Aż miło dziś pooglądać normalny snooker. Ten shoot-out superowy, ale tak na jeden dzień, potem byłem zmęczony krzykami i szybkim graniem, choć wiadomo, że czasami zajaweczka jak wykradali sobie frejmy (Carty w ostatniej sekundzie <3)
A dziś Selby fajnie, pozbierał się po tych ostatnich występach, raz było widać u niego już takie totalne zrezygnowanie (chyba na German Masters)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
2rzyn pisze: ↑20 sty 2024, 9:32
Dlaczego Tede Królem Jest
Maguire on fire jaki powrót A wczoraj Perry'ego oglądałem tylko decidera, strasznie mi było szkoda Anglika, powrut piękniejszy niż Roberta Kubicy, SZALONA brązowa wbita w ostatniej partii i porażka na czarnej
Maguire za wczorajsze słowa: „Jest gorąco, a ja jestem gruby, więc nie jest łatwo” zasłużył na wygrywanko w całym turnieju. A Trump się nieźle zblokował po tych trzech frejmach, ale to chyba zasługa Maguire’a.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
2rzyn pisze: ↑20 sty 2024, 9:32
Dlaczego Tede Królem Jest
Fanem Snookera jakimś wielkim nie jestem i oglądam raz na jakiś czas aczkolwiek wydaje mi się ze 99% zależy od tego w jakiej dyspozycji będzie dany zawodnik, danego dnia. W sumie jak większość sportów indywidualnych, Snooker nieprzewidywalny ostatni może wygrać z pierwszym.
If the streets were a coin won't be head or tails
Would be death or jail, two fails, I got the better L.
genocidegeneral pisze: ↑15 lis 2019, 15:34
Trump już 40 setek w sezonie, pyknie rekord Robertsona (103)?
No chyba powinien, wczoraj wbił 85-tą w sezonie (zarazem siedemsetną w karierze), dziś dołożył kolejne trzy, do pobicia rekordu Australiyjczyka brakuje mu zatem szesnaście setek.
Anglik może również jako pierwszy w historii wygrać sześć tytułów rankingowych w sezonie oraz złamać klątwę Crucible.