Strona 9 z 138
Re: Siłownia
: 09 paź 2019, 19:02
autor: kaczuholek
podbijam łąsą, najlepiej to zainteresowac się tematem lekko samemu i nauczyć sie samemu z dobrych zrodel z neta. bo natłok ignorancji i dezinformacji jakie się szerzą w nazwijmy to "normickim" gronie trenerów czy pakerów jest po prostu astronomiczny, obojetnie czy w temacie diety, treningu, zdrowia, zapobieganiu kontuzji.
trening silowy ma to do siebie że dobrze robiony ma duzo wiecej plusow niz minusów, ale robiony źle, moze miec więcej minusów niz plusów. a bez odpowiedniej wiedzy i troche indywidualnego podejścia to czesto zdarza sie ta druga opcja, gdzie sie stopniowo pogłębia dysproporcje i niszczy aparat ruchowy złą techniką
ja kiedyś jak robilem normalny romanian deadlift ze sztanga na komercyjnej silce to jakis trener do mnie przyszedł miedzy seriami powiedzieć ze przy martwym ciągu odklada sie sztange na ziemie, i że "ZA WOLNO" schodzę w dół, i to jest niebezpieczne dla kregoslupa XD. jednym zdaniem osmieszyl swoją wiedzę chyba na 3 rozne sposoby. a gdy mu rozbawiony wytlumaczylem że to odmiana MC o nazwie rumuński, i że jest tez cos między zwykłym MC i rumuńskim gdzie sie faktycznie odklada sztange na ziemie: MC na prostych to sie spojrzal na mnie jakby pomyslal ze go trolluje tym "rumuńskim" i poszedł sobie
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 6:20
autor: Łąsą
Jose pisze: ↑09 paź 2019, 18:51
Nie no, on mówił sensownie i gdybym się stosował, to pewnie byłbym wyfitowany, ale mam zbyt wielką słabość do przekąsek, browarków i lenistwa.
właśnie o tym mówię
przy takiej osobie jak ty nie zaczynasz od mówienia o indeksie glikemicznym węglowodanów, bo jest to szóstorzędna sprawa i przejmować się nim będzie może ćwierć promila najbardziej zagorzałych fanatyków fit-życia
u ciebie problemem są przekąski i browary oraz brak motywacji - nie potrzebujesz na razie diety-cud, liczenia makroskładników, a już tym bardziej przejmowania się węglowodanami prostymi i złożonymi - ba, nie potrzebujesz nawet liczenia kalorii. musisz mieć chęć ruszyć dupę i mieć siłę zrezygnować z żarcia na rzecz zdrowia i wyglądu właśnie tego nie rozumie większość trenerów.
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 7:55
autor: ko1nik
Łąsą pisze: ↑10 paź 2019, 6:20
Jose pisze: ↑09 paź 2019, 18:51
Nie no, on mówił sensownie i gdybym się stosował, to pewnie byłbym wyfitowany, ale mam zbyt wielką słabość do przekąsek, browarków i lenistwa.
właśnie o tym mówię
przy takiej osobie jak ty nie zaczynasz od mówienia o indeksie glikemicznym węglowodanów, bo jest to szóstorzędna sprawa i przejmować się nim będzie może ćwierć promila najbardziej zagorzałych fanatyków fit-życia
u ciebie problemem są przekąski i browary oraz brak motywacji - nie potrzebujesz na razie diety-cud, liczenia makroskładników, a już tym bardziej przejmowania się węglowodanami prostymi i złożonymi - ba, nie potrzebujesz nawet liczenia kalorii. musisz mieć chęć ruszyć dupę i mieć siłę zrezygnować z żarcia na rzecz zdrowia i wyglądu właśnie tego nie rozumie większość trenerów.
Ty na prawdę takie wnioski wyciągnąłeś z wypowiedzi kolegi Jose? To powiem Ci że przestrzeliłeś we wszystkich swoich insynuacjach moderatorze, tak w tym jak i w poprzednim poście.
Z wyrazami szacunku
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 8:43
autor: insane
[mention]Ellis[/mention] ogarnij sobie obie części "treningu siłowego bez sprzętu" lafaya. nazwa jest mylaca, bo będziesz potrzebował drążka i krzeseł, ale warto bo fajna forme można zrobić.
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 9:10
autor: Prez
dla początkujących kawałem dobrego materiału są darmowe ebooki na stronie wk od Sakera (trening) i Owcy (dieta), polecam zwłaszcza ten pierwszy, gdzie znajdzie się gotowy plan fbw, a Saker zna się akurat na rzeczy w chuj
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 10:16
autor: formaszczytu
panaceum pisze:Tez po martwym macie tak ze jesteście zmęczeni w chuj i trudno wam kolejne cwiczenia robic? Jak na to zaradzic?
Jak wygląda Twój trening w którym masz martwe?
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 10:21
autor: Łąsą
ko1nik pisze: ↑10 paź 2019, 7:55
Ty na prawdę takie wnioski wyciągnąłeś z wypowiedzi kolegi Jose? To powiem Ci że przestrzeliłeś we wszystkich swoich insynuacjach moderatorze, tak w tym jak i w poprzednim poście.
Z wyrazami szacunku
przepraszam, nie miałem na celu osobistej wycieczki, a widzę, że tak to odebrałeś
nie znam cię i nie oceniam, w wypowiedzi miałem na myśli ogół trenerów
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 10:24
autor: Rossi
ej macie jakieś tematy lub pytania z zakresu diety/odżywiania o których chcielibyście poczytać? Szukam inspiracji na wpisy do ŻNM
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 10:29
autor: Łąsą
mam parę pomysłów, jakbyś o czymś napisał to daj znać
indeks glikemiczny a wrażliwość na insulinę (czy jak się je niskie ig to się jest bardziej wrażliwym na insulinę)
wpływ błonnika w diecie na lipidogram (ldl hdl tg)
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 10:57
autor: zuperhero
a mnie ciekawi temat który poruszył łąsą kilka postów wyżej. W moim wypadku, jako że już od kilku dobrych lat interesuje się dietetyką, wiem jak w teorii powinna wyglądać idealna/optymalna 'dieta' ale ostatnio ciekawi mnie drugi, może ważniejszy aspekt czyli łatwość implementacji i trzymania się założeń w praktyce. Czyli jak ilość posiłków, sposób przygotowania, rodzaj używanych produktów, czas spożycia posiłków, planowane odstępstwa, stopień 'luźności' heh (w sensie czy gostek dostaje luźne wytyczne czy sztywny jadłospis), ... wpływają statystycznie na trzymanie się projektu dieta i późniejsze efekty
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 11:00
autor: formaszczytu
To tak naprawdę zależy tylko od psychiki człowieka. Ja miałam zaburzenia odżywiania, więc dla mnie lepszą opcją jest rozbić na dwa duże posiłki. Inni wolą jeść 50 posiłków dziennie.
Tak naprawdę to jest mocno indywidualne, bo jednym np. ww wchodzą lepiej rano, a mi wieczorem.
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 11:10
autor: zuperhero
zuperhero pisze: ↑10 paź 2019, 10:57
... wpływają
statystycznie na trzymanie się projektu dieta i późniejsze efekty
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 11:11
autor: formaszczytu
Mea maxima culpa, zaspana jeszcze jestę.
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 11:22
autor: lambiczi
Mi się nigdy lepiej nie ćwiczyło niż teraz, gdy mam wyjebane na liczenie kalorii i robienie masy, po prostu jem jak mi się chce i kiedy chcę, bez zapychania się na silę.
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 13:21
autor: formaszczytu
+1. Ja też lecę na oko. Czasami co prawda nie dojadam, ale to siła się liczy, a nie jakieś pedalskie cyferki na centymetrze krawieckim.
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 19:57
autor: maik
SIemanko wszystkim, chciałbym wrócić do ćwiczeń, jednak wypadłem z obiegu ostatnio i trudno mi skleić jakiś sensowny plan. Dodam, że chcę cwiczyć w domowym zaciszu - mam trochę sprzętu, ewentualne dokupienie paru talerzy to też nie będzie problem w późniejszym czasie. Znalazłby się ktoś komu ewentualny plan mógłbym podesłać żeby to miało jakoś ręce i nogi? Celem byłoby nabranie masy, nie chcę na razie bawić się w liczenie kalorii - jedynie kontrola waga, pomiar pasa i lustro, a i wiadomo białka bym pilnował tak na oko 1.5 -2g na kg
Re: Siłownia
: 10 paź 2019, 20:05
autor: kaczuholek
mogę pomóc ziomq
Re: Siłownia
: 18 paź 2019, 11:42
autor: jAg
Wkurwiają mnie moje bardzo slabe barki i jebany smalec na boczkach :/
Re: Siłownia
: 19 paź 2019, 8:33
autor: cloud
kurwa czy ograniczając wpierdalanie i chodząc na siłownie gdzie robię taki zwykły, ogólno-rozwojowy trening, do tego mocne cardio za każdym razem (po 5x3 minuty na worku bokserskim + z 10-15 minut na orbitrecu na wysokim tempie), jest szansa, że będę kurwa w końcu adonis i zrzucę bebzon, czy bez trzymania michy jest ciężko i ogólnie bez sensu?
Re: Siłownia
: 19 paź 2019, 9:46
autor: Prez
cloud pisze: ↑19 paź 2019, 8:33
kurwa czy ograniczając wpierdalanie i chodząc na siłownie gdzie robię taki zwykły, ogólno-rozwojowy trening, do tego mocne cardio za każdym razem (po 5x3 minuty na worku bokserskim + z 10-15 minut na orbitrecu na wysokim tempie), jest szansa, że będę kurwa w końcu adonis i zrzucę bebzon, czy bez trzymania michy jest ciężko i ogólnie bez sensu?
na pewno to nie zaszkodzi no ale jednak dużo prawdy jest w tym, że brzuch robi się w kuchni. jak nie chce ci się bawić w liczenie kcal to przy większej aktywności i tak powinienieś widzieć efekty, odstaw śmieci i słodycze + ogranicz podjadanie, staraj się jeść więcej białka i pić dużo wody, powodzonka