Mnie ta baba u Łony na Emilia chce spać spoko siedzi. Fazi z jakąś typiarą ma kawałek albinos, gdzie nie przeszkadza. Jakaś Kajcia u Szamza na Za wysoko też nie wkurwia. Ale to generalnie te kobiece spiewy sa tak chujowe w wiekszosci, ze jezeli wlasnie nie wkurwia, to juz jest uznawany za dobry.
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 17:10
autor: 2rzyn
FruitOffTheWall pisze: ↑12 sie 2025, 14:44
beka z sokoła że tak piękna marysie porzucił
I jeszcze ją deklował po łbie
Co do damskich refrenow to Jazzy miala zajebiste, np u starszego brata.
Lilu ma wiele dojebanych refrenow jak np z reno w kawalku "jestes ze mna".
W chuj jest swietnych damskich refrenow na trackach w tym naszym polskim rapie.
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 19:26
autor: Czyszy
Kasety magnetofonowe to super zajebisty wysokiej klasy fizyczny nośnik. (częściowo to pewnie zasługa Grędzia)
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 19:28
autor: LWD
74. banana można poważnie traktować w roli rapera
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 20:32
autor: chuj
2do5 pisze: ↑12 sie 2025, 12:31
daj jakieś dobre kolaboracje z polskiego rapu gdzie kobiecy wokal na refrenie świetnie uzupełnia numer robiąc tzw robotę
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 20:42
autor: 2do5
te wyżej dobre wrzuty
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 21:45
autor: oldschool
Z takich starych to jeszcze:
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 22:31
autor: DoubleB
2do5 pisze: ↑12 sie 2025, 12:31
jakieś dobre kolaboracje z polskiego rapu gdzie kobiecy wokal na refrenie świetnie uzupełnia numer robiąc tzw robotę
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 22:41
autor: bronek
Sandra od peji to ta sama co od denisa?
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 22:49
autor: scam_sakawa
tak, ta sama
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 12 sie 2025, 22:59
autor: ricky
ffeee pisze: ↑12 sie 2025, 12:26
Ja bym nawet powiedział, że nie ma takiego albumu 2cd który byłby w całości zajebisty, nie ważne czy w polsce czy w ameryczce
kilka bym wymienil bez problemu, ale chyba nie wiecej niz 10
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 13 sie 2025, 5:42
autor: 2rzyn
A wymiwn bo mi jedyne dwuplytowe klasyki to jazzurekcja i jwwch o ktorych zapomnialwm piszac tamtego posta
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 22 sie 2025, 15:08
autor: SuperRapMaster
Kastaniety
Dodano po 14 minutach 24 sekundach:
niuhniuh pisze: ↑11 sie 2025, 10:42
46. Że rap jest z USA, a hiphop to jego polski odłam
47. Że rap to muzyka, a hiphop to kultura
(czy tam jedno i drugie na odwrót)
Dla mnie hip-hop jest szerszym pojęciem, bo może oznaczać kulturę, muzykę z wokalem albo muzykę instrumentalną, a rap tylko muzykę z wokalem. Bo instrumentalnych utworów Noona raczej nie nazwiesz rapem, tylko hip-hopem, natomiast jeśli do bitu Noona rapuje Pezet, to nadal jest hip-hop, ale jednocześnie rap.
Dodano po 7 minutach 26 sekundach:
A to, że rap jest z Ameryki, a hip-hop z Polski, to gdzieś już kiedyś czytałem, ale nie wiem, kto i jak to wymyślił
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 22 sie 2025, 15:38
autor: bronek
Kastaniety mi sie zawsze kojarza z ta bekowa linijka vnma na feacie u guziora, dzieki @SuperRapMaster za przypomnienie o tym kawalku
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 22 sie 2025, 16:09
autor: 2rzyn
A co krzywousty tam jebnął?
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 22 sie 2025, 16:20
autor: Sivestro
Kiedy wpadam tam na balety, mam tam kobiety
I kiedy wpadną nam tam tablety, nie te na baterie
To jedziemy do hotelu słuchać, jak klaszczą muszelki; kastaniety
Mam apetyt, by te rapy lepić, ty masz apetyt jak po gramie fety
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 22 sie 2025, 17:38
autor: 2rzyn
Co za cymbal pierdolony
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 22 sie 2025, 20:22
autor: SuperRapMaster
Hubson99 pisze: ↑10 sie 2025, 23:46
31. Amerykański rap jest 100x lepszy od polskiego
Takie gowno zwykle słyszę od ślumoków co zwykle ledwo dukaja good morning po angielsku
Powiedziałbym, że amerykański rap "uliczny" jest 100x lepszy od polskiego, ale to subiektywna opinia. Obiektywnym faktem jest natomiast to, że amerykański rap jest 100x WIĘKSZY od polskiego, bo kraj ma więcej ludzi, a w dodatku prawdopodobieństwo, że murzyn w Ameryce postanowi zostać raperem jest większe niż w przypadku Polaka.
To przekłada się na to, że niektórych rzeczy w Polsce brakuje. U nas Mes nagrał trochę g funku, w Kaliforni robiły to setki murzynów. U nas za mafioso rap można od biedy uznać numer "Band the rolla", Nowym Jorku wielu nagrywało ten podgatunek. W Ameryce jest conscious rap, w Polskim rapie tematy polityczne są podejmowane dość rzadko i nie tak ciekawie, jak w Ameryce, co jest trochę dziwne, bo taki Dezerter potrafi u nas zrobić dobry punk.
Jeśli więc ktoś słucha głównie g funku i mafioso rapu, to naturalnie będzie wolał amerykański rap, bo polski na tych polach przegrywa walkowerem. I nie byłoby to problemem, gdybyśmy mogliby naprzeciw amerykańskich podgatunków wystawić polskie, ale ich nie mamy, bo w Polsce robimy amerykańskie. W Memphis jest Memphis rap, ale np. we Wrocławiu nie ma Wrocław rapu, bo takie składy, jak KASTA i FFOD robiły boom bap, który równie dobrze mógłby zostać nagrany kilka lat wcześniej w Nowym Jorku.
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 22 sie 2025, 20:35
autor: oKulTywowany
Amerykański rap uliczny to przedewszystkim realtalk a tu w Polsce to co drugi ulicznik to jest do wyjaśnienia przez typów pokroju nie wiem Marconia
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
: 22 sie 2025, 20:39
autor: chuj
oKulTywowany pisze: ↑22 sie 2025, 20:35
Amerykański rap uliczny to przedewszystkim realtalk a tu w Polsce to co drugi ulicznik to jest do wyjaśnienia
niby ta ale z drugiej strony pierwsza lepsza ekipa jakiegoś kolejorza powycierałaby chodniki tymi murzynkami z drillowych klipow. dużo łatwiej być gangsta jak masz 80iq i gnata za pazuchą od 13 roku życia.