Co teraz jest na topie w pomadach? Szukam czegoś z super mocnym holdem i mocnym matem.
Ostatnio używałem Silkclay, ale ta ostatnia partia jakaś dziwna – bardziej kleista, ciężej się nakłada, a wcześniejsze były takie fajnie kremowe. No i trochę mnie to zraziło, więc rozglądam się za czymś innym. Przed Silkclay używałem Lockhart’s Anti-Gravity Matte Paste i byłem mega zadowolony. Pytanie, czy to dalej jeden z lepszych wyborów, czy wpadły ostatnio jakieś nowe sztosy na rynek? Może macie coś sprawdzonego, co możecie polecić?
regularnie używam docenta - polecam
bulleit bourbon - totalnie nie mój zapach
steam punk - całkiem ok
innych pana drwala nie używałem.
nie wiem co chcesz osiągnąć olejkiem i jakie masz oczekiwania. ja używam olejków tak naprawdę tylko do nawilżenia na wieczór. polecam arganove exotic z rossmana https://www.rossmann.pl/Produkt/Balsamy ... 6103,13086 jak dla mnie sztos zapach, ładnie się rozprowadza i cena jest spoko.
Mi ich zapach Original najbardziej pasuje, choć zwykle nie używam olejku, tylko balsamu "Beard and face balm - Easy balm" i pomady. Kiedyś chyba kupiłem taki zestaw-próbnik różnych olejków od nich i żaden mnie jakoś nie ujął specjalnie.
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Co nowego i dobrego na rynku maszynek, drodzy forumowicze? Potrzebuję czegoś niedrogiego do jakichś lekkich przycięć, poprawy konturu, bo zwykle chodzę do barbera, ale czasem pomiędzy wizytami wypadałoby się trochę ogarnąć
2rzyn pisze: ↑20 sty 2024, 9:32
Dlaczego Tede Królem Jest
Żadna maszynka nie da Ci tak dobrego konturu jak da brzytwa. No i zdecydowanie taniej wychodzi.
Do ogarniania takiego zwykłego, jakichś minifade'ów, to nawet jakiś remington z nakładkami+foliowy travel shaver od Wahla
Jak chcesz coś dedykowanego, w miarę profesjonalnego i jak na swoje możliwości taniego - Fox Tango S jest w porządku, mając wprawioną rękę nie potrzebujesz więcej tbh
Kurdebele kończy mi się szampon do brody mr bear family golden ember, elegancko siadł ale znów wywalać stuwe za szampon to przypał, coś polecicie innego?
Ja jestem na etapie mocnego siwienia zarostu, więc do puki mi włosy nie posiwieją zostaje mi dwie obcje: ogolona twarz albo jakiś shadow goa tee lub wąsy.