Strona 9 z 13
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 04 paź 2019, 11:26
autor: Prez
scarz pisze: ↑04 paź 2019, 11:05
A jak prezentuje się wydanie preorderowe? Warto bulić te dodatkowe 20 zł? Trochę słabo, że w Empiku dostanę to za 4 dychy, a preorder przez obowiązkowego kuriera za 15 zł (sic!) wychodzi 60 zł.
hidden track w outro, 3 bonus tracki, jakieś wlepki i tego typu pierdoły
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 04 paź 2019, 13:02
autor: Full Level
Różnica też taka, że w Empiku wydanie w pudełku Jewel Box, a preorderowa wersja digipack.
Ps. niedługo wjeżdża też wosk.
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 04 paź 2019, 13:29
autor: kebab
Piękny album, takie coś można katować a nie wysrywy stękających śmieci.
Pyskaty

Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 04 paź 2019, 13:34
autor: oldschool
Ale lipa, że to ostatnia zwrotka Psykatego

Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 04 paź 2019, 14:48
autor: orhas88
a z ponem bunus track juz ktos slyszal?
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 04 paź 2019, 15:49
autor: sugarhill_notausgang
Prez pisze: ↑04 paź 2019, 11:26
scarz pisze: ↑04 paź 2019, 11:05
A jak prezentuje się wydanie preorderowe? Warto bulić te dodatkowe 20 zł? Trochę słabo, że w Empiku dostanę to za 4 dychy, a preorder przez obowiązkowego kuriera za 15 zł (sic!) wychodzi 60 zł.
hidden track w outro, 3 bonus tracki, jakieś wlepki i tego typu pierdoły
dementuję, przynajmniej ja nie dostałem żadnych wlepek ani tego typu pierdół, po prostu płyta włożona w kopertę that's all. zawsze jak lubię kogoś i wydaje on wersje limitowaną / bonusową to wolę mieć tę bonusową (nawet jak trzeba wydać 15 zł na jebanego kuriera), dodatkowe 3 numery to spoko opcja, a czy za nie chcesz zamiast 40 zł wydać 60 no to musisz sam rozważyć. przynajmniej preorder nie wali w chuja jak asfalt i nie pcha bonusowych wydań na półki do empików (chyba, ze pcha to poprawcie)
jutro płytki posłucham ale za samo logo Def Jam na okładce już teraz leci

Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 04 paź 2019, 16:20
autor: loco
dobrze siada ten materiał, ale kilka tracków bym odjebał. za pierwszym razem trochę mi się zlała całość, ale jako bardziej truskulowy łeb nie mam prawa narzekać, bo to perła w zalewie gówna.
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 04 paź 2019, 17:04
autor: moxxi
Pyskaty to głos którego będzie mi brakować
A płytka świetna, potrzebowałem czegoś takiego nie będąc tego świadomym, zajebiste kurwa mać

Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 05 paź 2019, 15:49
autor: sugarhill_notausgang
O sorry bardzo, są wlepki i nawet fajne, jedna z okładką albumu, druga tytułem albumu pisanym tagiem i trzecia z logo Def jam, były w digipaku schowane

Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 05 paź 2019, 19:14
autor: #23
Pysk nawet po przerwie ma nawijkę jak w prime.
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 05 paź 2019, 19:16
autor: mlodyperkez
ktos wczesniej pisal ze mu sie plyta w calosc zlala po pierwszym odsluchu, podbijam mialem podobnie. po jednokrotnym przesluchaniu mnie na pewno z butow nie wyjebalo, ze 2 kawalki bitowo mi nie siadly, ze 2 bym wyroznil, reszta o podobnym poziomie. musze jeszcze sie z tym albumem troche obejsc zeby sprawdzic warstwe tekstowa, jesli chodzi o flow to Ero nie kombinuje ale to dobrze. Brakuje takich klasycznych boom bapowych krazkow. Truskule raczej docenia.
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 06 paź 2019, 15:19
autor: Bryx Fenrir
Bardzo dobra produkcja. Eros nie zawiódł, bardzo dobre bity, featy w większości też, chociaż tu zwrotka Pyskatego wybiła się zdecydowanie. Szkoda, że tak późno to solo wyszło, ale jednak nie zawiodłem się ani trochę.
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 08 paź 2019, 1:36
autor: maly mefedronik
szkoda, że intro to nie dłuższy kawałek, bo najlepiej bangla z całej płyty.
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 08 paź 2019, 8:34
autor: KILLIE
Pysk tam atak na wene czy mi się tylko wydaje?
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 08 paź 2019, 15:18
autor: oldschool
No nie wydaje ci się, te linijki są dość jasne.
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 08 paź 2019, 23:19
autor: widzeszalenstwo
Jest jakieś potwierdzone info ze to ostatnia zwrotka czy ocb?
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 08 paź 2019, 23:31
autor: loco
przecież padają konkretne linie
To ostatnie cztery wersy, koniec
Zrzuciłem z pleców krzyż odkąd zrosły mi się dłonie
Do gry nie wrócę choćbyś stawał na głowie
Możesz nawet na fiucie, bo za chuj ci nie odpowiem
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 09 paź 2019, 12:11
autor: widzeszalenstwo
No tak, mogłem przesłuchać najpierw xd
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 09 paź 2019, 19:43
autor: bortwick
Warto było choćby dla trzech kawałków: Bez przesady, Ja, Totem. Właśnie tego mi trzeba jako słuchaczowi było. Zajebisty vibe i głowa sama się rusza przy słuchaniu.
Re: ERO JWP - Elwis Picasso (2019)
: 12 paź 2019, 20:14
autor: przedszkolanek
Przesłuchałem to w końcu xD
Większość bitów niezła (ale na pewno nie wszystkie), realizacyjnie jest bardzo dobrze, ale to tyle można dobrego o tej płytce powiedzieć.
Tekstowo (te rymy xDDD) to jest gorsze od Żabsona. Rymów typu płonie-dłonie/twój stary-w chuj pary/ważne-nieważne wstyd jest używać od jakiś kilkunastu lat. No i linijki w rodzaju - I mam dwie ręce, dwie nogi, chuj i dwa jaja - do tego tak nawinięte, niesamowite.
Co do vibe'u i charyzmy - to Eros został zjedzony pod tym względem przez Skipa (vibe, no i zgadłem, że to będzie najlepszy punkt wydawnictwa) i Pyskatego (charyzma). Przydałoby się też inaczej ułożyć tracklistę (i skrócić), aż się prosiło, żeby numer z Pyskatym był outrem.
No to tyle, płyta o dekadę spóźniona i bardzo przeciętna