Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 9313
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: Burak »

Ja zamówiłem, jako tytuł do inspiracji napisałem „ból dupy”, liczę na goatse w interpretacji Żyta z dziurą na winylu jako dziurą na obrazie
Streamable usunęło wszystkie moje zembedowane filmy na forum, jeżeli potrzebujesz reuploadu któregoś z nich pisz priv.
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE ENZO
FREE NAFAS
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5017
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: gods bidness »

Ten to sobie wspaniały znalazł patent na dymanie przygłupich warszawiaków hipsterów na hajSS przez dwa SS jak Schutzschtaffel.
2do5
Posty: 8267
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:08

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: 2do5 »

przecież nikt tego nie kupi, kto to kupi?
no ale wiadomo, trochę pojebany jak każdy malarz
Jantar czy Kukulska - wybrałbym mamę z dwóch
dzieciaki rozkminiały kim jest kurwa DJ Buhh
Awatar użytkownika
Popi
Posty: 1739
Rejestracja: 11 sty 2020, 10:13

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: Popi »

Może i maluje chujowo ale każdy znawca sztuki wie, że sztuka musi być chujowa żeby była dobra. Patrz -> Mark Rothko albo Picasso
Wtedy można dopowiedzieć filozofię z chuja i podwalać pod jakąś popelinę udając że wszystko ma drugie trzecie i czwarte dno
A hipsterska warszawka to kocha
Popi.jaku
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5017
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: gods bidness »

Picasso to chociaż udowodnił najpierw, że umie malować zanim prymitywizm zaczął robić, a Żyto? A Żyto nie wiem.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: przedszkolanek »

wuiru pisze: 28 paź 2025, 17:43 winyl za 8 stów z muzyką która brzmi jak gówno a winyl wygląda jeszcze gorzej. Dickriderzy żyta na forumku zamawiają?
nie, bo za tanie

Dodano po 2 minutach 45 sekundach:
2do5 pisze: 28 paź 2025, 18:03 przecież nikt tego nie kupi, kto to kupi?
zobaczysz ile tego będzie na instagramach influ, aktorek i muzyków popularnych
+ to brzmi jako raj dla resellerów, który będą za jakiś czas trzepać hajs na popierdolonych kolekcjonerach, którzy będą chcieli mieć po 10 różnych egzemplarzy skoro każdy inny i niepowtarzalny
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5017
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: gods bidness »

W sumie może niegłupie ze 2-3 takie kupić. Albo chociaż jeden, żeby se potem w brodę nie pluć. Na grząskim gruncie warszawskiego hipsterstwa łatwo można przeholować z szacowaniem popytu.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: przedszkolanek »

to zależy czy jest jakiś limit sztuk (jak mały, jak duży?), czy tłoczą tyle ile będzie zamówień (mało, dużo?)
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5017
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: gods bidness »

Tyle, że jak on zobaczy, że są jacyś resellerzy i się to opłaca, to sam zacznie kolejne winyle malować, żeby tego opchać jak najwięcej i zepsuje rynek. Póki co się zastanawiam nad jednym i pewnie za pół godziny o tym zapomnę i z głowy.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: przedszkolanek »

ale resellerzy się pojawią po tym jak zamówienia będą zamknięte, zrealizowane, projekt zakończony i za pół roku lub później się niektórzy obudzą, że w sumie też by chcieli mieć dizajnerski winyloobraz za 2 kafle, chyba nie będzie dotłoku w 2027
Awatar użytkownika
sqlie
Posty: 1684
Rejestracja: 03 mar 2024, 14:20

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: sqlie »

Jeżeli Żyto teraz zostanie mainstrimowym raperem albo chociaż te 500k miesięcznych słuchaczy na spoti to można by rozważyć. Ilość influencerek, które chciałby a nie będą miały winylu jest ograniczona.
2do5
Posty: 8267
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:08

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: 2do5 »

przedszkolanek pisze: 28 paź 2025, 19:21 zobaczysz ile tego będzie na instagramach influ, aktorek i muzyków popularnych
no dobra, może nie znam się na popularnych influ etc, ale czy to czasem nie jest tak, że muzycznie żyto jest wciąż awanagardą NAWET dla jakiejś ślizgawki, a artystycznie w sensie malarsko to wciąż pan nikt i symbioza tych dwóch rzeczy nijak ma się do tego, żeby te jego sztuki stały się jakkolwiek popularne, chociażby w undergroundzie hipsterskim?
swego czasu obserwowałem na grupach resellerskich, jak się ma sprzedaż problema c30-c39, bo sam miałem tę płytkę i ojebałem jakiś czas temu, ale to wciąż była katorga a nie że ktoś się zabijał żeby podjechać za dwa kafle pod moje mieszkanie
a mówimy o jebanym aliorze problemie
gods bidness pisze: 28 paź 2025, 20:03 Nie zapowiada się. Ma ze dwa razy mniej wyświetleń nawet niż Ten Typ Mes.
no
Ostatnio zmieniony 28 paź 2025, 20:23 przez 2do5, łącznie zmieniany 1 raz.
Jantar czy Kukulska - wybrałbym mamę z dwóch
dzieciaki rozkminiały kim jest kurwa DJ Buhh
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5017
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: gods bidness »

przedszkolanek pisze: 28 paź 2025, 19:47 ale resellerzy się pojawią po tym jak zamówienia będą zamknięte, zrealizowane, projekt zakończony i za pół roku lub później się niektórzy obudzą, że w sumie też by chcieli mieć dizajnerski winyloobraz za 2 kafle, chyba nie będzie dotłoku w 2027
Ja nie wiem jakie tam są "warunki". Może to jest otwarta usługa. A poza tym, zawsze se może 100 winyli zostawić albo nawet dotłoczyć, żeby je malować i sprzedać na allegro jako Janusz_91.
sqlie pisze: 28 paź 2025, 19:50 Jeżeli Żyto teraz zostanie mainstrimowym raperem
Nie zapowiada się. Ma ze dwa razy mniej wyświetleń nawet niż Ten Typ Mes.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: przedszkolanek »

2do5 pisze: 28 paź 2025, 20:01 no dobra, może nie znam się na popularnych influ etc, ale czy to czasem nie jest tak, że muzycznie żyto jest wciąż awanagardą NAWET dla jakiejś ślizgawki, a artystycznie w sensie malarsko to wciąż pan nikt i symbioza tych dwóch rzeczy nijak ma się do tego, żeby te jego sztuki stały się jakkolwiek popularne, nawet w undergrounndzie hipsterskim?
ale ciągle jakieś celeby kupują od niego te portrety i nie tylko, to czemu mieliby nie zamówić takiego fancy itemiku
tu nie tyle chodzi o popularność a o usieciowienie jego postaci, przecież już taka znajomość z żulczykiem czy inną masłowską już mu daje potężną bazę, tu nie chodzi (wyłącznie) o jakiś jebanych hipsterów w wymiętej koszuli i zarostem drwala z 5k miesięcznie dochodu
2do5 pisze: 28 paź 2025, 20:01 swego czasu obserwowałem na grupach resselerskich, jak się ma sprzedaż problema c30-c39, bo sam miałem tę płytkę i ojebałem jakiś czas temu, ale to wciąż była katorga a nie że ktoś się zabijał żeby podjechać za dwa kafle pod moje mieszkanie
a mówimy o jebanym aliorze problemie
Na górę
to jest inny rynek, c30-c39 chcą kupić "normalni" słuchacze, a nie edgy elitarne łobuzy, żeby to powiesić na ścianie
Awatar użytkownika
JVCORE
Posty: 1714
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:15
Lokalizacja: WWA

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: JVCORE »

Odradzałbym branie tego na resell, w sensie co on może na tej płycie przedstawić? To jest zbyt mały skrawek, żeby coś konkretnego namalowac. Druga sprawa, nikt praktycznie nie słucha jego muzyki, te printy wydaje w kilku sztukach po wyższych cenach, bo więcej osób i tak tego nie kupi, tak też jest w tym przypadku. Szkoda, że połączył te swoje bazgroły z muzyką, bo winyl bez tego chujostwa bym kupił.
#freefromage

GVMBLER
Awatar użytkownika
eddy_wata
Posty: 18319
Rejestracja: 12 sie 2019, 13:01
Lokalizacja: droga jest stąd do ronda

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: eddy_wata »

@2do5 ale warszawka kupuje jego obrazy a w huj za drogie reprinty tylko przez niego podpisane tez sold out wiec on nie musi jako muzyk miec sluchaczy z pizdziszewa dolnego za przeproszeniem wystarczy mu warszawaka bohema i influenza zeby dobrze sie sprzedawac
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
2ps__
Posty: 4442
Rejestracja: 17 kwie 2019, 19:54

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: 2ps__ »

nie zesrajcie się co to jest 800 zł w dzisiejszych czasach, chłop to ręcznie maluje z tego co rozumiem, mógłby więcej krzyknąć a i tak by się znaleźli tacy co to kupią jak z obrazami, a że obrazy wam się nie podobają to znaczy że się wam nie podobają a nie że są hujowe, sztuki nie da się ocenić obiektywnie, nie wierzę że nikt z was nie rozumie czemu te bohomazy tak chwyciły XD

kupiłbym jakbym kolekcjonował winyle ofc
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6204
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: Luxair »

Jego bohomazy to takie Labubu dla warszawskiej elitki. Obiektywnie chujowe ale z jakiegoś powodu zażarło
CZACIK ELO, ŚMIERĆ FRAJEROM
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4295
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: horrypaz »

słyszałem już jakiś czas temu że Żyto takie wydanie szykuje i zrozumiałem to tak że będzie malowany obraz do każdego zamówienia a nie obrazek na płycie. a tak na placku to faktycznie mało miejsca na coś ciekawego.

a czy ktoś kupi i czy drogo? znam ludzi którzy mają jego oryginały, on sam na ig pokazuje to tak jakby co chwilę ktoś kupował, biorą od niego lokale i galerie- obrazy chodzą po parę koła, printy też się wyprzedają. myślę że kilku chętnych na to się znajdzie, ale szkoda że nie jest to małoformatowy obraz na płótnie czy kurwa desce albo chociaż okładce a na winylu

oczywiście nie kupię ale imo te 800zł to za takie coś jest chyba okej
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9975
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Żyto - Nowy dobry co nie spina (2025?) [Zapowiedź]

Post autor: scam_sakawa »

Obrazy awangardowe rapera Żyto (Michała Żytniaka) budzą żywe emocje i wyraźnie wyróżniają się na tle polskiej sceny artystycznej. Jego styl określany jest jako prymitywny, ekspresyjny i pełen bezpośrednich, bardzo osobistych odniesień do codzienności, kultury klubowej i miejskich klimatów.​

Żyto tworzy obrazy szybko i impulsywnie, często kierując się ujęciem chwilowych emocji i refleksji nad codzienną rzeczywistością.​
Inspirują go outsiderzy i ekspresjoniści, tacy jak Nikifor czy Witkacy, a swoje malarstwo traktuje trochę jak przedłużenie rapu – prosty, surowy gest jest tu równie ważny jak w muzyce.​
Jego obrazy pełne są scenek rodzajowych z życia nocnego, motywów imprezowych, alkoholowych, narkotykowych, ale też zwykłych ludzkich spraw – przekuwając własne doświadczenia w artystyczny komentarz.​
Szczególną rolę w jego twórczości grają tytuły obrazów, które często komentują rzeczywistość w ironiczny, dosadny i charakterystyczny dla niego sposób – wielu odbiorców docenia te tytuły równie mocno jak same obrazy.​

Żyto przyznaje, że świat „akademickiej” sztuki traktuje go z rezerwą, ale zyskał wielu odbiorców „z ulicy”, spoza instytucji, którzy kupują jego obrazy i śledzą go w mediach społecznościowych.​
Jego twórczość trafia do ludzi nieprzyzwyczajonych do odwiedzania galerii, co pozwala mu propagować sztukę poza mainstreamem.​
Krytycy i recenzenci zwracają uwagę, że obrazy Żyta są „brudne”, surowe, wręcz punkowe – pod pewnymi względami stanowią plastyczne przedłużenie jego muzycznej działalności.​
Sam artysta podkreśla, że maluje szybko, bez korekt i poprawiania – działa intuicyjnie, na tzw. „wyjebce”.​

Awangardowe malarstwo Żyta to nie tylko artystyczny eksperyment, ale rodzaj społecznego komentarza, który doceniają zarówno amatorzy polskiego street artu, jak i fani jego wcześniejszej twórczości muzycznej. Jego obrazy świetnie wpisują się w trend art brut, outsider artu oraz miejskiej kontrkultury, często komentując codzienność z dystansem i ironią.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
ODPOWIEDZ