzymając w ręku telefon i nie spuszczając oka z ekranu
Łukasz Kubot przystojny, ale biedny
mezokracja
- zemsta1camzata
- Posty: 14114
- Rejestracja: 07 maja 2022, 17:46
- Lokalizacja: 022 wwr
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
byłem wczoraj na F1
jak myślicie, żeby na to iść to wybierzcie coś innego, potężny paździerz z przeraźliwie nudną i przewidywalną historią
na plus muzyka i ujęcia, ale to jedyne plusy
jak myślicie, żeby na to iść to wybierzcie coś innego, potężny paździerz z przeraźliwie nudną i przewidywalną historią
na plus muzyka i ujęcia, ale to jedyne plusy
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta
za nogawką ukryta jest maczeta
-
peterkurten
- Posty: 1168
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 23:12
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Mnie mega zawiódł ten film, jak pierwsza połowa była jeszcze ok, tak druga nuuuda. Mam nadzieję, że druga część, która ma się skupić na pojedynku? Doktorka z jinmym czy jak mu tam było będzie lepsza.tomeczek2301 pisze: ↑24 cze 2025, 23:07 28 lat pozniej
ale to byl sztos, dawno tak dobrego filmi nie widzialem
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
coś nie chce mi się wierzyć ze ekipa od Top Gun:Maverick odjebałaby taką kaszanezemsta1camzata pisze: ↑27 cze 2025, 11:37 byłem wczoraj na F1
jak myślicie, żeby na to iść to wybierzcie coś innego, potężny paździerz z przeraźliwie nudną i przewidywalną historią
na plus muzyka i ujęcia, ale to jedyne plusy
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
No ale co tu odwalać, scenariusz jest kiepski, zespół ma problemy, konflikt dwóch bohaterów i elo. Do tego wtórność z wyścigami, pierwszy raz jest fajny, drugi też, ale treści już nudzi. Do tego film trwa 2,5h
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
A MI SIĘ PODOBAŁO
Nie no, historyjka dla gospodyń domowych i to fakt (trochę konfliktu, ale nie za bardzo, trochę romansu, ale żeby nie przesłonił filmu, trochę dętych dram do rozwiązania w kilka minut), natomiast biorąc pod uwagę wtórność scenariusza i na to, że jest to po prostu wytwór marketingu promujący sport (i Heinekena zero) bardzo mi się podobało.
Wolę chyba taką wymyśloną historyjkę z wsadzeniem dziadka za kółko i niech sobie wygrywa (bo przecież magii kina na ekranie jest dużo, Monza płynnie zmienia się z Brands Hatch, zresztą Jerez również), niż kreowanie rzeczywistości, które widzimy w Drive To Survive.
Oczywiście nawet bez historyjki zdjęcia i dźwięk bronią się same.
Nie no, historyjka dla gospodyń domowych i to fakt (trochę konfliktu, ale nie za bardzo, trochę romansu, ale żeby nie przesłonił filmu, trochę dętych dram do rozwiązania w kilka minut), natomiast biorąc pod uwagę wtórność scenariusza i na to, że jest to po prostu wytwór marketingu promujący sport (i Heinekena zero) bardzo mi się podobało.
Wolę chyba taką wymyśloną historyjkę z wsadzeniem dziadka za kółko i niech sobie wygrywa (bo przecież magii kina na ekranie jest dużo, Monza płynnie zmienia się z Brands Hatch, zresztą Jerez również), niż kreowanie rzeczywistości, które widzimy w Drive To Survive.
Oczywiście nawet bez historyjki zdjęcia i dźwięk bronią się same.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Grzesznicy - gówno obesrane
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Why, zajebiste to było
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Czy to naprawdę musicial, bo boję się odpalać?
- Rozpierdalator
- Posty: 1314
- Rejestracja: 11 paź 2019, 19:17
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Wróciłem z tego F1
I poza nieźle ogarniętą i w miarę wciągającą pół-fikcyjną historią (bo wymieszaną z realnym światem F1) to ktoś kto to ogląda od jakiegoś czasu to nie dostanie nic czego nie widział wcześniej w prawdziwości.
I ZAJEBIŚCIE
Bo jak ktoś nie ogląda w prawdziwości to dostaje tutaj demo tego co naprawdę odpierdala się w F1 na przestrzeni lat
Poza drobnymi głupotami wiadomo ale było ich zaskakująco mało i lepiej obejrzeć ten film niż jakieś drive to survive na kiju albo ten serial o Sennie
I poza nieźle ogarniętą i w miarę wciągającą pół-fikcyjną historią (bo wymieszaną z realnym światem F1) to ktoś kto to ogląda od jakiegoś czasu to nie dostanie nic czego nie widział wcześniej w prawdziwości.
I ZAJEBIŚCIE
Bo jak ktoś nie ogląda w prawdziwości to dostaje tutaj demo tego co naprawdę odpierdala się w F1 na przestrzeni lat
Poza drobnymi głupotami wiadomo ale było ich zaskakująco mało i lepiej obejrzeć ten film niż jakieś drive to survive na kiju albo ten serial o Sennie
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Co do F1 - dla mnie to się plasuje w ścisłej topce najnudniejszych sportów do oglądania, a tutaj było imo świetnie to wyważone między prostym potraktowaniem tematu, że hehe bolidy robią brum brum a nużącym dla laika wgłębianiem się w jakieś technikalia, pod względem realizacyjnym mega
a historia sztampowa jak jasny chuj, ale żeby pójść z dupeczką do kina to czemu nie, ja polecam
a historia sztampowa jak jasny chuj, ale żeby pójść z dupeczką do kina to czemu nie, ja polecam
- piernikowyskoczek
- Posty: 9179
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Reagan 2024 - kijowe
rakieta_rakieta pisze: ↑16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
W tym F1 można naprawdę było parę rzeczy zmienić i nie byłoby tak kiczująco momentami, ale fakt ładnie zrealizowany i muzyka fajna.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Sieknąłem se Amerykańską noc 1973, film o kręceniu filmu i gra tam ten amancik z matki i dziwki. Mocne gówno, realistycznie to przedstawione nawet, jakby Babilon miał aspiracje na kulturę, a nie rozrywkę, to by mogl tak wyglądać
cztery żubry i dwie kurwy
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
F1 zajebisty, dobrze oddaje emocje w tym sporcie. W sporcie, w którym wszystko może się odwrócić w mgnieniu oka. I samo to starcza, by zrobić dobry film pełnometrażowy. Mimo, że F1 oglądam od święta to bawiłem się wyśmienicie i ani przez moment się nie nudziłem. Niczego więcej od letniego blockbustera nie oczekuję.
Nie bez powodu pewnie będzie sequel, można tu jeszcze dużo opowiedzieć. A no i muzyka super. W ogóle całe udźwiękowienie robi mega robotę.
Sekwencja z numerem Dona Tolivera i Doja Cat TOP.
Nie bez powodu pewnie będzie sequel, można tu jeszcze dużo opowiedzieć. A no i muzyka super. W ogóle całe udźwiękowienie robi mega robotę.
Sekwencja z numerem Dona Tolivera i Doja Cat TOP.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
The killer finchera z 2023, co za gowno obesrane
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji













