Strona 87 z 112

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:14
autor: tybdo_yntogliw
"Jesus Lord" jest tak zajebisty, Kanye płaczący za murzajami z Chi-town >>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Twoja stara

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:18
autor: mast
Horry pisze: 30 sie 2021, 17:11 to nie prowo, pisane track po tracku (to nie jest recenzja!), dodając wszystkie plusy i minusy wyszło mi 1.5/5 na RYM
najgorszy album w dyskografii Ye. jakbym podchodził do tego z minimalnymi oczekiwaniami i jakimś kurwa śledzeniem go po nocach to był bym bardzo niezadowolony finalnym produktem (bez nadrabiania m15 leaków z jakichś stron z dupy i przestawianiem trackilisty i innymi głupotami)
Żeby było jasne: są to słowa człowieka, który ocenił Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club na równi z płytą Najemnik Dżemu (trzy i pół gwiazdki na pięć). Dorosłym Dzieciom zespołu Turbo zabrakło jedynie pół gwiazdki, by zrównać się z jedną z najważniejszych płyt wszechczasów. Na szczęście Polacy stosownie się odwdzięczyli - otóż wg autora recenzji Tede swoim niemal perfekcyjnym albumem 3H: Hajs, Hajs, Hajs rozjebał w drobny pył wszystkie osiągnięcia muzyczne Billy'ego Joela, Jaya-Z i Michaela Jacksona.

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:19
autor: niuhniuh
wyobraźcie sobie napisać taka recenzje dondy co uż horry i wstawić to pod swoim własnym nazwiskiem i zdjeciem, ja pierdole :lol:

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:20
autor: FruitOffTheWall
najlepszy projekt kanye to ino yeezus

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:25
autor: rozklad_gaussa
co do 3h sie zgodze

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:34
autor: tybdo_yntogliw
Tede > Jay-Z > Reno > Kanye West

Dodano po 37 sekundach:
Ortega Cartel "Lavorama" >>>> Kanye West "Graduation"

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:41
autor: horrypaz
ale wy kurwa mózgi macie zesram się zaraz przysięgam

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:54
autor: piernikowyskoczek
jay-z jak na 50-latka to w sumie dał świetną zwrotkę, większość 50-latków jakich znam, to potrafi tylko marudzić

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:59
autor: kvcper
np horry

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 18:59
autor: horrypaz
nieprawda, nie mam nawet 30

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 19:11
autor: Czak
Wcale nie dziwi że najlepszy materiał w życiu nazwał imieniem swojej najukochańszej mamy, można obawiać się tylko że następna płyta będzie nosiła nazwę 'HORRY'

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 19:42
autor: Jaayu
zajebista plyta co tu duzo gadac

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 19:53
autor: Negatyv
Gdyby tylko było mniej tych wyjców i stękaczy, byłaby bajka.

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 20:11
autor: sztyc
mast pisze: 30 sie 2021, 18:18 Żeby było jasne: są to słowa człowieka, który ocenił Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club na równi z płytą Najemnik Dżemu (trzy i pół gwiazdki na pięć)
hahahaa co ty dajesz, mocny pacjent w takim razie

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 20:24
autor: instinkt

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 20:24
autor: sebring
XDDDDD widziałem przed chwilą, ale gówno :bowdown:

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 20:26
autor: TheD
Usunięto

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 20:29
autor: niuhniuh
Widocznie kanje soldżowi inny bit wysłał do tego Remote, wtf :lol:

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 20:36
autor: Parlae
https://www.stereogum.com/2159036/kanye ... valuation/
Bardzo ładna recka. Polecam.
Donda is a messy and indulgent splurge of an album. It’s sometimes interminable, sometimes irritating, sometimes moving, sometimes beautiful. But even at its most tedious, Donda is never predictable.

Re: Kanye West - Donda (2021)

: 30 sie 2021, 20:36
autor: frontkick
mast pisze: 30 sie 2021, 18:18 są to słowa człowieka, który ocenił Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club na równi z płytą Najemnik Dżemu (trzy i pół gwiazdki na pięć). Dorosłym Dzieciom zespołu Turbo zabrakło jedynie pół gwiazdki, by zrównać się z jedną z najważniejszych płyt wszechczasów. Na szczęście Polacy stosownie się odwdzięczyli - otóż wg autora recenzji Tede swoim niemal perfekcyjnym albumem 3H: Hajs, Hajs, Hajs rozjebał w drobny pył wszystkie osiągnięcia muzyczne Billy'ego Joela, Jaya-Z i Michaela Jacksona
Myslalem ze to ja mam autyzm jesli chodzi o ocenianie muzyki w internecie ale no ocenianie albumu w kontekscie calej historii muzyki zeby przypadkiem jakis klasyk sie nie poczul skalany umieszczeniem go na jednej pozycji z jakims p0lskim albumem to ciagle za duzo dla mnie

Ale pozdro szanuje zajawke

Mialem sluchac wieczorem Donda i juz sobie przyszykowalem oltarzyk a tu sie okazuje ze updejty wchodzą, w sumie juz nie wiem co robic, chyba sobie wlacze cala dyskografie i odslucham jak czlowiek finalnej wersji za tydzien