kapper1 pisze: ↑22 wrz 2023, 14:11
Fajnie podane spostrzeżenia dnia codziennego? Masz Łonę
Technicznie i modulowanie głosem? Kolega Kłebonafajda
Gry słowne? Bisz
Letniaczki? Ja bym powiedział Tetris na Triste sól
Charyzma? Chociażby ten Medium ostatnio
Fituje z pieskiem.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 15:35
autor: Sidd
Fifi już nigdy nie nagra czegoś, co się ślizgerom spodoba*
*czyli czegoś obiektywnie dobrego
kapper1 pisze: ↑22 wrz 2023, 14:11
Fajnie podane spostrzeżenia dnia codziennego? Masz Łonę
Technicznie i modulowanie głosem? Kolega Kłebonafajda
Gry słowne? Bisz
Letniaczki? Ja bym powiedział Tetris na Triste sól
Charyzma? Chociażby ten Medium ostatnio
ekipa jest kurwa niesamowita
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 15:50
autor: kalagra
Może to coś zmieni super numer, reszty nie pamietam
SiNi pisze: ↑21 wrz 2023, 17:24
oczywiście plus za ponad godzinę muzyki, a nie jakieś popierdółkowe 30 minut.
Była jakaś druga płyta? Bo na Spotify album ma 52min w tym z 8 min skitów
Mój błąd (zaczytało mi czas z poprzedniej słuchanej płyty) dokładnie 52:45:49 mimo wszystko im ta płyta byłaby dłuższa tym jeszcze lepsza, niestety nie rzucono żadnego dodatku w postaci bonusowych tracków czy też płyt co oczywiście jest wielkim minusem, poza tym mega album ze zróżnicowanym wachlarzem bitów, koncept jingli oraz przerywników radiowych kompletnie mi nie przeszkadza, dodaje tylko smaku.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 17:34
autor: Gawka
SiNi pisze: ↑22 wrz 2023, 17:17
niestety nie rzucono żadnego dodatku w postaci bonusowych tracków czy też płyt co oczywiście jest wielkim minusem,
Ja nie kupuje płyt już od dłuższego czasu, ale od kiedy standardem jest oczekiwanie że kupując płytę dostanie się nie wiem kurwa drugą płytę najlepiej na winylu. To nie piwo z żabki 2+1 chyba
Chyba bo widzę co raz częściej takie komentarze i się zastanawiam skąd to
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 17:35
autor: WeezyBaby
1-800, Może to coś zmieni?, Mix sałat i 1000 dni Freestyle spoko.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 17:41
autor: SiNi
@Gawka Bardzo często w deluxie /preorderze jest bonus w postaci muzyki, zaś ostatnio dodają jakieś syfilisy zamiast tego (z reguły jest to opisane, ale zdarza się, że po prostu brak info i kupuje się w ciemno )
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 18:22
autor: przedszkolanek
jakie pretensjonalne gówno
a to dopiero 3 minuta słuchania
Dodano po 15 minutach 40 sekundach:
tego się kurwa nie da słychać, nowy chujowy matczak to przy tym arcydzieło
muzyka ogólnych ludzi
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 18:38
autor: oldschool
przedszkolanek pisze: ↑22 wrz 2023, 18:37
tego się kurwa nie da słychać, nowy chujowy matczak to przy tym arcydzieło
muzyka ogólnych ludzi
No dokładnie tak, już wolę tego Matę przynajmniej trochę ikry w tym jest.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 18:52
autor: przedszkolanek
do tego niesamowite, że ten muzyczny antytalent był przez jakieś 3-4 lata czołowym polskim raperem
co to mówi o nas jako o społeczeństwie
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 18:55
autor: 000
zajebiscie napierdalaja tracki niektore a niektore do utylizacji sie nadaja
wyslano z Macbook pro m1 by apple
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 19:12
autor: warzywo
Chrystku, Taco do Bonsoulu porównują
Myślę, że oba projekty jednak są dla zupełnie innych odbiorców i zupełnie inna koncepcja za nimi stoi, filozoficznie i produkcyjnie. No i cóż, Bonson tematyzuje to, że jest monotonny i pcha to jakoś dalej, Taco po prostu się powtarza i rozkminy o zmianie flow czy techniki to tylko dla koneserów, bo jednak dla postronnej osoby brzmi to jak Taco Hemingway za każdym razem. Bonsona się słucha jak kolejnych odcinków serialu, który czasem nudzi a czasem wyrywa z butów, Taco to dla mnie jeden track od 6 płyt a ruchy typu Daria Zawiałow to każdy sobie może ocenić sam.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 21:04
autor: SentoAlainDelon
Chyba najgorszy materiał w jego karierze, ciężko cokolwiek z płyty wrzucić na replay. Makarena i długo, długo nic. Featy tak jak już wcześniej wspomniano po koleżeńsku, więc wyszło do wyjebania. Przez chujowe featy i skity jako oddzielne tracki ciężko to konsumować.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 21:09
autor: kr0pka
Z czego jest sampel w makarenie? Tylko nie piszcie że z makareny
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 21:36
autor: moody
ja tam nie mam nic do nagrywania rzeczy w podobnym stylu, tym bardziej jesli w danej "niszy" jestes najlepszy w kraju - tak jak w swojej imo jest kaz, w swojej bonson, w swojej pro8l3m, w swojej taco (a przynajmniej byl), ale no slaba to jest plyta. kolejny raz to samo i to jeszcze mogloby byc ok, ale no jest slabiej. traczki o konsumpcjonizmie byly i te z tej plyty sa chujowsze, traczek z podsiadlo juz byl i ten jest chujowszy, collabo zawialow z taconafide juz bylo i to jest chujowsze itd.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 21:54
autor: RappaR
Słabo i widzę, że Taco się skończył - strasznie słabe wyświetlenia jak na kogoś, kto był numerem 1.
Cafe Belgia ostatnia jego w miarę dobra płyta
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 22:05
autor: przedszkolanek
po paru godzinach od odsłuchu pamiętam tylko sampel z jenny
jeżeli jedyną rzeczą, która zostaje po twojej płycie są 4 słowa z bartosiewicz ponad 2 dekady po wygaszeniu przez nią kariery, to znaczy że coś za chuja nie wyszło
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
: 22 wrz 2023, 22:34
autor: Moltisanti
On jest chyba na tym etapie co np małpa po KNOC czy Quebo swego czasu. Wiesz ze juz ciężko będzie przebić swoj prime, hitu jak kizo nie zrobisz, lovesonga dla Julek jak mata tez nie (sam nawet to nawinął w singlu) wiec robisz jakis niby merytoryczny ambitny album żebyś se mogl powiedzieć że nie nastawiales się na chuj wie jaki hype.
Juz jebac co tam taco se gada, ale te bity to jest kurwa jakiś zart a ucho to on akurat zawsze miał