Tez mam takie wrazenie ze typ pisze te teksty na kolanie, spali blanta i dawaj lecimy nikt sie przeciez nie przyjebie straszne beztalencie, a co do bitu to dla mnie spoko (lubie w chuj vibe noona) szkoda tylko ze znowu zmarnowane na zyto
Ten bit to ogólnie Pewne Sekwencje vibe 100%, ja lubię tę płytę nawet bardzo, ale ten mi akurat nie siada. Z aktualny numerów na Glitchy Praga wracam tylko do Dawki, nic więcej
gods bidness pisze: ↑12 kwie 2024, 9:51
Prawda jest taka, że jakby to anonimowo wyszło bez metki (zwłaszcza Noona), to by to po pół roku miało 500 wyświetleń na yt.
Jakby dowolny znany artysta tak po prostu wrzucił se losowy track na YT i w żaden sposób tego nie podpisał i nie udostępniał, to też by tak było.
Nie chodzi ani o wyznacznik jakości, ani o ukrywanie własnej twórczości. Chodzi o to, że jedyny powód dla którego ktoś da jebanie o ten kawałek, to renoma autora, a nie to, że kawałek jest warty uwagi sam w sobie. Ujmę to inaczej - jakby to losowo poleciało na playliście, to bez sprawdzania autora by poszedł od razu skip. Po prostu póki co wychodzi z tego totalnie przeciętne gówno, które powinno zginąć w tłumie innych przeciętnych kawałków.
Ten Żyto to też był dobry z tą stylową, dopóki nawijał te podwórkowe historie z Warszawy, z której nie jest. Taki Himilsbach rapu. Jak się tego nie będzie trzymał, to raczej nie udźwignie tego swoim rapem.
do formy podawania tekstow przez zyto juz sie przypierdalalem jak pol forum, ale jednoczesnie musze przyznac, ze same teksty maja pewien oryginalny sznyt i jak leci na dobrym bicie, to da sie sluchac jak najbardziej