Strona 9 z 13

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 01 kwie 2020, 21:41
autor: Jose
Co za guwno obesrane, topka najgorszych filmów ever, co tu się dzieje, bardzo polecam xddd


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 01 kwie 2020, 23:31
autor: gonny_trebor
jeśli śmiech to zdrowie to do zoba za 100 lat

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 01 kwie 2020, 23:39
autor: Cuba L1br3
Polecam obejrzeć z ziomkami na netflix party. Ubaw niesamowity xD

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 0:08
autor: SWN
Spoiler
Obrazek

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 0:14
autor: rakieta_rakieta
Dziękuje koledzy, każdy komentarz był piękny.

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 0:26
autor: szpilman
Co za chujnia :bowdown:
Gość niby taki kozak perwers a nawet st00pek nie liznął, żal.

W ogóle nic mnie tak żenuje w tych vegoprodukcjach niż dobór muzyki, ta pierwsza scena co ojczulek ginie trafiony ze scouta, myślę sobie no fajnie fajnie, a tu po jakiejs sekundzie patetyczne i nastrojowe skrzypce zastępuje jakieś nieckelbakowy smęt xD

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 0:34
autor: bloodyhell
piekny byl to seans nie zapomnę go nigdy

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 1:07
autor: gogi
wiecie, co jest najzabawniejsze?

zagraj rolę, która w filmie trwa z pięć minut, opiera się w 95% na rzucaniu kurwami, "ja jebe" i przeklinaniu
p0lki sugerują że jest to jedna z lepszych ról w historii kina xD

Obrazek

zasłużone 1/10, pomijam fatalne aktorstwo, żenujące sceny erotyczne, parascenariusz, dziadowski montaż czy ścieżkę dźwiękową na poziomie seriali obyczajowych TVN 2009, ale przede wszystkim to coś jest szkodliwe społecznie bo pokazuje jakąś totalnie popierdoloną wizję relacji damsko-męskich

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 4:05
autor: zemsta1kadluba
podbijam post wyżej, ale oglądanie z czacikiem piękne, dawno tak się nie uśmiałem.
Rozpierdala mnie że za każdym razem jak oglądam jakiś chujowy polski film to myślę sobie że już dno zostało osiągnięte i niczym więcej mnie nie zaskoczą, aż tu kurwa nagle takie WTEM i nowy level spierdolenia osiągnięty. Ten film jest gorszy od filmu o Chadzie, horrorze z Wieniawą i nowej Sali Samobójców razem wziętych

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 8:06
autor: clockers
gorsze niż Smoleńsk?

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 8:33
autor: Peyton
wjechało na Netflixa, ale troszkę się boję wylewu spowodowanego oglądnięciem tego cudu polskiej produkcji.
Chuj, raz się żyje a lubię jak leci coś w tle do pracki z domu. Dam szansę.

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 8:54
autor: rakieta_rakieta
clockers pisze: 02 kwie 2020, 8:06 gorsze niż Smoleńsk?
Gorsze niż kurwa cokolwiek
Spoiler
Główna bohaterka, wyjebana przez kolesia, niby korposzczurzyca zostaje porwana(tak kurwa) przez Włocha o aparycji pajaca z warsaw Shore, co ledwo przeżył zamach i ostro motywowana do niego do opierdalania peta oraz cuckowana przez niego i laske o wyglądzie najsłabszych wodzianek u kuby w. Przerwa na zakupy, przerwa na chujowy angielski, przerwa na rozmowy o władzy. W końcu skacze do wody, kolo dyma w akompaniamencie zjebanej muzy, party, Natasza Urbańska, ciche imprezy w sensie muzyka gra tak jakbyś słyszał u sąsiadów z 9 pięter wyżej, zakupy, powrót do Warszawy, lamparska z chujowymi tekstami, zmiana koloru włosów na Blankę, impreza z cicha muza, spotkanie ex, konfrontacja, chujowa muza, dymanie, poznaj moich starych epizod szapoba Lubicz, muzyka, sentino tatuażyk, wjazd do tunelu, klifhanger w pizdu
Tak to mniej więcej wygląda

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 02 kwie 2020, 8:58
autor: szpilman
Głupia sprawa, bo dałem się ponieść tej falii oburzenia wokół filmu "365 dni" i w pewnym momencie nawet uwierzyłem, że idę do kina na taki pokaz bezeceństwa, że po powrocie to już tylko egzorcysta może pomóc wypędzić ze mnie belzebuba. No i co? No i jajco. Niby były jakieś seksy, ale plizz, z czym do ludu? Takie kapiszony, to można zobaczyć w pierwszym lepszym teledysku na Vivie.

Pamiętam, jak kiedyś wsiadłem do metra w godzinach szczytu i nieopatrznie odpaliłem sobie odcineczek "Spartakusa", a tam akurat wypadła scena orgii. W pip ludzi dookoła, a ja w panice zapomniałem, gdzie mam w telefonie guziczek wygaszenia przez co zamiast wyłączyć, zrobiłem głośniej, do tego w amoku rozłączyłem słuchawki i cyk, ludzie załapali się na darmowy pokaz cycków, przegląd fryzur intymnych oraz gang bang + squrting w slowmołszyn. Wtedy faktycznie można było się zaczerwienić. A tu? Tu jest tak lajtowo, że w sumie ten film mógłby sobie leciec w tle podczas wigilii z rodziną i #nikogo

Także kontrowersji nie ma. Jest za to miejscami tak bardzo niezręcznie, że aż śmiesznie. Serio, gdyby to ode mnie zależało, ten film nosiłby tytuł "XD".

Przykładowo scena w samolocie, kiedy stewardessa robi Massimo fellatio. Pierwsza niezręczność jest taka, że kamera ustawiła się na wysokości głowy stewardessy, po czym zaczęła równo z nią ruszać się do przodu i do tyłu... coraz szybciej i szybciej. Dobra rada -> bez aviomarinu nie oglądajcie. Z kolei Massimo prawdopodbnie został poproszony, żeby zachowywał się, tak jak normalnie człowiek się zachowuje w takie sytuacji. Hmm jakby to opisać... pamiętacie film "Mój Biegun", jak Maciej Musiał został porażony prądem? No to twarz Massimo łapie takie spazmy, jakby przyjął co najmniej dwa razy większą dawkę voltów. Albo doznawał właśnie zapaści. Albo przyżywał seans spirytystyczny i coś zza światów przejmowało jego ciało XD

Albo scena pod prysznicem, kiedy Laura pierwszy raz widzi Massimo nago. W książce było to opisane tak: "I wtedy go ujrzałam pod prysznicem. Piękny, nie­by­wale gruby zaga­niacz, ster­czący niczym świeczka wetknięta w tort i jądra cięż­kie, jak ponie­dzia­łek po dłu­gim week­en­dzie. Mmmmniam".
W filmie nie słyszymy monologów wewnętrznych, więc trzeba to zagrać spojrzeniem. No i mamy scenę, jak Laura stoi pod prysznicem, robi zeza na zaganiacza Massimo, oblizując się przy tym jak Kaśka Zielińska na widok burgera Maestro. I ta niezręczność trwa 30 sekund, po czym odzywa się Massimo: "Będziesz tak stała i się lampiła, czy się nim zajmiesz?" XD.

Albo, jak odgrywają grę wstepną (na Sycylii), wiecie taki dirty talks, i Massimo jest już nakręcony na maksa, ale Laura nadal go szczuje i mówi: "Not yet, not yet hehe", na co Massimo: "Zobaczysz, przyjdzie dzień, że tak cię wychędożę, że aż w Warszawie zaczną klaskać". XD

Albo jak w końcu doszło do bang na jachcie i na ekran wjechała 3 i pół minutowa sekwencja (w rytm piosenki żywcem zerżniętej z Greya), podczas której byzkają się to w kajucie, to na pokładzie, to na stole, to od frontu, to od zaplecza,etc. Dziżas jak ten Massimo wygina wtedy tą biedną Laurę -> a to jej zakłąda podwójnego nelsona, a to dźwignie na staw skokowy, a to nogi zarzuca na żyrandol, a sam wdrapuje na maszt, po czym wystawia język i skacze na bungee wprost w jej krocze. Bolało mnie od samego patrzenia. Normalnie Cyrk Zalewski w wersji soft porno.

Albo taka obleśna scena, jak Massimo spluwa Laurze na wadżajne. Wtedy to już cała sala (5 osób) ryknęła.

Takich krindży jest naprawdę sporo, ale Grażyny i tak pokochają ten film. On ma po prostu wszystko, co tego typu widownia kocha, czyli:

- Zajebiaszcze synchro muzyki z obrazem
- Zajebiaszcze chaty
- Zajebiszcze bryki
- Zajebiszcze jachty
- Zajebiszcze widoczki
- Zajebiaszcze pokoje hotelowe z zajebiaszczymi oknami panoramicznymi
- Zajebisaszcze śniadania przy zajebiaszczych basenach
- Zajebiaszcze ładnych ludzi
- Zajebiaszcze problemy z odwłoka
- Zajebiaszcze godzenie się w deszczu i slołmołszyn
- 5 x scena, w której główna bohaterka przymierza różne kiecki, a psiapsiółki piją wino i mówią " Ta nie, ta też nie, ta to już totalny faszyn from raszyn....oooo to jest to i wszystkie w płacz" (dla porównania fellatio jest tylko 3 razy)
- Cameo Blanki Lipińskiej (prawie jak Stan Lee w Marvelu)
- Zakończenie a'la "Na Współnej", czyli OESU ALE W NASTĘPNYM ODCINKU BĘDZIE SIĘ DZIAŁO, CAN'T WAIT
- Scena po napisach, która zdradza, że w kolejnej części Massimo będzie walczył z Zenkiem

I jeszcze dwie rzeczy. 1. Angielski w filmie o dziwo nie brzmi tak paździerzowo, jak w trailerze. Da się przeżyć. 2. Aktorka grająca główą rolę z twarzy wygląda jak mix Mafaszyzm, Blanki Lipińskiej, Beaty Tadli i Dody. Dużo zależy od tego, jak akurat pada światło . Niestety w jedenej scenie padło tak niefortunnie, że kompulsywnie krzyknąłem: "Massimo zwyrolu, trochę szacunku dla pani Tadli".

Podsumowując, daje 3,5/10. Bez dramatu, ale w sumie o niczym, więc po godzinie byłem już na maksa znudzony.
Dobra recka z filmwebu

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 06 kwie 2020, 11:24
autor: manio
Jak myślicie przejął korone po filmie KAC WAWA?

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 06 kwie 2020, 12:13
autor: gogi
nie no, o ile w moim prywatnym rankingu mam ze trzy gorsze filmy (w tym 365 dni), o tyle jednak Kac Wawa jest symbolem i królem chujowizny jak lew jest król dżungli

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 07 kwie 2020, 17:20
autor: LWD
Michele Morrone przestał obserwować Annę Marię Sieklucką na Instagramie, ciekawe o co poszło, teraz udaje, że to była pomyłka ale wiadomo jak było

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 12 maja 2020, 10:36
autor: gogi
ale się największy portal plotkarski przejechał po wybitnej artystce, ajej

https://www.pudelek.pl/tylko-na-pudelku ... 586379264a

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 12 maja 2020, 11:15
autor: pardon
pudelek zatoka rzetelnego dziennikarstwa sledczego :oops:

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni (2020), reż. Baśka Białowąs

: 27 maja 2020, 1:22
autor: SaintJust
gówno dla debili głosujących na konfederacje

Re: [film xD][o chuju złoty] 365 dni i tak dalej (2020-∞), reż. Baśka Białowąs

: 27 maja 2020, 19:27
autor: TheD
Usunięto