Strona 79 z 113

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 26 cze 2024, 17:30
autor: Rozpierdalator
Luxair pisze: 20 maja 2024, 17:13 Late night with the devil (2023) - również horror o opętaniu, tym razem lżejszy, w konwencji '70s talk-show, z tym aktorem co przypomina mi Junesa. Przyjemna rozrywka, dużo popkulturowych followupów (np. postacie wzorowane na Jamesie Randim czy Antonie Szandorze La Veyu itp.). Fajne
O kurwa to jest kox film. Od jakiegoś roku wkręciłem się w horrory i czasami oglądam. Nie boję się egzorcyzmów, jump scare'ów i takich pierdół, ogólnie większość horrorów to chujowe filmy niestety, ale tutaj jest 10-minutowy psychodeliczny fragment który chodził za mną 2 dni :bag:

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 27 cze 2024, 14:54
autor: Luxair
The Editor (2014) - zabawny hołd dla kina giallo - Dario Argento, Suspiria, te sprawy. Pięknie zrobiony od strony technicznej - takie same przesycone karmazyny (szkiełko daje przester), ekspresjonistyczne oświetlenie, pełno bezsensownej nagości i krwi, a nawet dialogi nagrali w rozjechanych postsynchronach żeby było jeszcze prawilniej :) Dodatkowo mamy motyw filmu w filmie, bo główny bohater jest montażystą składającym horrory. Fajne i bynajmniej nie robione po taniości. Cameo Udo Kiera.


Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 30 cze 2024, 22:15
autor: Mider
Napoleon (2023) - Obejrzałem dzisiaj, oczywiście tak jak się spodziewałem, obrzydliwa rzecz którą tylko Ridley Scott mógł popełnić. Widać, że nie lubi Napoleona i tak zależało mu na tym aby go wyśmiać. Pan Brian Cox idealnie wyjaśnił to gówno idealnie więc zacytuje go
No-one was safe from actor Brian Cox’s wrath as he launched into a tirade about terrible films, actors, theatre critics, and politicians at HistFest last night. First on his hit list was Napoleon by Ridley Scott. “Terrible. It’s terrible. A truly terrible performance by Joaquin Phoenix. It really is appalling. I don’t know what he was thinking. I think it’s totally his fault and I don’t think Ridley Scott helps him. I would have played it a lot better than Joaquin Phoenix, I tell you that. You can say it’s good drama. No – it’s lies.” Then he pondered Phoenix’s rather apt name. “I think he’s well named. Joaquin…whackeen... whacky. It’s a sort of whacky performance.” The Succession star and BBC newsreader and Mastermind host Clive Myrie talked about the loss of historical accuracy for the sake of good drama. “Braveheart is a load of nonsense,” Cox said. “Mel Gibson was wonderful but it’s a load of lies. He never impregnated the French princess. It is a bollocks [sic] that film.”

Zasłużony bowdown :bowdown: dla idiotów którzy dają Scottowi dalej ogromne budzety mimo, że jego filmy regularnie od wielu lat często przynoszą straty i do tego są chujowe :bowdown: Już nie mogę się doczekać by zobaczyć co maestro zgotuje z sequelem Gladiatora na który dostał od kretynów z Paramount 300 mln

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 08 lip 2024, 11:29
autor: Bakan
Reniferek

Wciągnąłem w dwa dni i o ile trzy pierwsze epizody bliskie ideału, o tyle potem całość się trochę rozmywa. Można było pójść w gęsty thriller o stalkingu i zamknąć to w powiedzmy 6 odcinkach, ale to Netflix, więc trzeba było poruszyć dwadzieścia WAŻNYCH tematów, z LGBT na czele no i jeszcze dać żałującego kuksańca kościołowi, oraz pokazać trochę toksycznej męskości w postaci przerysowanego do granic ojczulka. Serial na tym traci, ale funkcja uświadamiania społecznego spełniona więc chuj tam.

Żeby nie było, to wciąż udana produkcja, ale pierwsze 3 epizody to blisko 9/10, a potem to już jest różnie i całościowo 7/10

Ps. Ten wątek Darriena jest tak niepotrzebny, że masakra. Ten odcinek 4 jest jakby oderwany od całości, to raz, dwa że jeśli chcemy pokazać skąd ten cały syf w głównych bohaterze to można użyć innych środków. I tak, wiem, to prawdziwa historia, ale taka role scenarzysty, żeby pewne fakty sprzedać tak, żeby nie wyglądały one na wklejone na siłę, a tu tak jest.

Ps2.
Spoiler
Najgorszy moment serialu to jak ojciec mówi, "wiesz wychowywałem się w szkole katolickie" i nic więcej mówić nie trzeba. Bo wiecie, jak kościół to nie ma tak, że nie GWAŁCO. Oj, lewacy, lewacy. Pozdro odklejusy.
I kurde, naszła mnie trochę filozoficzna rozkmina wynikająca z powyższej produkcji. Wiadomo, że im ktoś mocniej sięga po kulturę, szczególnie tę z ostatnich lat, to coraz mocniej jest przez nią nakierowywane na większą empatię, szukanie drugiego dna i nie podążanie drogą bycia osobą oceniającą dane jednostki. Ja po sobie widzę, że moja empatia wzrosła mocno i jest zdecydowanie bardziej posunięta niż te 5-7 lat temu. I teraz tak:
Spoiler
W Reniferku mamy relację Donny’ego z Darrienem, którą jeszcze kilka lat temu nazwałbym wprost dawaniem dupy za obietnicę sławy. Można się tu spierać, na ile ono było świadome, a na ile nie, ale całkiem nieświadome nie było na pewno. Dzisiaj mamy to wszystko sprzedane tak, że należy przede wszystkim współczuć i broń boże nie krytykować. A może tu trzeba współczuć i krytykować jednocześnie? Mówimy tu o dorosłym chłopie, a nie 10-letnim dziecku, które nie ma żadnych narzędzi, by z taką sytuacją sobie radzić. Nie macie poczucia, że kiedyś ten świat był zbyt czarno-biały, a dziś na siłę wymyślamy kolejne odcienie szarości, żeby zawsze można było powiedzieć
- „no tak, ale spójrz na jego dzieciństwo/nieudany związek/marzenia/traumę z liceum” I żeby była jasność. Ja rozumiem, że psychika ludzka to kręta droga, ale mam poczucie, że czasem dopisuje się tak na siłę jeszcze kolejne zakręty, żeby stanąć sobie z boku i powiedzieć „to zbyt skomplikowane, bym mógł to ocenić”.
The New Mutants - nie chcę mówić, że zaczyna się intrygująco, bo od początku trochę przynudza, ale jest kameralnie i mrocznie, więc ok, coś nowego, potem jednak wjeżdża jakieś kino klasy B,
Spoiler
Reyes nie mogła uspać jej po cichu, tylko wypaplał wszystko jak w Scooby Doo? + wielki niedźwiedź i smoczek,
no nie pykło, ale dla Taylor-Joy props, 4/10

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 22 lip 2024, 22:02
autor: moody
Obrazek

rewelacyjny dokument. nie ma co spoilerowac, zacytuje jedna z recenzji - "chlopaki z barakow na serio"

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 22 lip 2024, 22:41
autor: clockers
przejebana rzecz, przejebanie smutna. koniecznie, widzowie.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 23 lip 2024, 12:35
autor: TdW
Chyba kupię specjalnie HBO dla tego

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 24 lip 2024, 16:13
autor: Połas
Deadpool & Wolverine to film, który całkiem milutko się ogląda, ale nie należy zbyt wiele od niego oczekiwać. Fabuła jest jedynie pretekstem do wprowadzenia Wolverine'a do MCU, a także w jakimś stopniu pożegnaniem się z X-Menami w formie, w jakiej ich do tej pory znaliśmy. Całość to po prostu jeden wielki fanserwis i jazda na sentymencie; można się przerzucać kolejnymi nawiązaniami do przeszłości, a do tego otrzymujemy krwawe bitki między czerwonym a żółtym jegomościem, które co prawda efektownie wyglądają, ale czy mają jakikolwiek sens? No nie. Tyle, że w tym filmie nie o sens chodzi.

Tutaj chodzi przede wszystkim o rozrywkę i kręcenie beki. Wszystko jest kawałem oraz żartem. Jest nieprzyzwoicie, niepoprawnie, prostacko, wulgarnie i śmiesznie - czyli tak, jak fani poprzednich Deadpooli lubią najbardziej. Swoją drogą, tak właściwie to Deadpool schodzi tutaj na drugi plan - show całkowicie kradnie Wolverine. Czy seans zapewnia banana na mordzie? OWSZEM. I to najważniejsze. W sumie chętnie obejrzałbym drugi raz.
Spoiler
Wesley Snipes jako Blade :oops: Dawać go do nowego filmu zamiast Mahershala Ali'ego.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 24 lip 2024, 17:00
autor: mateko
moody pisze: 22 lip 2024, 22:02 Obrazek

rewelacyjny dokument. nie ma co spoilerowac, zacytuje jedna z recenzji - "chlopaki z barakow na serio"
Obejrzałem sobie wczoraj, zajebista rzecz

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 25 lip 2024, 12:14
autor: potter
Mocna rzecz, trudno się momentami ogląda, najbardziej chyba łapią te sceny z dziećmi Deliris, ale ogółem smutek przez niemal całe dwie godziny.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 25 lip 2024, 12:41
autor: jogi
Końcówka w chuj dołująca. Całość props ogromny.

Re: Dlaczego nie śpisz? [aktualne między 1 a 6]

: 28 lip 2024, 11:21
autor: DoubleB
eddy_wata pisze: 28 lip 2024, 2:32 Obejrzalem wlasnie film Gra (1997). Pojebane ale bawilem sie znakomicie, piekny klimat. Do konkluzji i wnioskow lepiej sie nie zabierac bo to bezcelowe w przypadku tego filmu sie wydaje :rotfl: wrazenie jak bym wysiadl z rollercoastera

Klimatem bardziej przypominal mi 9 wrota, niz se7en, jakbym mial na slepo typowac rezysera
jest to ciekawy film, choć widziałem go z 8 lat temu, odświeżę se

Re: Dlaczego nie śpisz? [aktualne między 1 a 6]

: 28 lip 2024, 11:24
autor: TdW
Zajebisty film, już takich nie robią teraz

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 28 lip 2024, 13:09
autor: Luxair
Ktoś widział Mars Express albo Terapię dla par, które właśnie lecą w kinach? Zapowiadają się dobrze...

EDIT

Byliśmy w kinie na Kinds of Kindness. Po normalniejszych, kostiumowych Faworycie i Biednych Istotach, Lanthimos ponownie wraca w rejony popierdoleństwa rodem z Kła. Film długi (2:45), trzy etiudy z tymi samymi, topowymi aktorami w odmiennych rolach (Emma Stone, Dafoe, Qualley, nagrodzony w Cannes Meth Damon). Nie jest to może najlepszy film Yorgosa, ale grube rzeczy się dzieją, moc krwi, ruchania, przemocy i motywów do rozkminek - nie żałuję seansu. Jedyne czego mi brakowało to większej liczby niepoważnych przerywników (jak np. energicznie tańcząca Emma), które dawałyby więcej wytchnienia po ciężarach właściwego filmu.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 28 lip 2024, 14:38
autor: Jasek
Widziałem Jonasz skończy 25 lat w roku 2000 i zajebiste, polecam, bardzo przyjembbe szwajcarskie kino, subtelna komedia z politycznym sznytem i ładne obrazki

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 28 lip 2024, 15:00
autor: Rupert
moody pisze: 22 lip 2024, 22:02 Obrazek

rewelacyjny dokument. nie ma co spoilerowac, zacytuje jedna z recenzji - "chlopaki z barakow na serio"
dzieki za polecenie dojebana sprawa
niezla obywatelka roku btw

Re: Dlaczego nie śpisz? [aktualne między 1 a 6]

: 29 lip 2024, 8:12
autor: badi
według mnie zjebany ten film jest

Re: Dlaczego nie śpisz? [aktualne między 1 a 6]

: 29 lip 2024, 9:18
autor: ART
kozacki film ale z zerowym repeat value

Re: Dlaczego nie śpisz? [aktualne między 1 a 6]

: 29 lip 2024, 10:03
autor: ebismolarek
eddy_wata pisze: 28 lip 2024, 2:32 Klimatem bardziej przypominal mi 9 wrota, niz se7en, jakbym mial na slepo typowac rezysera
No właśnie z dwa dni temu też znowu odpaliłem i o tym samym pomyślałem :D

A ogólnie no to Gra fajny film, wiadomo że do Se7en nie ma podjazdu, ale podobał mi się bardziej niż Fight Club

Re: Dlaczego nie śpisz? [aktualne między 1 a 6]

: 29 lip 2024, 10:09
autor: TdW
Jak szukacie czegoś nowego z podobnym klimatem to polecam Kod Zła