Strona 81 z 103

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:37
autor: tybdo_yntogliw
A JA OBSTAWIAM FEATY: WIKTORA Z WWA, PAZZY'EGO, MŁODEGO WESTA. JEBAŃCY SŁUCHAJĄ NAJGORSZYCH LAMUSÓW ZE STANÓW A NIE ZNAJĄ CIEKAWYCH RAPERÓW Z POLSKI. POZDRO.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:37
autor: nihil Novi
Aha. Ok.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:38
autor: benzoabuser
To mnie zawsze rozpierdala. "Za tym musi stać Solar bo on UMIE w marketing" :lol: Bo tylko jedna osoba w Polsce umie wymyślić coś ciekawego.
Właśnie patrząc na promocje klubu 27 i odbiór jego ostatniej płyty (nomen omen dobrej) to nie wiem czy on tak umi w ten marketing

W ogóle ta przerysowana postać quebonafide w niebieskim polo mimo całego medialnego sukcesu tej kreacji coraz bardziej nudzi
Jeżeli on chce dalej uskuteczniać te prowo to ja się spodziewam samopodpalenia aka żurom u wojwódzkiego

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:38
autor: Tereglasz
Ostatnio kilka stron przeleciałem na szybko i gdzie niby jakieś rzetelne info o tych featach z zagranicy? xd (poza fotami que z nimi na ig)
Zluzujcie majty panowie, pompujecie bezsensownie balonik.

Co do 'romantic psycho', serio, gdyby te kawałki były zmixowane i zmasterowane to mogłoby być słuchane przez większość, a tak pewnie tylko przeminie. Props za ten podziemny styl.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:45
autor: Jose
W ogóle podniecanie się featami G-Eazy'ego i MGK...

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:46
autor: FLoo
Oby był Kanye

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:49
autor: niuhniuh
Jose pisze: 27 mar 2020, 16:45 W ogóle podniecanie się featami G-Eazy'ego i MGK...
W ogóle podniecanie się featami kogokolwiek zza granicy na polskojęzycznej płycie. Przecież to nie brzmi. Jakbym chciał posłuchać Skepty to włączę Skeptę, nie musi mi Que po nim wjeżdżać

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:51
autor: JVCORE
oldschool pisze: 27 mar 2020, 15:53
JVCORE pisze: 27 mar 2020, 15:48 Ja pierdole, dawno takich głupot sie nie naczytałem jak w tym temacie :rotfl: umyślne nagranie chujowej płyty
No nie kurwa, Romantic Psycho to wszystko na co gościa stać w tym momencie :rotfl:
Gościu nie nagrał nic od 2015 podchodzącego pod poziom eklektyki, wiec możliwe, że to wszystko na co go stać.

Akcja promocyjna bardzo na plus, ale typ nie ma muzycznie nic do zaoferowania

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:56
autor: DJ_BOBO
bo ty tak mówisz ? xd

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 16:56
autor: kon rafal
Haha, rozpierdalają mnie te płacze z eklektyką. Teraz jak już nie ma nic na poziomie ekletyki to pewnie koisz duszę kolejną płytą eripe i penxa?

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka


Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 17:02
autor: oKulTywowany
dou pisze: 27 mar 2020, 16:12 druga paczka to będzie brelok + limitowane gadżety:
Spoiler
kubek
a trzecia paczka to będzie płyta
Kto wie :dunno: Krzysiu na insta pisał po przyjsciu coś w stylu 1/3 za nami

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 17:04
autor: kapper1
Druga płyta to Brudne, trzecia galaktyka na bitach Quiza. Pozdrawiam, nie ma za co.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 17:13
autor: AdiSuN
niuhniuh pisze: 27 mar 2020, 16:49
Jose pisze: 27 mar 2020, 16:45 W ogóle podniecanie się featami G-Eazy'ego i MGK...
W ogóle podniecanie się featami kogokolwiek zza granicy na polskojęzycznej płycie. Przecież to nie brzmi. Jakbym chciał posłuchać Skepty to włączę Skeptę, nie musi mi Que po nim wjeżdżać
Dokładnie. Myślałem, że jestem jedyną osobą, której nie będą jarać zagraniczne featy. Fajnie, że gorące ksywy ale co to ma wnieść. W każdej chwili mogę wstukać w YouTubie daną ksywę i przesłuchać sobie numeru zza granicy. Jeśli Quebo się jara twórczością i chciał sobie kogoś zaprosić, luz, szanuję mocno, na pewno było to dla niego atrakcyjne. Dla mnie, jako słuchacza liczy się, żeby płyta była spójna, w jakiś sposób interesująca, jak dla mnie to nawet mogłaby być bez jakichkolwiek featuring'ów, byle Quebo był w formie i nagrał pełnoprawny, dobry materiał, to wszystko czego oczekuję, a nie top 20 najbardziej popularnych i gorących ksywek ze Stanów Zjednoczonych na płycie polskiego rapera, bo fajnie to wygląda.

Swoją drogą, teraz sobie przypomniałem, że jakiś czas temu na grupce Que Quality chyba pod koniec lutego szukali osób do nowego teledysku Quebonafide. Więc coś pewnie wleci, pytanie czy do Romantic Psycho czy już do płyty "właściwej".

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 17:16
autor: encrenoire
:twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 17:33
autor: daveyo
^ o kurwa, bez komentarza
Po co mi jeździć Porsche jak mam Skodę pod blokiem

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 17:34
autor: Zaworek
tybdo_yntogliw pisze: 27 mar 2020, 16:37 A JA OBSTAWIAM FEATY: WIKTORA Z WWA, PAZZY'EGO, MŁODEGO WESTA. JEBAŃCY SŁUCHAJĄ NAJGORSZYCH LAMUSÓW ZE STANÓW A NIE ZNAJĄ CIEKAWYCH RAPERÓW Z POLSKI. POZDRO.
Przecież te osoby co wymieniłeś to same łaki

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 17:42
autor: SWN
W ogóle nie wiem po co nadal tak zaciekle dyskutujemy o featach NIEISTNIEJĄCEJ PÓKI CO płyty, które W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWIERDZONE. Jedyną przesłanką o możliwej obecności G-Eaziego jest tylko/aż wspólne zdjęcie, natomiast wszystkie pozostałe postacie (Stormzy, Adele, Ed Sheeran, Ufo) są totalnie fanowskimi wizjami, które póki co mają tyle samo oficjalnej wartości co bortwick rzucający info o duecie Palucha z Eminemem - zero. Niedługo rozwiną się dyskusje jak zamierza połączyć featy A i B, jak MGK dogada się na tracku z Geraldem, a żaden z tych ruchów nie został nijak potwierdzony.

Oczywiście jeśli 1 kwietnia usłyszę zwrotki choćby połowy z powyższych to odszczekam wszystko i pogratuluję sukcesu, natomiast na dzień dzisiejszy nie ma co babrać się w kałuży dociekań rodem z grupki turtlehype.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 18:02
autor: wrubel
niuhniuh pisze: 27 mar 2020, 16:49
W ogóle podniecanie się featami kogokolwiek zza granicy na polskojęzycznej płycie. Przecież to nie brzmi. Jakbym chciał posłuchać Skepty to włączę Skeptę, nie musi mi Que po nim wjeżdżać

o kurdę, jeden z gorszych postów w tym temacie, szacun

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 18:08
autor: niuhniuh
wrubel pisze: 27 mar 2020, 18:02 o kurdę, jeden z gorszych postów w tym temacie, szacun
Dzięki.

Ale tak serio, no rozumiem jak ktoś liczy na feat, bo wie, że jest jakaś tam chemia między gospodarzem a gościem, np. Kanye i Jay-Z (wysoki kaliber, wiem). Ale liczyć na angielską zwrotę na polskim albumie? Przecież kurs na to, że pan gość będzie zupełnie odklejony od tego, co tam pierdoli sobie Polak na swojej zwrotce wynosi 1,01. Gospodarz swoje, gość swoje, słabo to brzmi imo i tyle.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)

: 27 mar 2020, 18:20
autor: Zaworek
SWN pisze: 27 mar 2020, 17:42 W ogóle nie wiem po co nadal tak zaciekle dyskutujemy o featach NIEISTNIEJĄCEJ PÓKI CO płyty, które W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWIERDZONE. Jedyną przesłanką o możliwej obecności G-Eaziego jest tylko/aż wspólne zdjęcie, natomiast wszystkie pozostałe postacie (Stormzy, Adele, Ed Sheeran, Ufo) są totalnie fanowskimi wizjami, które póki co mają tyle samo oficjalnej wartości co bortwick rzucający info o duecie Palucha z Eminemem - zero. Niedługo rozwiną się dyskusje jak zamierza połączyć featy A i B, jak MGK dogada się na tracku z Geraldem, a żaden z tych ruchów nie został nijak potwierdzony.
Oni się pogodzili.