Strona 8 z 11
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 17 mar 2020, 2:37
autor: oldschool
Wszystko fajnie, nawet bym uwierzył w to co napisałeś, ale potem mi się przypomina taka zwrotka np.
[Zwrotka 1: Otsochodzi]
Ouh, zero oporów, tu robię, co chcę (Ej)
Widzieli nas na dnie (Okej), ale to ja mówię "nie" (Nie)
Ja wprowadzam ziomalom tu nowy kolor (Hej)
To nowy kolor, nowy kolor, oni tu w miejscu stoją (Hej)
Kim ty jesteś, kolo? Nawet nie pytaj (Nie)
Mogę się najebać, potem się najebać, taki już mam styl życia
A twoja gadka to przypał, typie, mówię zero pytań (Hej)
Dalej mam, kurwa, ubaw (Woah), jesteś smutny, wybacz
Wavy, kumają, co mnie kręci
Wavy, numery piszę od ręki
Dzięki, Boże, wielkie dzięki
Za to, że mogę dawać ludziom tyle energii
która brzmi jak rymowanka w podstawówce. Gość jest po prostu w 100% przezroczysty od 2 płyt, słuchasz co on pierdoli i okazuje się, że nic się o nim nie dowiedziałeś.
A no i druga sprawa, że gość jest totalnym debilem bez podstawowej wiedzy o świecie, to mnie od niego odrzuca. Przypominam:
Uważasz, że zamachy terrorystyczne na Światowych Dniach Młodzieży są możliwe?
- O kurwa, nie wiem, w ogóle nie jestem w tym temacie, może tak, ostatnio się tyle słyszy, że chyba spoko, są możliwe.
Hitler, Stalin czy Putin? Który z nich jest gorszy?
- Yyy, z tego co ostatnio obserwuję to chyba Putin. Ale tak jak powiedziałem, w ogóle nie interesują mnie media i polityka.

Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 17 mar 2020, 2:44
autor: VBSW
oldschool pisze: ↑17 mar 2020, 2:37
Uważasz, że zamachy terrorystyczne na Światowych Dniach Młodzieży są możliwe?
- O kurwa, nie wiem, w ogóle nie jestem w tym temacie, może tak, ostatnio się tyle słyszy, że chyba spoko, są możliwe.
Hitler, Stalin czy Putin? Który z nich jest gorszy?
- Yyy, z tego co ostatnio obserwuję to chyba Putin. Ale tak jak powiedziałem, w ogóle nie interesują mnie media i polityka.
O kurwa.

Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 17 mar 2020, 2:56
autor: baluckilu
Zapomniałem o tym przypałowym wywiadzie, masz rację, chujowo wyszło <Sokół voice>
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 17 mar 2020, 14:05
autor: kapec
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 17 mar 2020, 14:21
autor: suraks
janu na oldskulach>
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 17 mar 2020, 14:36
autor: Jolo
straszny ziew

Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 17 mar 2020, 15:26
autor: jayy
całkiem fajny ten numer
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 17 mar 2020, 16:53
autor: daveyo
Dobra zamawiam płytkę, mam do gościa słabość. Bardzo przyjemny ten ostatni kawałek i idealnie siada po ostatnim eksperymencie (udanym).
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 18 mar 2020, 19:43
autor: Bryx Fenrir
No ostatnio krytykowałem Otso, natomiast ten numer naprawdę dobry, fajny bicik, dobry vibe, i naprawdę nieźle to brzmi, powiem szczerze, że całą płytę w takim klimacie to bym powinął.
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 26 mar 2020, 14:06
autor: przedszkolanek
wyszło dzisiaj jakby kogoś
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 26 mar 2020, 14:08
autor: SWN
ze wszystkich możliwych dni w roku ktoś doradził mu wydawanie tego razem z premierą quebonafide? przecież to przejdzie kompletnym bokiem, już nawet abstrahując od tego, że sami fani otso hurtowo sypią komentarzami o wyczerpaniu materiału i najwidoczniej robienie ouh wavy flex o nowych ciuszkach przestało wystarczać
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 26 mar 2020, 14:09
autor: przedszkolanek
pewnie samo tak wyszło
Re: Otsochodzi - 2011 (19.03.2020) [Zapowiedź]
: 26 mar 2020, 14:18
autor: Jose
Przełożyli przez wirusa o tydzień (tak jakby ten tydzień cokolwiek zmienił) i wpakowali się na minę, ładnie
Re: Otsochodzi - 2011 (2020)
: 26 mar 2020, 16:50
autor: sharezza
Kompletnie nie rozumiem dobór singli, bo reszta płyty całkiem inny klimat. Nie sądziłem, że to napisze ale przesłuchajcie tę płytę dla samych tracków które nie były singlami bo są świetne. Ten kawałek z szopeenem jest przekozacki, w ogóle ta płyta ma świetny klimat poza tymi przypałowymi numerami singlowymi.
Re: Otsochodzi - 2011 (2020)
: 26 mar 2020, 18:05
autor: exyou
Tak po pobieżnym odsłuchu to jest całkiem fajnie, w fajną stronę poszedł.
Re: Otsochodzi - 2011 (2020)
: 26 mar 2020, 18:07
autor: przedszkolanek
jak mam być szczery to płyta całkiem ciekawa nawet, w odróżnieniu do gospodarza
Re: Otsochodzi - 2011 (2020)
: 26 mar 2020, 22:40
autor: daveyo
"Dom" świetny kawałek na otwarcie albumu. Janek świetna robota, tak czułem, że jak wleci całość to będzie czysta przyjemność przy odsłuchu. Otso mistrz od chillowych produkcji all time, wszystko jest tak pięknie wyważone. Spoko dobór gości. W sumie stawiałbym go na równi z "Miłość", a może nawet jest delikatnie lepiej. Jestem zadowolony z finalnego produktu. Już nie mogę się doczekać kiedy będzie piękna pogoda za oknem, a ja będę zamulał w domku przy tym albumie.
Czy jak napiszę, że trochę Mac Miller to przesadzę?
Re: Otsochodzi - 2011 (2020)
: 27 mar 2020, 10:31
autor: Raph
Tekstowo to wiadomo, że Młody Jan jest doskonałym przykładem na to, jak użyć wielu słów i nie powiedzieć absolutnie nic. Co nie zmienia faktu, że ojezu, ale ten album jest mega zajebiście wyprodukowany. Muzycznie dzieją się tu naprawdę wspaniałe rzeczy i fajnie się ten album odnajduje między klimatami z początków Otso i tym, co robił już jako naczelny newschoolowiec tego kraju. Jestem zaskoczony, nie spodziewałem się zupełnie, że mi się spodoba ten album.
Re: Otsochodzi - 2011 (2020)
: 27 mar 2020, 12:21
autor: Kysys
Też nie miałem oczekiwań do tego albumu single zwiastowały powtórkę poprzedniego albumu, ale okazuję się że niesinglowe rzeczy oprócz paru wyjątków są najlepszymi momentami tego albumu. Potwierdzam produkcyjnie bardzo wysoki poziom, ogólnie przyjemna płyta do puszczenia sobie gdzieś w tle.
Re: Otsochodzi - 2011 (2020)
: 27 mar 2020, 14:05
autor: Nedvved
Typowy album Otzochodziego, fajne bity i nic więcej. Młody Jan nie liczy hajsu, ale pod łóżkiem 200 koła (czy w polskich rapsach w ogóle robi taka kwota wrażenie, to nie 2011 ehe), ma alko na nagrywki i grube sumy ale mu się nie podoba bo go krytykują, czyli nie zmienia się nic. Ziew.