Heh nie wiem jakie nagrania Peji są w Internecie, a jakich nie ma - nie słucham jego muzyki od kilkunastu lat, ale kiedyś słuchałem, byłem na paru jego koncertach, jak jeszcze był głodny hajsu i fejmu i co by nie mówić, to był prawdziwy MC - miał tonę charyzmy i wjeżdżał na wolno bez mrugnięcia okiem.
^^ Tede już się nabijał z tego spóźnienia na scenę, że wtedy rzygał ze stresu jak Eminem w 8 mili. No, dla mnie to jest aż niepojęte, że koleś, który bądź co bądź żyje z rapowania od paru lat, zabrać mu beat i okazuje się, że nie ma kurwa grama flow - to chyba tylko w Polsce jest możliwe.
no ale stary gdzie on niby ma flow? drewno od zawsze, jedyna słuchalna rzecz od niego to pierwsze dwa wersy w salutuj, resztę dyskografii można wypierdolić na śmietnik i nasz kochany nadwiślański hiphop jedynie na tym zyska, słabe flow, słabe teksty, zero charyzmy, nigdy nie kumałem zajawki na tego łaka, tylko mnie wkurwiał gównianymi zwrotkami na dużych rzeczach
sugarhill_notausgang pisze: ↑05 cze 2019, 8:47
to był prawdziwy MC - miał tonę charyzmy i wjeżdżał na wolno bez mrugnięcia okiem.
charyzmę na koncertach miał i ma do dziś, ale jak raper parę razy dał dobry freestyle na własnym koncercie bez tematu i to wszystko, to nie wiem. dla mnie to trochę za mało, żeby nazwać go starym freestylowcem, który nieźle napierdalał. zwłaszcza, że jak jak trzeba zarapować na spontanie, to wychodzi jest bumbap
sugarhill_notausgang pisze: ↑05 cze 2019, 8:56
No, dla mnie to jest aż niepojęte, że koleś, który bądź co bądź żyje z rapowania od paru lat, zabrać mu beat i okazuje się, że nie ma kurwa grama flow - to chyba tylko w Polsce jest możliwe.
przecież teraz tylu z topowych raperów zabrać autotune i też leżą na piździe
no jak ktoś uważa że na płytach wena nie ma flow, to niech lepiej sprawdzi czy dobrze rozumie to słowo
co do Peji, to wczoraj z ciekawości sprawdziłem jego freestyle z lat 2003 - 2010 i... proszę was
tak to freestyluje pierwszy lepszy na ulicy po 3 piwach
https://www.youtube.com/watch?v=vpPdz_QM4x8
dajesz mi tych pierwszych lepszych, co tak napierdalają na free
wersy wersami, ale ciężko mi wymienić zawodnika z obecnej sceny freestylowej, który taką energię i flow na wolno ma jak Rychu tutaj dał, nie mówiąc ile do tego brakuje takiemu np. Filipkowi, Rychu to prawdziwy MC co by nie mówić, zachowanie na scenie, interakcja z publiką, wszystko, freestyle'owcem oczywiście ciężko go nazwać, bo zawsze bardziej na nagrywaniu się skupiał, teraz pewnie rzadko to robi, zresztą nie wiem ile musieli by mu zapłacić, żeby w jakiejś bitwie wziął udział
aleksy pisze: ↑05 cze 2019, 9:38
no ale stary gdzie on niby ma flow? drewno od zawsze, jedyna słuchalna rzecz od niego to pierwsze dwa wersy w salutuj, resztę dyskografii można wypierdolić na śmietnik i nasz kochany nadwiślański hiphop jedynie na tym zyska, słabe flow, słabe teksty, zero charyzmy, nigdy nie kumałem zajawki na tego łaka, tylko mnie wkurwiał gównianymi zwrotkami na dużych rzeczach