Strona 8 z 8

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 16 sie 2022, 16:07
autor: frunio
Rozumiem że można wydać jedna płytę chujowa, zdarza się ale kolejny raz wydać takiego klocka to już przesada . Chłop ewidentnie powinien zmienić ksywkę i zostawić w chwale i spokoju swoje poprzednie projekty.
Jeszcze bym zrozumiał że ta chujowizna się przyłoża na zwiększenie popularności, ilość sprzedanych płyt a jest totalnie na odwrót

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 16 sie 2022, 17:53
autor: kvcper
Zauważyłem po przesłuchaniu, że mam identyczna opinie nt. tego albumu jak o Królu Złoty. No, ale ciężko żeby było inaczej ,skoro nawet brzmienie tych utworów jest bliźniaczo podobne. Naomi to wyjątek. Cóż, ciężko przez całość przebrnac na raz, wieje nudą, raczej tu nie wrócę.

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 17 sie 2022, 9:05
autor: N0V4K
Do Postanawia Umrzeć nie ma podjazdu, Królu Złoty nawet nie przesłuchałem w całości i nic nie pamiętam z tego. Z tym albumem będzie tak samo.

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 17 sie 2022, 9:44
autor: Willxc
Hjuston mamy problem zajebiste, ale reszta taka meh dam szanse jeszcze w okresie jesienno zimowym

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 17 sie 2022, 10:22
autor: scarz
Przesłuchałem jeszcze dwa razy i nie jest to dobre niestety. Bonson zawsze celował w bardziej depresyjne klimaty, ale nawijał z energią i wkurwem w głosie, co było dla mnie jego znakiem rozpoznawczym. Na tej płycie w ogóle tego pierwiastka zabrakło, Bonson brzmi, jakby był niewyspany albo na ogromnym kacu. Do tego w tekstach brakuje czegokolwiek, co zapadłoby mocniej w pamięć (tylko Naomi się tutaj wyróżnia, a ten kawałek sam w sobie średni mocno jest). Wystarczy puścic Postanawia Umrzeć, czy nawet Restart i różnica jest kolosalna, choć przecież wszystkie w tym samym depresyjno-introspekcyjnym stylu.

Na plus brak darcia ryja i eksperymentów z Królu Złoty, choć są tutaj kawałki, które brzmią jak bezczelne ksero tych z poprzedniej plyty (refren z Kłopotów). Bonsonowi przydałaby się chyba jakaś przerwa, żeby chłop odpoczął, nabrał energii, zebrał wenę do pisania dobrych wersów. No i jeden dobry producent, z którym by mógł nagrać płytę. Bez tego to chyba dalsza równia pochyla i wygaszanie kariery.

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 21 sie 2022, 2:31
autor: mkun
Przesłuchałem ze dwa razy (pomijając Naomi, bo to gówno straszne) no i w sumie to ten sam poziom co Królu złoty. Są jakieś kawałki, które są spoko, ale całościowo to jest po prostu średnie. Bons chyba nie powinien robić płyt z wieloma producentami, bo wychodzi średniawa albo gówno. Myślę, że do poziomu Postanawia umrzeć już nie dotrze, imo jego opus magnum, ale powinien mieć jednego producenta, który trochę cały album utrzyma w ryzach. Dalej lubię to jak składa wersy, jak rymuje, ale jeszcze musi to brzmieć. Jak zrobi z Soulpetem kolejny Bonsoul to strzelam, ze będzie lepsze i znów się będziemy jarać.

Featy też są jakieś chujowe, na Postanawia umrzeć nawet ten Łuszy, czy jakoś tak, nie przeszkadzał aż tak bardzo, bo całość się broni sama. A tutaj takie Królu złoty 2. Na props Izabelka, bo spoko brzmi, tak samo jak w tych kawałkach, które są chyba oneshotami. Niech Bons zrobi płytę z żoną na bitach ogarniętego producenta i myślę, że będzie dobrze.

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 21 sie 2022, 23:28
autor: benzoabuser
Umyj łuszy w takim razie

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 28 sie 2022, 18:36
autor: Patryk233
Jedynka na Olisie.

Re: Bonson - Diabeł Stróż (2022)

: 16 sty 2023, 15:52
autor: MarkiMark88
Bons potrafi nawinąć,ma mocne (depresyjne) męskie texty,ale na litość te bity ,już drugi album z rzędu tak zamulają za nie mogę się przebić i posłuchać dłużej,
A potencjał w Bonsonie chyba jeszcze jest...