Rapowy offtopic
Re: Rapowy offtopic
z tą margaret to sie bez kitu zgadzam, typiarka ma taki luz i jest taka nwm naturalnie kobieca, jak se czasem porapuje to wole tego słuchać niż takiej napompowanej uhhh ahhhh kobiecością admy co to musi podkreślać non stop wszem i wobec że jest pierwszą damą polskiego hh
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Rapowy offtopic
Adma to wieśniara zwykła każdy prawdziwy mężczyzna to widzi
Re: Rapowy offtopic
i tak zadna z nich nie dorówna lilu
a ze margaret>>dziarmy kary ryfy no to panowie, dzentelmeni nie rozmawiaja o takich oczywistosciach
a ze margaret>>dziarmy kary ryfy no to panowie, dzentelmeni nie rozmawiaja o takich oczywistosciach
Re: Rapowy offtopic
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Rapowy offtopic
jak moglem zapomniec o tym hidden gemie xD
Re: Rapowy offtopic
prawda,
a jeśli chodzi o kobiecy rap, to była Lilu, teraz jest Ryfa, reszta to poziom albo jakichś Sulinów, albo Pioruna z HBO, albo jakieś karyny co im czarny furiat pierdolnął trening personalny pięć lat temu i przy okazji pogadali o rapie, to się zajarała
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Rapowy offtopic
Prawda, Ryfa to zajebista raperka, a porównywanie jej do kary to jakiś żart nieśmieszny.
HWDP kurwo - nique la police
Jebać ich przekaz, FREE PALESTINE
Ja nie będę już pierdolił o pożyczkach
Koniec z tym gównem, i just wanna get ma dick sucked
Re: Rapowy offtopic
Tylko mnie wkurwia ta zjebana moda na jakieś zakłamywanie rzeczywistości w "mediach" rapowych? Co chwila się spotykam z określeniami "jedna z największych nadziei podziemia", "jeden z najlepszych singli tamtego roku", "najbardziej obiecujący debiut od lat" o typach, którzy chuja znaczą na scenie.
Przykładowo jest taki artykuł:
https://followrap.com/poczytaj/publicys ... 2021-roku/

Przykładowo jest taki artykuł:
https://followrap.com/poczytaj/publicys ... 2021-roku/
62 tysiące wyświetleń po 7 miesiącach to rzeczywiście najgłośniejszy kawałek w podziemiu w 2020 roku xD Mam takie wrażenie, że w ostatnich 2-3 miesiącach strasznie to na sile przybrałoBażant
9 czerwca miała miejsce premiera jednego z najgłośniejszych kawałków w tym roku, jeśli chodzi o polskie podziemie, ale myślę, że nie tylko. Chodzi oczywiście o numer „Nic dobrego o Polsce”,
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Rapowy offtopic
normalnie płacisz 50zł i followrap.com cię wrzuca na taką listę
Re: Rapowy offtopic
No chyba rzeczywiście to jest takie wzajemne towarzystwo lizania się po chujach + płacenia za pisanie o nich, bo tego się czytać nie da 
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Rapowy offtopic
IMO żaden wielki biznes, tylko po prostu chujowe pióro tych pismaków. Przecież bankowo piszą to ci sami ludzie co słynne już zapowiedzi albumów pod klipami na youtube
ARTYSTA BEZKOMPROMISOWO ROZLICZA SIĘ Z PRZESZŁOŚCIĄ I ZAPOWIADA, ŻE NOWY ALBUM JEST NAJLEPSZYM W JEGO KARIERZE
ARTYSTA BEZKOMPROMISOWO ROZLICZA SIĘ Z PRZESZŁOŚCIĄ I ZAPOWIADA, ŻE NOWY ALBUM JEST NAJLEPSZYM W JEGO KARIERZE
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Rapowy offtopic
widziałem leciał w newonce, to chyba nie jest częsta sprawa w polskim podziemiu
ale może się nie znam
a to po prostu nie jest tak, że takie pierdolenie lepiej sięklika?
Re: Rapowy offtopic
Nie, po prostu jak singiel rapera xyz wrzuca na kanał sam raper xyz robiąc skromny opis, przeprosiny za obsuwę czy cokolwiek tam umieści to wygląda to naturalnie, natomiast te steprecordsowe opisy (bo jakoś z nimi najbardziej mi się to kojarzy, może mylnie) są przygotowywane przez copywriterów/marketingowców siedzących w biurze, przy czym nie każda osoba pracująca w rapowym labelu musi słuchać rapu, stąd potem wychodzą takie fikuśne truizmy o rozliczaniu bolesnej przeszłości na bicie, gorzkiej warstwie lirycznej i tym podobnych.
Bodajże VNM (albo 2sty, nie pamiętam już) opowiadał kiedyś na instastory, że podczas wydawania płyty współpracował z jakąś babą z Prosto i za chuja nie ogarniała jak działają realia hip-hopu, po prostu podchodziła do wszystkiego jak księgowa rozliczająca go z cyferek. Tak samo jest z wieloma publicystami i potem jakiś pocieszny Błażej daje bezsensowną grafomanie.
Bodajże VNM (albo 2sty, nie pamiętam już) opowiadał kiedyś na instastory, że podczas wydawania płyty współpracował z jakąś babą z Prosto i za chuja nie ogarniała jak działają realia hip-hopu, po prostu podchodziła do wszystkiego jak księgowa rozliczająca go z cyferek. Tak samo jest z wieloma publicystami i potem jakiś pocieszny Błażej daje bezsensowną grafomanie.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Rapowy offtopic
Znaczy się jak tak teraz myślę, to pewnie siedzą tam jakieś 16-18 letnie chłopaczki, dla których oldschoolem jest Ezoteryka Quebonafide, piszą te teksty podjarani, że znają kogoś, kto nie jest mainstreamowy, a coś umie i w ich oczach urasta on do rangi geniusza. Dla niech może i jest on najbardziej obiecującym raperem na świecie i za 3 lata widzą go na miejscu Quebo czy Bedoesa, no ale jak się chce być dziennikarzem to jakiś % obiektywizmu trzeba zachować. Inaczej czyta te teksty pojebany 27 letni chłop, co się polskim rapem dalej interesuje (ja) i się zastanawia, czy kogoś tu nie popierdoliło przypadkiem?
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Rapowy offtopic
przecież większość tych rzeczy piszą jakiejś ancymony za popkillerową dyszke od artykułu i marzenia o byciu kolejnym Jurkowskim. Ostatnio ktoś wrzucał tu recenzje jakiegoś chyba admina fanpage na fejsbuku czy cos, gdzie pisał tak zjebane gówno na poziomie dekla z gimnazjum, że ktoś wrzucił poradnik pisania jakiegoś bardziej ogarniętego typa. Generalnie jestem w szoku, że ktokolwiek sprawdza jakiekolwiek rapowe artykuły, skoro zwykle są pisane przez zjebow dla zjebow, a lepszy feed złapiesz spokojnie na forum, ewentualnie jak już masz w huj chęć się czegoś dowiedzieć czy posłuchać to odpalasz Jose czy nie wiem, ktoś tam sensowny też pewnie coś nagrywa czy pisze.
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Rapowy offtopic
Dożyłem czasów gdzie tęsknie za ludzmi pokroju Rawicz Bogna czy Hirek ...Quo Vadis krajowa sceno.
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Rapowy offtopic
Generalnie dziennikarstwo w Polsce to chyba już oksymoron. Przykładowo dziennikarstwo sportowe istnieje już chyba tylko w niszowych dyscyplinach, w których nie ma za dużo pieniędzy, bo w takiej piłce nożnej przeciętny "dziennikarz" to coś pomiędzy hitmanem a menedżerem z coraz większymi powiązaniami politycznymi, w innych dziedzinach podobnie tylko skala się różni. Niestety nie jest to już zawód zaufania społecznegoprzedszkolanek pisze: ↑25 sty 2021, 23:48dziennikarstwo rapowe w polsce, to coś co nie istnieje
są tylko ludzie, którzy coś se piszą
Re: Rapowy offtopic
Tu panuje zbyt nerwowa i negatywna atmosfera. Przyjdzie ktoś np. lubiący Quebonafide (pół biedy) albo innego Taco to się dowie że to gówno obesrane a każdy kto słucha to debil i odechciewa się jarania muzyką.






