Strona 727 z 859

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 6:09
autor: Popi
Ale kompromitacja cwela
I nie mówię tu o 2rzynie który do 2giej w nocy broni tematu :rotfl:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 6:20
autor: arystokrata91
Jestem po pierwszym.
Jezu Chryste, jakie kurwa dobre, stoi mi do teraz.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 6:21
autor: Malloy
Koń sam się wali

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 7:10
autor: marmolad_k2
marmolad_k2 pisze: 23 sty 2026, 0:28 23 stycznia 0:28
Głosy na TDF 208
MES 45
23 stycznia 07:09
Głosy na TDF 214
MES 47'
Tournament winner Mes, dzięki dissom zyskał dwóch fanów.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 7:21
autor: JANPALONY
dobrze, że nie czekałem do północy jak wy pojeby tylko prawilnie sobie spałem

przecież to jest poniżej krytyki co ten kurwa degenerat nagrał :bag:
on ma mentalnie 16 lat :wall:

Rysiu - jak kiedyś będziesz czytał ten wątek ze swoim terapeutą to pamiętaj, że ślizgawka jest z Tobą. Mam nadzieję, że wyrośniesz na swag american rappera na złość ojcu.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 7:32
autor: dispe
Ale gówno obesrane. Rzępolak nie dał rady.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 7:37
autor: syndrom
Wróciłem zza światów by napisać o poczynaniach Mesa: ,,Powiedz jak ty mogłeś wszystko tak spierdolić".

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 7:44
autor: Bane
Chłop, który kilka razy na kanale nadawczym i w komentarzach miał ból dupy z powodu jakości rymów Tedego, przytaczając jego chlup/chrup, wyskakuje na stare lata i po iluś miesiącach dopracowywania dissu z rymami nosi/donosi oraz wie/itp. Kto mu to pisał, Wujek Samo Zło?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 7:53
autor: MillValley
Nie no, nie, chociaż może odszczekam (jak s00ka), bo się wkręci, ale mięcha tu jak w falafelu, liczyłem na wejście sajkolandlorda w pełnej agresywnej aranżacji przynajmniej w jednym z tych kawałków, a mamy dwie pioseneczki z czego w jednej mi kjutka w adlibie szepcze FRAAAAAJEEER i się czuję jak w gimnazjum znów...

Ale props za sklejenie etykiety psycholandlord, ja go lubię kurwa chyba, dlatego tego słucham dzielnie i liczę na przebłyski.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 7:59
autor: L_Dogg
Czekałem na te dissy cały wczorajszy dzień z podekscytowaniem i żeby było śmiesznie zasnąłem dosłownie 8 minut przed północą :rotfl:
Jak się obudziłem przed piątą rano i zrobiłem odsłuch to już wiedziałem że mogłem polecieć w kime o 22 i absolutnie nic bym nie stracił oprócz później przełkniętej informacji że z tego i tak już nic nie będzie xD Ale kurwa po pierwszych linijkach mówie sobie w głowie "O do Mesa musiały dojść jakies informacje z forumka, moze cos ciekawego z niego zaczerpnął do dissu i będzie chociaż śmieszny" a było dokładnie to czego sie spodziewałem czyli bezpłciowa beefowo cienizna
Słuchając tego zastanawiam się czy tournament winner ma jakąś wewnętrzną blokade żeby zajebąc bombą w wersach czy to jest trolage.tv i chciał tylko sie podroczyć i zebrać uwagę, bo jeśli to drugie no to perfekcyjnie

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:06
autor: Burak
TE DE

TE DE TO FRA JE RRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR

Obrazek

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:07
autor: scarz
Tede to Frajer nawet niezle, pancz ze stadionem tysiąclecia zajebisty, szkoda że od trzeciej zwrotki znowu wjeżdża prawilniacki bełkot o donoszeniu i potwierdzaczach, bo żenujące to jest z ust dorosłego człowieka. Drugi diss dużo słabszy, w zasadzie do zapomnienia w całości.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:08
autor: glokk
Ten Typ Mes pokazał, że jest zwykłym wackiem, przecież to ani jest ciekawe, ani spoko, ani nawet mocne. Nie wiem czy wypuszczenie aż takiego gówna jest jakąś prowokacją czy coś, ale to się w żadnym aspekcie nie broni. Wczoraj miałem rozkminę, że psycholandlord (bo co do tego że z kandydata stał się szaleńcem to chyba nawet dwarzyn nie ma wątpliwości) musi stać się Legendarnym Afrojaxem by cokolwiek ugrać? Dlaczego akurat nim możecie spytać? Otóż w mojej skromnej opinii to właśnie sympatyczny fan kobiet bez nóg jest najbardziej przekminionym muzycznie twórcą na tej smutnej jak melina bel scenie, znającym się na tych wszystkich septymach, progresjach, akordach. On by nie dał jakichś rymów z dupy o niczym, tylko zrymował masz się za Boga ze skatologia, albo kanał zero z jakąś inną perwerą, do tego nagrał to częściowo na hammondach a częściowo na komputerze Odra, a jako klip wypuścił remix koncertu tedego z filmem Leni Riefenstal i afganskim gejowskim porno z 1983 roku.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:11
autor: Burak
TEDE
Obrazek
TEDE TO FRAJER

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:14
autor: Jose
Yo, wpadły już jakieś pojedyncze zgłoszenia i pojawiły się posty wnoszące o warnowanie za spam/uprzykrzanie korzystania z forum. Umówmy się, że traktujemy wczorajsze i popremierowe posty jako livescore i zamykam zgłoszenia. (Zostawiam sobie małą gwiazdkę, gdyby gdzieś były jakieś mocne obrazy, ale nie widziałem, nic nie zostało zgłoszone).

Natomiast od teraz proszę o powrót do merytorycznej dyskusji i zaprzestanie schizopostingu.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:15
autor: Burak
Obrazek

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:25
autor: Czak
gdyby jeszcze był jakiś fun
2rzyn pisze: 23 sty 2026, 0:40 Suka ma deficyt odwagi
Mialem wroga w poznaniu to umialem go zabic
Miales wroga w poznaniu to cie kurwa zmiotl
Nie nawidzisz mej kariery bo jest kurwa kjuuuut
ja wiem że kręcisz prowo, ale co do samych linijek bo mes brzmi jakby był z nich dumny, ale to jest taki autodiss, porównywanie meza do peji :rotfl: mes nigdy nie miał poważnego przeciwnika w beefach
śmiech na sali ten pierwszy diss, pół numeru to śpiewany refren z rozpaczliwą intencją ażeby się wkręcił w głowę słuchaczy bo tekstowo nic nie uderza, przy czym nie jest to przypadkiem główna cecha discopolo tak przez piotra wyśmiewana?? drugiego nawet nie dosłuchałem do końca

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:26
autor: Megidox
Kurwa zostawić Polski hip-hop na jedną noc i najebane tyle stron o gównie obsranym wydanym po 2137 latach dopieszczania.


Że ja dumnie kiedyś chodziłem w koszulce Alkopoligami.....

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:28
autor: dispe
Wielki pan raper rozpierdalacz, rozkminiacz, ruchacz oblatywacz, psycholandlord, kurwa car liter wydalił z siebie dissa po trzech miesiącach zatwardzenia i udało mu się skleić dwa czy trzy w miarę dobre pancze na krzyż. Brawo.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 23 sty 2026, 8:38
autor: arystokrata91
Dobra, pośmieszkowałem post wcześniej, to teraz na poważnie po dziesięciu odsłuchach "TEDE TO FRAJER".

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Typ czytał komentarze, psycholandlord, więcej panczy, mniej (brak? jeszcze nie sprawdziłem drugiego dissu) wzmianek o swoich korzeniach, przeszłości, rodzinie, wzmianka o wizycie i beefie z domofonem podczas rzekomej nieobecności Tas De Flei.

Jestem, nie jak 2rzyn aktywnym, ale jednak psychofanem Mesa, więc miejcie to na względzie, wypisuję w punktach w trakcie kolejnego odsłuchu, żeby niczego nie pominąć:

- bit w sam raz, nadaje się na kawałek do zapętlania, jak i do dissu, ale wiadomo, nie jest to żaden przełom; ja jestem ukontentowany
- refren wyjebisty, bardzo rytmiczny, to szybkie "TEDE", pauza, "TEDE TO FRAAAJEEEEEEER", siada chyba nawet potężniej niż ten z Suki, poza tym podoba mi się to "pianie kogutem" w tle :-D, dodatkowo zabawa z "airyfryer" jak na Piotrka eksperymenty z Karciami i żarciami to w tym przypadku nie kłuje aż tak stopień krindżowości, a nawet uśmiech się pojawia ;)
- piter, car liter, bóg flow, linijek lucyfer... świetne
- 0:28 - za każdym razem mam przy tym zaśmianku uniesiony kącik ust XD
- seria pocisków z brakiem hitu jak z Podsiadło, drin za drinem, pomysłowe, propsuję
- dwie kurwy w czapkach new ery XDD,
- nie wyjdzie z domu, powinien mieszkać na wsi, bo taki gust jego i jacka słuchaczy, cóż dodać, cóż ująć?
- Tede będzie miał pożywkę do swojej tezy, że Mes ma obsesję na punkcie jego imienia :-D
- tracenie głosu - fajnie, że ten temat został poruszony, pisałem wcześniej, że ja sporo słuchałem Tedego, ale odkąd mu się zjebał głos to jest dla mnie asłuchalny, obrzydliwie się słucha jego rapu, a nawet swobodnych wypowiedzi, no nie trawię, więc również celnie,
- te elementy z donoszeniem, nie znam sprawy, nie lubię tych prawilniackich tekstów, zasad ulicy, ale fragment z kotem i z wizytą podczas rzekomej nieobecności - bawią,
- beka, że wspomniał o Z DVPY, który wiadomo, że jarał się Mesem, a któremu głupio było się przyznać, że podobają mu się jego dissy na Jacka, bo przecież to jego kolega z roboty, no i Piotrek zarywał do jego żony XD,
- końcówka spoko przyspieszenie, ponadto w tych kilku wersach brzmiał przez chwilę jak starszy Mes (okolice Zamachu?)

Sumarycznie dopiero pół godziny z tym kawałkiem, a już wyrósł na mojego faworyta i znajduje się obecnie na równi z SUKĄ.