wielka afera jak sto pindziesiat, posty na fb slizgawki naklaniajace do zakonczenia kariery, analizy filmikow, analizy osobowosciowe, najebaliscie tutaj 70 stron o tej aferze, wszystkie branzowe media o tym pisaly, minelo poltora miesiaca i chuj bombki strzelil, beka xD wszyscy zapomnieli, qq jak sie nie wypowiedzialo w tej sprawie tak juz nigdy sie nie wypowie, raper kartki nagral sobie epeczke a w 2020 nagra nowy milosny albumik a po calej dramie przybylo mu tylko fejmu
tak jak pisalem w listopadzie, zaden ostracyzm go z tego tytulu nie spotka (oprocz kilku, naprawde kilku delikatnych prztyczkow w nos w jego strone), mozna sie rozejsc. teraz mamy styczen i raper kartki czuje sie juz na tyle dobrze ze sam zaczyna cisnac innych raperow, to jest hip hop skurwysyny.
na chuj tu miec szacunek do sluchacza jak i tak lyknie kazde gowno a o wszystkim zapomina po miesiacu.