Tylko Roma i Ras z tych gości. Reszta się zapowiada albo raczej nie zapowiada. Bonus już ogarnął kilka lepszy ksywek. Kiedyś klątwa Aptaunu, oby nie było klątwy Asfaltu.
Re: BonSoul - Restart (12.09.2019)
: 04 wrz 2019, 2:41
autor: Piters
Ale marni goście, ile będzie skipów. Tak jak na Postanawia Umrzeć jest zajebiste "Moi idole nie żyją", a potem wjeżdza kurwa Łuszy ze zwrotka. Albo ta płyta Bonsona z ziomkami. Największa przyjebka jaką mam do Bonsona to to, że nagrywa z marnymi (lub wypalonymi) raperami za często numery.
Chociaż jak już tak z hejtem na gości, to ogromny props za Romę, nie obraziłbym się na płytę razem No i wiadomo Sary nie oceniam żeby nie było, mowa o innych gościach
Ktoś tu chyba pisał, że single to najgorsze numery na albumie (albo mi się wydawało) ale w każdym razie po pierwszym odsłuchu stwierdzam że takie są fakty, przepiękny materiał. Znowu - ktoś może uznać, że nuda, ale takie nudy uwielbiam. Zobaczymy jak to będzie wyglądało po kolejnych odsłuchach, ale na teraz, Bons, Pete -
single brzmią jak jakieś bonus tracki do tej płyty - odstają klimatem i są to najsłabsze numery na albumie. gościnki w postaci ostrego, włodiego i słonia słabe. avi i sara na plus.
piękny jest to materiał już po pierwszym odsłuchu kilka razy ciary