Strona 8 z 11

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 21 sty 2022, 13:58
autor: Jiigsi
Obrazek

o to oczywiście

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 21 sty 2022, 16:31
autor: KillerCroc
Obrazek Pozdro dla prawdziwych

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 21 sty 2022, 17:49
autor: oyama
ale dojebales klasykiem, Total Overdose to jedna z moich najbardziej ulubionych gier i pamietam jak byla dostepna pelna wersja w cdaction

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 18 mar 2022, 14:24
autor: gloryboy

szukalem tego w uj czasu

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 18 mar 2022, 16:15
autor: Rozpierdalator
Obrazek
*dźwięk po wciśnięciu X oznaczający wejście do danego trybu* i działa się magia

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 07 kwie 2022, 19:52
autor: gloryboy
kto grał w to cudeńko?
Obrazek

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 07 kwie 2022, 19:54
autor: oyama
SCRAPLAND :bowdown: :bowdown: :bowdown:

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 07 kwie 2022, 19:57
autor: gloryboy
teraz szukalem tej gierki i nawet wyszedł jakis remaster https://store.steampowered.com/app/8976 ... emastered/

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 07 kwie 2022, 19:58
autor: 8na10
gra mojego dzieciństwa? counter strike 1.6

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 01 cze 2022, 21:08
autor: Luxair
Zebrałem się wreszcie i postawiłem sobie retro-konsolę na RasPi4B.

Są 8-bitowce (ZX Spectrum 48, Atari 800XL), 16-bitowce (Amiga 500/1200), automaty (MAME, NeoGeo, MegaDrive), klasyczne point'n'clicki na ScummVM (Beneath Steel Sky, Monkey Island, Gobliiins, Neverhood...) oraz porty Diablo, Cave Story, Prince of Persia, Dooma i Quake'a. Jako frontend wybrałem Batocerę.

Oczywiście, można na tym emulować tysiąc innych platform (C64, NES, SNES, PSP, GBA, DS, 3DS, DreamCast...) ale na razie skupiłem się na powyższych. Całość jest sterowana padem od PS4 (zdalnie) i/lub myszką i klawiaturą. Screenshoty i info do ROM-ów w większości ściągnęło się samo ("scraping").

Oczywiście, było z tym dużo jebania:
lygrys pisze: 21 sty 2022, 9:35 w dzisiejszym sprzęcie elektronicznym (...) trzeba być jebanym informatykiem by korzystać ze Smartfonu czy Konsoli.
...ale w sumie jestem tym informatykiem więc wgryzanie się w temat (np. odpalanie gier pod MAME to jest jakiś absurdalny poziom skomplikowania) przyniosło mi sporo przyjemności.

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 12 lut 2024, 21:12
autor: oyama
odswiezam ten dojebany watek, zeby nie zapomniec poprzegladac sobie

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 03 mar 2024, 20:36
autor: kapper1


a teraz uważaj, będę obijał ci mózg


Ogrywałem znowu całość podczas kwarantanny :oops:

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 03 mar 2024, 20:47
autor: Bisclavret
Minimum trzy razy przeszedłem tę gierkę, mam pudełkowa wersję z serii extra klasyka

Aktualnie odbywam sentymentalna podróż do settlers3, to była pierwsza gra która kupiłem "u pirata" (gość wypalał gierki na osiedlu i sprzedawał po 15zł/CD, normalnie dystrybuował katalog, dzwoniło się i za dwa dni przynosił pod wskazany adres :lol: )

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 04 mar 2024, 0:31
autor: kapper1
U mnie na wiosce kolega brata jako pierwszy miał właśnie nagrywarkę CD i musiałeś przyjść ze swoją ESPERANZĄ, a wtedy Ci nagrywał grę/film na DVD za coś koło złotówki? :lol:

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 04 mar 2024, 8:15
autor: trez
Bisclavret pisze: 03 mar 2024, 20:47 Minimum trzy razy przeszedłem tę gierkę, mam pudełkowa wersję z serii extra klasyka

Aktualnie odbywam sentymentalna podróż do settlers3, to była pierwsza gra która kupiłem "u pirata" (gość wypalał gierki na osiedlu i sprzedawał po 15zł/CD, normalnie dystrybuował katalog, dzwoniło się i za dwa dni przynosił pod wskazany adres :lol: )
To u mnie na osiedlu był podobny gościu. Katalog gier odręcznie prowadził w kajeciku :lol: . Czasem można go było spotkać na straganach, gdzie ze starym sprzedawali jakieś wędkarskie rzeczy, a spod stołu gierki. xd

Cenowo było rożnie, bardziej chwytliwe tytuły jak Diablo czy Fify sprzedawał parę zł drożej. Pierwsze gry brałem w ciemno, chyba Rune (przepiękna gra :bowdown: ) i Delta Force.

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 04 mar 2024, 8:52
autor: Bisclavret
U mnie było tylko rozróżnienie na ilość płyt, jak gierka była na trzech CD to kasował 45 zł. Aczkolwiek w tamtych czasach i tak większość hitów mieściło się na jednej płycie.

W ogóle on był jedynym źródłem gier dla dzieciaków z osiedla, wiadomo że nikt nie kupował oryginalnych gierek w tamtych czasach, ale zupełnie obce było dla nas zjawisko gier "z targu". Na targu stał Ormianin z kartridżami do pegasusa (na marginesie - później przerzucił się na prowadzenie restauracji ormiańskiej w budzie z blachy trapezowej i do dziś mu się kręci). Kilka lat zajęło zanim dowiedziałem się, że normalnie można pojechać na targ w centrum i kupić grę na kąkuter, myślałem że wszyscy mają u siebie swojego "pirata"

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 04 mar 2024, 9:15
autor: Luxair
W czasach prehistorycznych w Poznaniu było tylko dwóch gości z nagrywarkami CD: niejaki Łukasz Chudy oraz bracia Buczkowscy, którzy potem założyli Komputronik. Dissowali się nawzajem w plikach info :) FILE_ID.DIZ

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 04 mar 2024, 9:19
autor: trez
Bisclavret pisze: 04 mar 2024, 8:52 U mnie było tylko rozróżnienie na ilość płyt, jak gierka była na trzech CD to kasował 45 zł. Aczkolwiek w tamtych czasach i tak większość hitów mieściło się na jednej płycie.

W ogóle on był jedynym źródłem gier dla dzieciaków z osiedla, wiadomo że nikt nie kupował oryginalnych gierek w tamtych czasach, ale zupełnie obce było dla nas zjawisko gier "z targu". Na targu stał Ormianin z kartridżami do pegasusa (na marginesie - później przerzucił się na prowadzenie restauracji ormiańskiej w budzie z blachy trapezowej i do dziś mu się kręci). Kilka lat zajęło zanim dowiedziałem się, że normalnie można pojechać na targ w centrum i kupić grę na kąkuter, myślałem że wszyscy mają u siebie swojego "pirata"
Diablo 2 to pamiętam było na kilku płytach cd.

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 04 mar 2024, 9:34
autor: Bisclavret
Trzy albo cztery, ale był patent bo jak miało się płytę z dodatkiem to nie trzeba było mieć podstawowej wersji. Dlatego wszyscy kupowali dodatek na jednym CD, a podstawowa wersja krazyla tylko do samej instalacji.

W ogóle przypomniało mi się teraz jako radością było kiedy okazywało się że gra chodzi bez płyty :lol:

Re: Gry naszego dzieciństwa

: 04 mar 2024, 10:03
autor: trez
Dzisiaj sobie wieczorkiem poprzeglądam stare płyty. Ciągle je trzymam. :oops:
Spoiler
Obrazek
Pamiętam, jeszcze wujas z Niemiec przywoził jakieś płytki z grami z ich gierkowych gazetek.