Potwierdzam, że te bity to dojebane są ale synów i tak nie jestem w stanie słuchać, tonfa brzmi jakby ślizger rapował albo jakiś oskarek randomowy z zjebanym głosem i dykcją.
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 20 wrz 2020, 11:00
autor: loco
Stilo najlepszy numer. Ogólnie nudy krążek.
Połamane skrzydła to bonus track na tej płycie? Miał być jako singel solówki, a widzę, że na Spotify jest dorzucony do tracklisty W/88
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 20 wrz 2020, 11:25
autor: clockers
tak, jest to bonus track.
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 20 wrz 2020, 11:28
autor: guzi
produkcje na wysokim poziomie, ale włodi to okropny nudziarz
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 20 wrz 2020, 11:30
autor: eddy_wata
jak slucham tonfy czy tego wiadrowskiego na tych bitach to mam ochote cos kurwa rozpierdolic pozdr
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 22 wrz 2020, 14:38
autor: arboozrap
Jeśli ktoś by chciał posłuchać prawdziwego rapu bez zastanowienia bym polecił mu nową płytę Włodka. Rozpierdala system i to po całości. Brawo - to jest rap!!!
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 22 wrz 2020, 18:22
autor: Groszek
Ale bity wlodi też spoko
Ale łaki w krzew nawijają
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 22 wrz 2020, 18:30
autor: sugarhill_notausgang
No jeszcze nie mam opinii na temat tej płyty, ale gościnne zwrotki to bym wyjebał - oczywiście poza Jetlagz bo tylko oni brzmią jak raperzy a nie typki co dorwali się do mikrofonu na studenckiej imprezie. Miły ATZ no jest coś w tej jego nudnej stylówce, on i Prykson Fisk nie przeszkadzają za bardzo i tyle pozytywów z ich występów. A reszta to
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 22 wrz 2020, 18:51
autor: Bolo
Przecież oni Dają takie czestochowskie rymy momentami tam na ficie ze na bengerku forumowym takie wstyd rzucać
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 22 wrz 2020, 18:53
autor: sugarhill_notausgang
Ale o kim mówisz?
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 22 wrz 2020, 18:54
autor: Bolo
Jetlagz
Chyba
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 22 wrz 2020, 23:51
autor: clockers
no chyba nie za bardzo.
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 23 wrz 2020, 7:39
autor: scarz
Gościnki poza Jetlagz na tej płycie są fatalne i mocno psują jej odbiór, zwłaszcza że krążek krótki z raptem 9 rapowanymi trackami. Włodi jak to Włodi, przyjemnie ale bez rewelacji, 88 natomiast wykonał świetną robotę. Byłaby fajna płyta, gdyby nie featy, a tak to ciut powyżej średniej i raczej szybko nie wrócę do niej.
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 23 wrz 2020, 12:00
autor: Kysys
No wszystkie ostatnie produkcje od Włodka mocno mi siadały, dobrze się tego słuchało od początku do końca. Tutaj liczyłem na powtórkę ale jednak mam co do tej płyty pewien niedosyt, niby jest klimat brzmi to nieźle ale jednak czasami tak wieje nudą i przeszkadzają niektóre featy że szok.
Sześciominutowy unboxing pudełka w którym nic nie ma Dobrze, że chociaż te graffiti na końcu pokazał.
BTW koncept graficzny wydania tego albumu wg mnie jest kozacki
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 23 wrz 2020, 19:56
autor: Bolo
e ta okładka na płycie to jest naklejona czy nadrukowana? ogólnie to nic nie ma tak jak szuga pisze ale propsuje że instrumentale dane prawilnie w jewel a nie najtanszym kosztem w karton jak cd z pani domu, nie pamietam jak się nazywa profesjonel.
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 23 wrz 2020, 20:10
autor: sugarhill_notausgang
Bolo pisze: ↑23 wrz 2020, 19:56
ta okładka na płycie to jest naklejona czy nadrukowana?
Ten kwadrat z przodu to jest naklejka na pudełku. Dlatego kojarzy mi się z naklejkami na jakichś beczkach z niebezpiecznymi chemikaliami. Podoba mi się, proste ale z pomyślunkiem.
Re: Włodi X 1988 - W/88 (2020)
: 23 wrz 2020, 20:15
autor: Bolo
@sugarhill_notausgang to jest naklejka z jednego, prostego powodu, w chuj taniej się to robi w porównaniu z drukiem bezpośrednio na jewelu
Bolo pisze: ↑23 wrz 2020, 19:56
ta okładka na płycie to jest naklejona czy nadrukowana?
Ten kwadrat z przodu to jest naklejka na pudełku. Dlatego kojarzy mi się z naklejkami na jakichś beczkach z niebezpiecznymi chemikaliami. Podoba mi się, proste ale z pomyślunkiem.
podbijam, b fajny pomysł. minimalizm i surowość. idealnie koresponduje to z rapem Włodka i klimatem na albumie.