To jest jakaś miejska legenda, nigdy nie było takiego filmiku
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 19:12
autor: 1909
Mordo, znalazłem POWAŻNĄ dyskusję na filmwebie o tym freestyle'u z 2009 roku, jaka miejska legenda. Ryszard Andrzejewski ruchał scenę tak o, rapując o strupach kupy z dupy
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 19:18
autor: oldschool
sychy pisze: ↑29 lip 2025, 19:10
To jest jakaś miejska legenda, nigdy nie było takiego filmiku
Był, oglądałem go.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 19:26
autor: marmolad_k2
Też jestem pewien, że go kiedyś oglądałem.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 19:43
autor: Rookie
Na tym filmiku Peja nawijał jakiś freestyle o strupach z dupy, pamiętam że były wersy ''strupy z dupy'' ale żadnego ruchania sceny tam nie było. Jakosc tez była fatalna, działo sie to w eskulapie w poznaniu 26 grudnia 2009 roku. Gdy ten filmik latał po sieci dawno to szukalem tego ruchania sceny o ktorym pisali na glamrapie ale nic takiego nke znalazłem. Na tym filmiku tez nie, chyba ze cos mi umkneło ale mała szansa.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 19:57
autor: gods bidness
W temacie o tede było więcej o tym, ale w sumie niewiele więcej info, za to więcej literek:
Dodano po 10 minutach 10 sekundach:
Wydaje mi się, że nie mogło to być 26 grudnia, bo z tego co pamiętam, Tede wypuścił ten mixtape w wigilię, więc dwa dni wcześniej, a oficjalnie pierwszy raz kawałek "El cztery" wyszedł jeszcze wcześniej, jak Peja zapowiadał swoją ripostę jak tylko wyleczy chore gardło.
Wydaje się zatem, że ruchanie sceny to była reakcja na ten notes erratę w takim razie. Bo musiało to być przed el cztery, bo w el cztery Tede nawija:
Widziałem cię pener jak w szale ruchasz scenę
Na ustach miałeś pianę tak cię wkurwił ten Tede
Co było raczej bezpośrednim odniesieniem się do tego wiekopomnego wydarzenia. I nie, nie jest to żadna miejska legenda. Co prawda pamięć może mnie mylić co do chronologii wydarzeń i szczegółów, ale na bank było coś takiego. Peja w amoku, ku skandowaniu publiki, kładzie się na podłodze jak do pompek, tylko zamiast robić pompki, wykonuje ruchy frykcyjne wśród wiwatów rozentuzjazmowanego tłumu.
Jest to zresztą opisane też na geniusie (choć widzę, że ktoś to dodał miesiąc temu dopiero): https://genius.com/36103115
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 21:36
autor: bronek
DoubleB pisze: ↑29 lip 2025, 18:11
kurwa bronek albo sprawdzasz albo masz wyjebane, a nie na pół gwizdka strzeszczenie bo cię to jednak średnio interesuje, chata gpt se spytaj
Zapytam copilota.
Dobra to co i jak ma sprawdzac? Tylko ten czarny wrzesien i ta plyte tedasa o nazwie molekuly jakiejs czy cos jeszcze trzeba znac?
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 21:39
autor: Burak
Wydaje mi się że tyle wystarczy żeby zapoznać się z argumentami obydwu stron, ale jakby ci było mało to były wtedy pisane chyba jakieś posty na fb też
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 21:46
autor: Megidox
Zacznij od
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 21:51
autor: sychy
Rookie pisze: ↑29 lip 2025, 19:43
Na tym filmiku Peja nawijał jakiś freestyle o strupach z dupy, pamiętam że były wersy ''strupy z dupy'' ale żadnego ruchania sceny tam nie było. Jakosc tez była fatalna, działo sie to w eskulapie w poznaniu 26 grudnia 2009 roku. Gdy ten filmik latał po sieci dawno to szukalem tego ruchania sceny o ktorym pisali na glamrapie ale nic takiego nke znalazłem. Na tym filmiku tez nie, chyba ze cos mi umkneło ale mała szansa.
Dokładnie też tak to pamiętam, a wersy Tedego „ruchales w szale scenę” to była swego rodzaju metafora.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 22:13
autor: gods bidness
Macie wyparcie jakby to was wtedy ruchał, a nie scenę.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 22:18
autor: Burak
to ruchanie sceny symbolicznie jest bardzo na plus dla Pei według mnie, nafurany Peja z wyjebanym ego uważał że jest ponad sceną hh w polsce co zaprezentował na scenie
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 23:02
autor: Mietek
Rycha od walenia teścia poniosło, horny się zrobił.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 lip 2025, 23:22
autor: gods bidness
Poświęciłem się i szukałem, ale niestety jest to nie do znalezienia. Ale gwoli wyjaśnienia, to nie był ten sam fristajl, gdzie nawijał o strupach z dupy, bo to było ewidentnie zaraz po wigilii (i ah24n2), a scenę ruchał jakoś w listopadzie. Wtedy chyba właśnie publika odliczała do metaforycznego nokautu Tedego, a Peja ruchał scenę. Donosił o tym CGM tutaj:https://cgm.pl/news/peja-odlicza-tedego-video/
Przez niedziałającego od lat flasha, film się nie wyświetla, ale jak się zbada stronę, to znajdzie się odnośnik do youtube. Niestety film jest prywatny, ale prawdopodobnie właśnie tu, w tym prywatnym filmie, ukryty jest święty graal polskiego hip hopu w postaci Pei ruchającego scenę:
Jeszcze przy okazji znalazłem smaczek jak Tede przepycha się z gimbusami przy sprzedaży limitowanej AH24N2:
Re: [beef] Tede vs Peja
: 30 lip 2025, 11:27
autor: DoubleB
jakiś czas temu też poświęciłem chwilę na szukanie tego filmiku, jedyne co mi pasuje z dostępnych datowo to ten koncert:
na cgm news o odliczaniu jest z 22.11.2009, ten koncert z 21.11.2009, do tego peja ewidentnie najebany xD
Re: [beef] Tede vs Peja
: 30 lip 2025, 11:34
autor: gods bidness
Też pewnie to "ruchanie sceny" to wyolbrzymiona nazwa na te ewidentne ruchy frykcyjne ku podłodze. Po latach jak myślę o co mogło chodzić, to, skoro odliczali nokaut, to może Peja chciał takie odliczanie zrobić jak sędzia we wrestlingu, ale wyszło jak wyszło, bardziej jak humping podłogi, a jaka intencja kryła się w zakamarkach ryszardowego umysłu, to już tylko on raczy wiedzieć.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 30 lip 2025, 12:11
autor: chaya
ja tez widziałem film, na którym peja ruchał scenę. to nie był wrestling
Re: [beef] Tede vs Peja
: 30 lip 2025, 17:30
autor: buarzej
gods bidness pisze: ↑30 lip 2025, 11:34
Też pewnie to "ruchanie sceny" to wyolbrzymiona nazwa na te ewidentne ruchy frykcyjne ku podłodze. Po latach jak myślę o co mogło chodzić, to, skoro odliczali nokaut, to może Peja chciał takie odliczanie zrobić jak sędzia we wrestlingu, ale wyszło jak wyszło, bardziej jak humping podłogi, a jaka intencja kryła się w zakamarkach ryszardowego umysłu, to już tylko on raczy wiedzieć.
Ta, stary mi pewnie starą też odliczał jak im do pokoju wszedłem 25 lat temu