Strona 10 z 14

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 16 mar 2020, 16:28
autor: repcak
Dobry równy materiał. Jednak wciąż pozostanę większym zwolennikiem poprzednich rzeczy w kolejności:
1. Finno alla Fine
2. Moon Mood
3. Giardino.
Na FaF, jakoś większe zagęszczenie zajebistych kawałków było: Dybala, Kryształowa noc, Globale, Bone N Harmony.
Tutaj, gdzieś w środku wszystko zlewa mi się w jedno i po kilku odsłuchach ciężko mi wyróżnić "te lepsze" kawałki, oprócz Portofino :bowdown:
Chyba po prostu mniej siedzi mi trapowo/spowolniony klimat, który przeważa na Giardino. Osłucham sobie jeszcze kilka razy, jednak na pewno będzie to jedna z solidniejszych płyt 2k20.

Plus też za wydanie, przyszło dopiero dziś (poniedziałek), jednak elegancko w superjewelboxie do tego pin i GIARDINO.EXE. Fajnie to wszystko wygląda, a i zacnie prezentuje się na półce z pozostałymi płytkami Tuzzy.

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 16 mar 2020, 16:49
autor: ART
u mnie kolejnosc dokladnie na odwrot, piekny klimat przez cala plyte, ostatni track wg mnie najlepszy, portofino rowniez piekne chociaz jako singiel wcale nie siadalo

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 16 mar 2020, 17:19
autor: Groszek
Typowy album tuzzy spoko refreny Benito spoko Ricci do wyjebania jakie on ma antyflow to przesada

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 16 mar 2020, 17:53
autor: oldschool
Czy jestem jedynym, który z tego duetu bardziej lubi właśnie Ricciego? :D

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 16 mar 2020, 18:18
autor: Zephyr
Też lubię Ricciego, ale stawiam ich bardziej na równi.
Moja niepopularna/kontrowersyjna opinia - TOP ZZ > Giardino

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 16 mar 2020, 18:20
autor: Jaayu
też stawiam znak równości
bardzo przyjemna płyta, no kurwa podkłady topka, mówię to też jako osoba, która nie była jakoś bardzo przekonana do ich twórczości i męczyli mnie.
nie wiem jak to mi przechodzi przez klawiature ale tako hemingłej spoko zwrote dał

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 16 mar 2020, 22:18
autor: przedszkolanek
oldschool pisze: 16 mar 2020, 17:53 Czy jestem jedynym, który z tego duetu bardziej lubi właśnie Ricciego? :D
nie, ja też bardziej lubie ricciego, ale nie będę negował, że benito obiektywnie potrafi lepiej zapierdolić i robi to częściej

oczywiście FAF>MM>G>O48>TOP ZZ, ale wszystko trzyma ładniutki poziom
Pióro wieczne numer roku na teraz, elo
a w ogóle to czekam na nowy ćpajstajl bo to chyba jedyne co może ich strącić z płyty roku

btw wytłumaczy mi ktoś co wam się podoba w Warszawskiej Nike? Pomijając nienajlepszy refren, strasznie ten kawałek koturnowy, jedyna rzecz którą bym wyrzucił z płyty (no może obok tego numeru z Taco)

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 18 mar 2020, 20:36
autor: Willxc
mordki jak coś to wleciały nieopłacone preordery na sklep, bierzcie póki są jeszcze

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 18 mar 2020, 21:03
autor: MalkoNTENT
Nie ma. Były same płyty czy tylko z koszulka? No chuj mi ona nie będę 150zl płacił

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 20 mar 2020, 1:49
autor: eddy_wata
opener giardino to jest ścisła topka numerów od tuzy

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 20 mar 2020, 1:51
autor: eddy_wata
przedszkolanek pisze: 16 mar 2020, 22:18
a w ogóle to czekam na nowy ćpajstajl bo to chyba jedyne co może ich strącić z płyty roku

podbijam, czy jest w ogóle w polsce jakiś rap poza tym?

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 20 mar 2020, 8:16
autor: Jose
Zgoda z przedszkolankiem - gorzej niż FAF i Moon Mood. I to ciągle bardzo porządna płyta, sporo kawałków zostanie na dłużej, w tym te singlowe (dobrze trafili tutaj z wyborami). Niemniej mam wrażenie, że mniej tu fajnych one-linerów czy hitów niż na MM i FAF. Bardzo fajnie bitowo i są momenty, gdzie uciekają w inne brzmienia niż dotychczas, wiec też dobrze to rokuje. Jeszcze będę sobie wracał i może za 50 razem będzie na pamięć.

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 20 mar 2020, 19:22
autor: Shpaner
eddy_wata pisze:opener giardino to jest ścisła topka numerów od tuzy
Podbijam, giardino dla mnie numer jeden na tej płycie.

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 20 mar 2020, 21:39
autor: MasterP
Ktoś ułożył puzzle z preorderu ?

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 21 mar 2020, 0:29
autor: TRAPSTAR
Shpaner pisze: 20 mar 2020, 19:22
eddy_wata pisze:opener giardino to jest ścisła topka numerów od tuzy
Podbijam, giardino dla mnie numer jeden na tej płycie.
zapętlam od pierwszego odsłuchu :bowdown:

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 21 mar 2020, 1:07
autor: sharezza
MasterP pisze: 20 mar 2020, 21:39 Ktoś ułożył puzzle z preorderu ?
przewin strone/dwie do tylu i tam ziomek wstawial w spojlerze

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 21 mar 2020, 10:32
autor: kshaq
IMO elegancki materiał, panowie znowu stanęli na wysokości zadania. Może nie jest to na razie mój ulubiony całościowo materiał od nich, ale na pewno kilka numerów weszło do topki (opener, Dragon Balls). Fajnie, że próbują nowych brzmień, mam nadzieję, że nie pozwolą mi się sobą znudzić.
A, no i nagonki na Ricciego też nie rozumiem - może jego zwrotki nie są jakieś fenomenalne, ale bezz niego nie byłoby takich refrenów, jak np. na Globale :dunno: A linijkę też mu się zdarzy fajną rzucić.

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 21 mar 2020, 16:05
autor: vampmoney
Ja np typa nie mogę znieść przez ten akcent, zniewieściały taki, głos tez mi się mega nie podoba. Może gdyby jeszcze rzucał fajne linijki jak benito to bym nie zwracał aż tak na to uwagi ale niestety tak nie jest.

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 21 mar 2020, 23:32
autor: eddy_wata
ma dobre wersy Ricci co wy gadacie. wiadomo, ze Benito to headliner tego duetu muzycznego ale włoski ryszard jest równie niezbędny w końcowym rozrachunku

Re: TUZZA - Giardino (2020)

: 22 mar 2020, 16:27
autor: Mystair
Ricci przecież np. jak w Młodym Dorianie wjechał to coś pięknego(w ogóle ten bit, ten numer przeekozak), myślałem, że ta płyta to będzie nuda max, bo ostatnio już mnie nudziła jakoś Tuzza, ale jednak zaskoczenie na plus po kilku odsłuchach i przekonuję się do tego materiału, topka tego roku jak na razie, jest git, będzie słuchane jeszcze nie raz myślę