Strona 75 z 113

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 14 lut 2024, 17:29
autor: 8na10
akcja z tpsem w autobusie oskarowa moim zdaniem, ogólnie gra aktorska chyba najlepsze (tj najbardziej autentyczne) co widziałem w polskim kinie ever.

ziomek co fristajlowal tez niezły, dokładnie jakbym widział mojego kolegę ćpunka

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 14 lut 2024, 20:24
autor: clockers
emdeer pisze: 14 lut 2024, 17:25 oglądałem,
uważam za jeden z lepszych PL obrazów ostatnich lat
podbijam, wybitne kino społeczne i najbardziej prawdziwie oddane klimaty osiedlowo-hip-hopowe w historii polskiego filmu

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 26 lut 2024, 12:23
autor: Bakan
Moon - świetne kino, takie s-f lubię, kameralnie, z pomysłem i trzyma w napięciu jak cholera, spotkałem się z opiniami, że nuda i w sumie nie rozumiem, bo intryga świetna i w zasadzie każda scena jest tutaj po coś, finał mógłby być mocniejszy, ale to nie wada raczej, 8/10

Macie do polecenia coś w stylu Moon właśnie, czy np. Ex Machiny? (nie licząc kilku odcinków Black Mirror, bo widziałem wszystko)

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 26 lut 2024, 13:53
autor: eddy_wata
8na10 pisze: 14 lut 2024, 17:29 akcja z tpsem w autobusie oskarowa moim zdaniem, ogólnie gra aktorska chyba najlepsze (tj najbardziej autentyczne) co widziałem w polskim kinie ever.

ziomek co fristajlowal tez niezły, dokładnie jakbym widział mojego kolegę ćpunka
gdzies to mozna obejrzec online czy w kinie ?

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 26 lut 2024, 14:31
autor: emdeer
na canal plus online jest
lub w na playerze za 18ziko

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 26 lut 2024, 15:17
autor: jajca
TPS to chodzące aktorstwo - jakiś Tadeusz Łomnicki mógłby od niego brać korki z gry aktorskiej, a i tak gówno by z tego wyszło, bo Łomnicki nie miał żadnego talentu - był rzemieślnikiem, podczas gdy to wielki TPS czuje tę dziedzinę i wyraża siebie nie ograniczając się jakąkolwiek formą. TPS to aktorstwo. Łomnicki, Gajos czy Olbrychski to truskule dla forum.
Prawde powiedziawszy trudno wskazać mi jakikolwiek atut Łomnickiego, którym górowałby on nad TPSem. czy to głos, czy luz, czy błyskotliwość - wszedzie deklasuje bozyszcza studentów kulturoznawstwa

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 26 lut 2024, 15:35
autor: sztyc
@jajca obadaj w ogóle ten film i NAJLEPSZĄ SCENĘ Z TPSEM



kurwa po tak przejebanie mocnej scenie jak dobre muszą być inne, w których wziął udział?

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 26 lut 2024, 22:20
autor: tomeczek2301
Strefa interesów- polecam choć myślę że nie każdemu przypadnie do gustu, mi momentami się nudził, choć dźwiek i sceny to naprawdę inny level doznań i sam film daje dużo do myślenia o współczesnym świecie chociażby

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 27 lut 2024, 19:55
autor: Sieloo
Bakan pisze: 26 lut 2024, 12:23 Moon - świetne kino, takie s-f lubię, kameralnie, z pomysłem i trzyma w napięciu jak cholera, spotkałem się z opiniami, że nuda i w sumie nie rozumiem, bo intryga świetna i w zasadzie każda scena jest tutaj po coś, finał mógłby być mocniejszy, ale to nie wada raczej, 8/10

Macie do polecenia coś w stylu Moon właśnie, czy np. Ex Machiny? (nie licząc kilku odcinków Black Mirror, bo widziałem wszystko)
Nie wiem czy to do końca w tym stylu, ale jak chodzi o fajne niespieszne scifi:

Coherence 2013
Melancholia 2011
The Lobster 2015
Upstream color 2013
La jetée 1962

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 27 lut 2024, 23:20
autor: Luxair
@Bakan
I am Mother
Annihilation
Arrival

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 28 lut 2024, 20:58
autor: Bakan
Zrobiłem to! Dziś po raz pierwszy obejrzałem pierwsze miejsce z mojej „kupki wstydu”, a więc Odyseję Kosmiczną 2001 i…mieszane odczucia.

Audiowizualna strona jest ZA-CHWY-CA-JĄ-CA! Nie wiem czy kiedykolwiek widziałem coś pod tym względem znakomitszego. Tutaj co drugi kadr mógłby w zasadzie wisieć na ścianie i robić efekt wow. Praca kamery też niesamowita. To jest uczta dla oka.

Jeśli chodzi zaś o fabułę, to bywa ciężko. Mam dość wysoką tolerancję na niespieszne tempo, ale tu już popada to momentami w absurd. Najciekawszy jest zdecydowanie wątek Halla i domyślam się, że w 1969 musiał on urywać dupę, ale poza tym, emocji tu nie ma niemal wcale. Biorąc pod uwagę jak ten film wygląda i brzmi, a to jak poprowadzona jest fabuła, to chyba mamy przerost formy nad treścią.

Niemniej czuć tutaj tę epickość, wysmakowane kadry podnoszą notę, 8/10

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 28 lut 2024, 21:56
autor: yaml
Wiele lat temu byłem na odysei kosmicznej w kinie nowe horyzonty (na sali kilka osób) i to był rozpierdol, taki film lepiej oglądać na wielkim ekranie i koniecznie z zajebistym nagłośnieniem, ale przychylam się do opinii że jest niestety kurwa nudny. Te długie sekwencje gdzie przez większość czasu budujesz klimat a w punktach kulminacyjnych powiesz co najwyżej "meh"

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 28 lut 2024, 22:13
autor: Bakan
To, że nudny to jedno, ale jeszcze bardziej przeszkadza mi nierówne tempo. Pierwszy akt paradoksalnie bardzo mi się podobał, bo pomimo tego, że oglądasz małpy to jest tam jakaś dynamika. Potem dłużyzna, aż do momentu najlepszego wątku, jakim jest relacja załogi z Halem, gdzie po sporej dramaturgii i emocjach, wracamy do dłużyzny i przeciągniętego zakończenia. Strasznie połamana jest ta struktura fabularna.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 29 lut 2024, 0:51
autor: ART
najlepszym watkiem jest ten ostatni akt ale to potrzeba byc kumatym zeby zjarzyc co jest grane

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 29 lut 2024, 15:02
autor: Bakan
Teoretycznie wydaje mi się, że wiem o co tam chodziło, bo potem powtórzyli zbliżony patent w Interstellar, ale forma w jakim jest to podane jest nadal nużąca. Nie chwyciło za gardło, a akcja z Hallem już np. tak.

Dodano po 16 godzinach 18 minutach 44 sekundach:
Reality - oryginalne, trzyma w napięciu, Sweeney świetna, dobrze się to ogląda, 7/10

Trzeci człowiek - kurde, niby intryga fajna, ale śmiesznie kiedyś te filmy robili, bohater ucieka przed ewidentnym zagrożeniem, a w tle wesoła muzyczka, to jest takie kino, że aż prosiłoby się tutaj o gęsty mroczny klimat itd., zobaczyłbym remake tego 6/10

Ps. Jak coś to nie jest moje pierwsze zderzenie z oldskulowym kinem, Obywatel Kane, 12 Gniewnych Ludzi, Psychoza, Casablanca, To Wspaniałe Życie, wszystko bardzo dobre, bądź znakomite, tutaj jakoś mniej siadło

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 11 mar 2024, 6:55
autor: Luxair
Strefa interesów - "Niemcy krzątają się po domu BigBrothera" i to tyle jeśli chodzi o scenariusz filmu. To powinna być 45-minutowa etiuda a nie film długometrażowy

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 11 mar 2024, 7:43
autor: badi
ja wczoraj oglądałem poor things i poza fenomenalną rolą emmy stone i scenografią nie kumam co może się w tym filmie podobać

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 11 mar 2024, 7:52
autor: many-s
Killers Of The Flower Moon - film bardzo fajnie nakręcony, wciągający, świetnie zagrany, klimatyczny, z klasycznymi elementami gangsterki. Ale trwa 3,5 godziny i nie będę wracał.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 11 mar 2024, 8:05
autor: ConeyIsland
@many-s jak byłem na openheimerze to puścili trailer tego filmu i kopara mi opadła. Po premierze natomiast recenzje były mocno mieszane i odpuściłem koniec końców. Druga sprawa to dlugość - 1 na 10 tak długich filmów mi się podoba. Mówisz że warto...?

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 11 mar 2024, 8:13
autor: FLoo
Ja np nie dałem rady obejrzeć do końca, właśnie przez ten czas trwania, dla mnie nudy