Strona 752 z 856
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 sty 2026, 23:57
autor: ether
Tede i jego "nie wiem, nie słuchałem" to klasyk jak to, ze najman klepnie w mate, bo powtarza to w kazdym beefie od 15 lat. Gość który potrafi przesledzic wszystkie oktywnosci swojego oponenta (wywiady, wpisy, komentarze), ktory jest zapatrzony w komentarze dla niego pochlebne, ale równoczesnie jest oburzony komentarzami krytycznymi w takim stopniu, że unika ich czytania, nagle postanawia nie słuchać. Zwykly mechanizm obronny narcyza tedego. Na live odpali tekst, przeczyta, zobaczy komentarze, które jadą mesowi a jemu schlebiaja i juz narcyzm tedego bedzie zaopiekowany <ziew>
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 0:10
autor: spoken
Ale on to mówił już w czwartek na live że przeczyta libretto tylko i nie będzie odpowiadał bo i nie ma na co...wszystko co miał powiedzieć to powiedział na epitafium do którego mes się nie odniósł...już dawno po beefie bo ma co by miał odpowiedzieć?...że mama nie kupuje mu mebli?xd...no bez żartów
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 0:12
autor: Haczapurjan
ether pisze: ↑25 sty 2026, 23:57
Gość który potrafi przesledzic wszystkie oktywnosci swojego oponenta (wywiady, wpisy, komentarze), ktory jest zapatrzony w komentarze dla niego pochlebne, ale równoczesnie jest oburzony komentarzami krytycznymi w takim stopniu, że unika ich czytania, nagle postanawia nie słuchać
Pretty much this. Tak jak lubię Tedego, to ten cały udawany dystansik, który próbował wykreować w beefie z Peją (jakieś koszulki typu „Beka z wieprza”, „Jebać Tedego i całą ekipę jego” czy wreszcie nazwa płyty „FuckTede”), to po prostu była próba obrony i jakiejś pewnie racjonalizacji również. Nic już z tego pseudodystansiku nie zostało, bo widać nawet na lajwach, jak byle gówno czy byle szpilunia wbita potrafi go odpalić
Sto procent, że słuchał tego dissu i pewnie już coś skrobie długopisem
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 0:19
autor: ether
Kiedys raz odpalilem jego live jak sie chyba beef zaczynal i pierwsze dissy poleciały. Tede zajarany przegladajacy komentarze na jutubie wygladal dokladnie jak najman w niezręcznej ciszy puszczający borkowi pochlebne dla siebie wycinki z wywiadów, ktore sam sobie nagral na dyktafon.
A potem tedego zapytali czy czyta np to forum, to powiedzial ze nie zaglada, bo tu rzadko pozytywne opinie ma
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 3:12
autor: Tdimz_S
Tede w sierpniu - „ Co mnie kurwa obchodzi, z kim ty współpracowałeś”
Mes w styczniu - „ Nie masz hitu z Podsiadło, nie masz czym błysnąć”
NO DEBIL
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 3:24
autor: WesolyJozek
Haczapurjan pisze: ↑26 sty 2026, 0:12
ether pisze: ↑25 sty 2026, 23:57
Gość który potrafi przesledzic wszystkie oktywnosci swojego oponenta (wywiady, wpisy, komentarze), ktory jest zapatrzony w komentarze dla niego pochlebne, ale równoczesnie jest oburzony komentarzami krytycznymi w takim stopniu, że unika ich czytania, nagle postanawia nie słuchać
Pretty much this. Tak jak lubię Tedego, to ten cały udawany dystansik, który próbował wykreować w beefie z Peją (jakieś koszulki typu „Beka z wieprza”, „Jebać Tedego i całą ekipę jego” czy wreszcie nazwa płyty „FuckTede”), to po prostu była próba obrony i jakiejś pewnie racjonalizacji również. Nic już z tego pseudodystansiku nie zostało, bo widać nawet na lajwach, jak byle gówno czy byle szpilunia wbita potrafi go odpalić
Sto procent, że słuchał tego dissu i pewnie już coś skrobie długopisem
Co do tego FuckTede to moim zdaniem dobrze wtedy to rozegrał. Ten beef imo wsiadl mu na psyche nie przez samego Rycha, a to jak ludzie się od niego odwrócili i nikt go nie poparł kiedy miał racje, bo Peja zachował się wtedy jak idiota.
Dodano po 1 minucie 35 sekundach:
2rzyn pisze: ↑25 sty 2026, 22:03
Bane pisze: ↑25 sty 2026, 21:30
2rzyn pisze: ↑25 sty 2026, 21:16
Tede obsrane nachy, nowe nie znalem
Wiadomo, jak Mes nie odpowiada miesiącami, to turnamęt łiner i koń S2lejarzyna zwalony po wielokroć, jak Tede milczy od trzech dni - obsrane nachy.
Znowu nic nie akumales z postu. Gluchota byc moze nie jest jedyna twoja przypadloscia na "g".
Flakulec powinien w ramach porownania odczytac swoje dissy z kartki ale obawiam sie ze moglby przy tym zasnac a druga kurwa w niu erze zapomnialaby co jest odczytywane i spytalaby "co to za flet pisal? Lol"
Gosciu ty przegrales ten beef prawie tak mocno jak mes. Cały ten temat można podsumowac "mes debil i jego 2rzyn też"
Dodano po 7 minutach 52 sekundach:
Przeczytalem na geniusie to pierdolenie mesa, przeciez ten chlop potem pojdzie do terapeuty i bedzie płakał ze ten skurwysyn tede powiedział policji od kogo kupił narkortyki. I ten kurwa duren nagral o tym 4 dissy.
Dissy jaculi sa słabe, sam Tede skończył się już dawno i jego kawalki sa chyba jeszcze słabsze niż te bezbeckie live'y, ale to jakim spierdolem jest mes to głowa mała
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 4:17
autor: Haczapurjan
WesolyJozek pisze: ↑26 sty 2026, 3:34
Co do tego FuckTede to moim zdaniem dobrze wtedy to rozegrał. Ten beef imo wsiadl mu na psyche nie przez samego Rycha, a to jak ludzie się od niego odwrócili i nikt go nie poparł kiedy miał racje, bo Peja zachował się wtedy jak idiota.
Rozegrał jak rozegrał. Bardziej mi chodzi o to, że Tede to nigdy nie był drugi Jerzy Urban, który miał bekę, że ludzie po nim jebią i miał wyjebane jajca na krytykę
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 4:36
autor: WesolyJozek
Ogólnie zgoda, ale moim zdaniem Tedego bardziej ruszyla ta infamia i cała otoczka, bo abstrahując od beefu to po prostu na nią nie zasluzyl. Merytorycznie to ten beef pokazał że peja to debil i pener, ale muzycznie/bitewnie ofc był to potezny rychopsycho
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 6:02
autor: JESTEM_HIPHOPEM
Pamiętaj @2rzyn, żeby wziąć leki. O 15 wizyta u terapeuty rzępolaka. Tylko ubierz się jakoś w styl casual i nie narób wstydu. Jest szansa, że pan psychiatra Cię ustawi. Potrzebna jest żelazna dyscyplina, żeby wyleczyć Cię z traumy.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 8:07
autor: 2rzyn
Napisał głuchy podszywający się pod wieprza.
Tede juz zna na pamiec oba dissy od Mesa, ale dystansik grany
Mes zniszczyl wieprza, ktoremu nie pozostaje nic innego jak przelaczyc sie w 100% w tryb disco polo
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 9:18
autor: ignorant
Bane pisze: ↑25 sty 2026, 21:30
2rzyn pisze: ↑25 sty 2026, 21:16
Tede obsrane nachy, nowe nie znalem
Wiadomo, jak Mes nie odpowiada miesiącami, to turnamęt łiner i koń S2lejarzyna zwalony po wielokroć, jak Tede milczy od trzech dni - obsrane nachy.
wg mnie nie powinien już nic mesowi odpowiadać, nie ma na co, rzempolaczek znokałtowany

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 9:24
autor: 2rzyn
Tede nie ma skilla zeby moc odpowiedziec mesowi. Kazda proba bedzie brzmiec jak dukanie gimbusa

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 9:25
autor: Bane
Wiadomo, że Tede słuchał, nie ma opcji, żeby było inaczej. W tych dwóch nowych dissach jest nawet sporo linijek, które mogły zaboleć - jak narcyz obraża narcyza, to też nie widzę możliwości, żeby którakolwiek strona miała dystans i całkowicie wyjebane na to, co przeciwnik ma do powiedzenia.
Tylko, no właśnie, na co Tede miałby odpowiadać? Mes prawie nie odniósł się do uwag Tedego (z czego wiadomo, że część, jak grożenie Pjusowi śmiercią, to pewnie farmazony/coś, czego Tede nie jest w stanie udowodnić, ale przecież nie wszystko), a czy dowiedzieliśmy się z tych nowych dissów Piotrka czegoś nowego na temat Jacka? No jest kurwą, robi tandetę dla hajsu, donosi, potwierdza, jest wieśniakiem. Dosłownie żaden inny raper dissujący wcześniej Tedego nigdy nie wspominał o większości wymienionych wyżej rzeczy.
Z nowości: mama kupuje Tedemu meble, dobrze, że nie całe kamienice. O ile to w ogóle prawda. Tyle że moim zdaniem fundament pod kontynuowanie tego beefu to to nie jest.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 9:32
autor: Jasion94
Haha, Tede znowu nie słuchał, żadnego dissu staaary
Kurwa, że mu się nie nudzi tak pierdolić, za każdym razem. Tak się nie interesuje tym beefem, i tak ma na to wyjebane, że na jeden numer Mesa, wypuścił całą EPke, ale odpowiedzi już nie słuchał staaary
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 9:33
autor: Jose
normalnie tede 75 raz odpowie na to, że jest potwierdzaczem, 1240 na zarzut o granie psa w Kryminalnych i 124525 raz na to, że jest bananowcem, do tej pory nikt mu tego nie zarzucał
te wersy o lasce mogłyby go zaboleć, ale - z drugiej strony - czy mogą zaboleć takie wersy od rapera, z którym żadna baba nie jest w stanie długo wytrzymać? Tede jednak ma w karierze długotrwałe związki (np. właśnie ten), najdłuższy Mesa to ten z 2rzynem, trwa już pół roku
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 9:41
autor: Bane
Jasion94 pisze: ↑26 sty 2026, 9:32
wypuścił całą EPke, ale odpowiedzi już nie słuchał staaary
Wiadomo, że Tede tego nie wie, bo przecież nie słuchał (ooooczywiście), ale przecież te 2 nowe dissy Mesa to nie jest żadna odpowiedź na EPkę. To są po prostu 2 dissy, które mogłyby mieć niemal identyczny tekst, gdyby ta EPka nigdy nie powstała.
To niech Tede teraz nagra, że Mes to zjeb, ćpun i jest chory psychicznie. Też będzie totalnie na świeżynie, mordo.
A potem kolej Mesa: numer zatytułowany
Tede to bananowiec. W zwrotkach kulisy bananowego życia Tedego, które nigdy wcześniej nie zostały wyciągnięte na światło dzienne (dowiemy się z nich, że Tede to bananowiec). Refren: Tede! Tede to bananowieeeec, banaaa noo wieeec.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 9:58
autor: DjPendzel
Bane pisze: ↑26 sty 2026, 9:25
Z nowości:
mama kupuje Tedemu meble, dobrze, że nie całe kamienice. O ile to w ogóle prawda. Tyle że moim zdaniem fundament pod kontynuowanie tego beefu to to nie jest.
Mes sam zarobił na s klasę i 10 mieszkań przecież ze sprzedaży 10 płyt zetenwupe i piwa alkopoligamia , to nie jest tak, że dostał od kobiety czy ojca chirurga zazdrosne śmiecie.
Poza tym jeszcze kontakty z ulicznym światem, którego tede nigdy nie będzie członkiem i nie postoi z Bonito pod sądem

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 10:04
autor: marmolad_k2
No i Tede nie uczęszcza na terapię, jak on może nie uczęszczać na terapię, przecież Mes chodzi już 15 lat i z każdym dniem jest coraz bliżej normalności!
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 10:09
autor: 2rzyn
W to nie sluchanie rzeczy przez wieprza wierza tylko jego oddane gluche rondelki. Przeciez on czarny wrzesien ma wyryte mlotem pneumatycznym na zwojach mozgowych. Dobrze ze czapke nosi bo inaczej wersy rycha widac byloby jak przebijaja sie przez lepetyne.
Tu nie chodzi o to zeby odpowiadac na to ze jest disco polowcem, frajerem i bananowcem bo sam sie przyznal do tego wielokrotnie kabacki cymbal, czy to swiadomie czy nie.
Chodzi o to zeby tede znowy wysral byle co, na odpierdol zeby laryngolog jose mial znowu pelne rece roboty.
Dzieki temu Mes po raz kolejny czy to dwa tygodnie pozniej, czy 5 miesiecy pozniej wypusci nastepny zajebisty numer i po raz 93847748 przypieczetuje bycie tournament winnerem

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 26 sty 2026, 10:09
autor: Bane
Teraz jest już lepiej, zmiana terapeuty około 2016 przynosi upragnione rezultaty.
Nie jak ta co do niej łaził w zero pięć
Zbyt cicha, zero zgód, zero spięć
Miała nogę na nodze
Mesa fantazji wodze