oyche pisze: ↑14 kwie 2020, 16:15też nie słucham za dużo truskulu, ale kojarzę że bonson niejednokrotnie przypierdalał się do pedałow w rurkach, raperów ze śmiesznymi fryzurami, jebał ich ze sceny, w wywiadach i takie tam, a mimo to napisałeś że jest charyzmatyczny a nie że leczy kompleksy małolatów, więc czym to się różni od rzekomo niecharyzmatycznych raperów, którzy robią to samo?
Ale czm tak dążysz do tego zeby wykazac jakas hipokryzje w moim rozumowaniu, truskul moze miec charyzme i jednoczesnie mimo tego sobie wychowywac sluchaczy. Bonson bywał zakutym łbem ale jednoczesnie mial full talentu i jak to sie niby ma wykluczać, takie Lepiej nie pytać to jest rozpierdol jesli chodzi o charyzme w nawijce, dopiero ostatnie dwie-trzy plyty to juz powazne wpadki i nwm czy wroci do formy
Rozumujesz jak dziesięciolatek, oczywiście jest to typowe dla takiego populisty bo liczysz że się potknę tłumacząc ci oczywistości
oyche pisze: ↑14 kwie 2020, 16:15znaczy jak taki początkujący słuchacz hip-hopu może odróżnić kiedy ktoś jest charyzmatyczny i dobrze sprzedaje swoją bajkę, a kiedy próbuje słuchacza zmanipulować i żerować na kompleksach?
Charyzmatycznych muzykow sie slucha dla przyjemnosci, rzemieslnikow i jakichs piewców zasad słucha sie z poczucia obowiazku kiedy starszy kolega powie wyraznie to jest dobre sluchaj tego, nie mysl tylko sluchaj. Nie oznacza to że ludzi bez charyzmy nie da sie/nie powinno sie sluchac, cały skwer ma dla mnie wielka wartosc artystyczna mimo ze to sa malo przystepne rzeczy i próg wejścia jest taki że trzeba temu dac szanse bo raczej od razu sie nie przekonasz, brak charyzmy nie jest jakas wielką obelgą
W ogóle skąd tyle zwątpienia i dystansu do słowa "charyzma"? Może to podobny case jak u ś.p. użytkownika Moltisanti połamanego wcześniej przez Bengala, spokojnie to chyba nie dziala tak ze jak przyznasz ze facet ma charyzme to nastepnego dnia juz zaczynasz fantazjowac jak jego fani robia mu gale, charyzma to normalna sprawa nawet dla normalnych prawicowych ludzi
No daj sobie spokój bo nie masz racji i zakłamujesz rzeczywistość, to naprawdę żenujące że dorosły człowiek nie umie przyznać że ok zagalopowałem się lub po prostu zamilknąć jeśli jest niewychowany
Dyskusje zamykam, mam nadzieje ze rozumiesz juz jak dzialaja rzeczy
edit: No i jeszcze nadmienie dla prywatnej satysfakcji ze wklejasz definicje charyzmy i jednoczesnie ni chuja jej nie rozumiesz, to, co raper mówi jest najmniej istotne w tym czy jest charyzmatyczny czy nie. Chodzi o pewność siebie i spójność tego co jest nawijane z wizerunkiem, nie trzeba rzucać wersów o dużej dupie żeby być charyzmatycznym, Laik na Milczmenie rozpierdalał charyzmą mimo że chuja sie go dalo zrozumiec bo po prostu pokazywal ci swoj lot i robil to z taka pewnoscia że trzeba bylo usiasc, wziąć krzesło i sie przysluchac co on odpierdala z taką wczutą i wiarą, tak samo nwm sluchasz sb rapsow po niemiecku albo francusku albo wlosku, gdyby ci raperzy nie mieli charyzmy to bys nie chcial sb tupać do muzyki w takich jezykach bo po co
Full wersów i rymów Oskara byłoby max przypałowe gdyby nie to że on je rapuje z wielka pewnoscia siebie, przeciez ogien w piczy kwiczy glosniej od dziewicy nie przeszloby na plycie zadnego innego rapera