Strona 674 z 862

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 14:09
autor: EdwardZentara
Ciekawe co teraz czuje Karciu, to na jego garbie to wszystko się działo
Ale z drugiej strony może inaczej sytuacji by wyglądała gdyby nie jego milcząca zgoda

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 14:30
autor: TooMuchSmoke
chwila, chwila… mes najebal dla matheo za to ze splagiatował numer The Game? :bag: o cie chuju złoty

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 15:15
autor: jajca
Mes to zbrojne ramię ulicznego zaiksu

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 15:42
autor: Truten
No, ale chyba nikt nie uwierzył że ten suchoklates chociażby trafił Matheo, a co dopiero ubił :rotfl:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 16:02
autor: jajca
Mietek pisze: 07 wrz 2025, 19:07 Moim zdanien on trenuje boks.

Cała jego mowa ciała zdradza znamiona że wie jak się bić.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 16:26
autor: forcerfromdesert
Bane pisze: 28 gru 2025, 11:57 W skrócie:

>Mes krytykujący innych za bycie przemocowcami
>Mes chwalący się biciem ludzi za robienie muzyki, która mu się nie podoba

Wybierz jedno.
Mes do Wrotasa
Haha kmiocie, jedna blizna mało? Ostatni raz jak mnie spotkałeś, to musieli ci cerować japę. Szkoda, że nie dupę przy okazji. Nie byłoby tych wysrywów. Jaka prawda, jaka karma? Jakby karma istniała matole, to by twoi wierzyciele odzyskali dawno hajs, który zalegasz. Bity miewałeś udane, ale za resztę "dokonań" znowu ktoś cię będzie musiał wdeptać w te szpary między kostką bauma i może tam odnajdziesz spokój. Tylko się nie wychylaj, wiesz jak to się kończy.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 16:41
autor: buarzej
Pomijamy najważniejsze, czy Mes uderzył Matheo z partyzanta? Chyba ze to termin zarezerwowany dla patokalipsy?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 16:55
autor: Bane
A z Mezo nie było tak, że pierwszy strzał padł właśnie z partyzanta, po czym, kiedy okazało się, że przeciwnik nie odpłynął i umie oddać, dla Mesa nie było już tak śmiesznie?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 17:08
autor: Haczapurjan
Bane pisze: 28 gru 2025, 16:55 A z Mezo nie było tak, że pierwszy strzał padł właśnie z partyzanta, po czym, kiedy okazało się, że przeciwnik nie odpłynął i umie oddać, dla Mesa nie było już tak śmiesznie?
Mes podczas tego swojego ostatniego tournée po gównoradiostacjach i kanalikach pytany o tę sytuację sam przyznał, że Mezo był w chuj szybki i źle się mu z takimi walczy. Przyznał też, że woli unikać starć właśnie z takimi pacjentami, ale oczywiście zaraz dodał, że skończyło się remisem, bo ktoś ich tam porozdzielał.

Jeżeli typ z tak wyjebanym ego przyznaje coś takiego to oznacza, że Mezio w rzeczywistości musiał go jeszcze ładniej tam przepierdolić

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 17:10
autor: buarzej
A czy Mes jeżdżąc na Ukrainę to nie pomagał właśnie partyzantom? Odpowiedzi życie samo nam podsuwa.

Co do Mezo to się nie dziwię, chłop wygląda jakby mógł pomimo swojego wzrostu złamać wtedy szczupakowatego Mesa w pół samym spojrzeniem, to rozdzielenie musiało wyglądać tak że Stasiak go odsuwał, bo jeszcze nie miał alternatywnego planu na życie niz hajpowanie swojego bucowatego kolegi i szkoda żeby Mezo go kurwa zabił.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 19:14
autor: Bizon Twoja Strata

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 19:29
autor: marmolad_k2
Haczapurjan pisze: 28 gru 2025, 17:08 woli unikać starć właśnie z takimi pacjentami
W sensie z takimi, co się potrafią bić?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 19:35
autor: Bane
Z takimi, którzy nie padają po pierwszym strzale z zaskoczenia?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 19:38
autor: SWN
Mnie tbh zaskoczył ten epizod czy jak się dowiedzieliśmy całe epizody fighterskie postaci Ten Typ Mesa. Historię z Mezo'em znałem, ale np. to wyśmiewanie ex-członka Alkopoli (nie pamiętam już ksywy) żeby przypomniał fanom na instagramie jak dostał wpierdol albo domniemana kara dla Matheo to dla mnie nowości.

Zawsze wydawał mi się może nie jakimś pacyfistą szaolińskim, ale gościem który w życiu nie wyszedłby na solo, bo nie chciałby ubrudzić sobie spodni albo rozerwać koszuli, tymczasem człowiek ze zdjęcia niżej rozdaje wpierdole, wypłaca liście i podjeżdża pod klatki.
Spoiler
Obrazek

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 19:40
autor: 2rzyn
Normalnie mes z matheo zrobil pandę kurwa, props

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 19:43
autor: Bizon Twoja Strata
marmolad_k2 pisze: 28 gru 2025, 19:29
Haczapurjan pisze: 28 gru 2025, 17:08 woli unikać starć właśnie z takimi pacjentami
W sensie z takimi, co się potrafią bić?
Z typami o dziwnym kształcie głowy jak Mezo, czy ksenomorf, bo się ciosy ześlizgują jak ze średniowiecznej zbroi.

Dodano po 23 minutach 17 sekundach:
Finał bójki był taki, że Mes zaczął spierdalać, Mezo zajebał uciekinierowi z bańki i ma ślad na czole do dziś.

Żeby nie być gołosłownym:

Obrazek

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 20:22
autor: 1909
SWN pisze: 28 gru 2025, 19:38 tymczasem człowiek ze zdjęcia niżej rozdaje wpierdole, wypłaca liście i podjeżdża pod klatki.
bo złe zdjęcie wybrałeś
Spoiler
Obrazek

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 21:09
autor: Truten
Aż sobie przypomniałem, że 2cztery7 to byli ostre chłopaki i ręce rozpuszczali chętnie:
Zwrotka 3: Ten Typ Mes "Skąd mogłem wiedzieć?" By
2cztery7

Dziewczyny nawet kwiatkiem, też tak kiedyś myślałem
Póki jedna nie pojechała mi po matce
Wtedy znaczy Heyah wklejam, hmm niech policzę
Po jednej czerwonej łapce na policzek
Pierdolona suka, jak mogłem dać się oszukać
Zwrotka 4: Pjus Stasiak
To trudne wiem, był blady, ale dobrze
Wie, że zna zasady każdy kto gra w tą grę
Podszedł do Mesa, zbił pionę, miało być tak
A ta dziwka (he) dostała z liścia

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 21:12
autor: TooMuchSmoke
Dziwne, że jako arystokrata nie wyzywa przeciwników do walki na szable

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 28 gru 2025, 21:48
autor: Jose
SWN pisze: 28 gru 2025, 19:38 Zawsze wydawał mi się może nie jakimś pacyfistą szaolińskim, ale gościem który w życiu nie wyszedłby na solo, bo nie chciałby ubrudzić sobie spodni albo rozerwać koszuli, tymczasem człowiek ze zdjęcia niżej rozdaje wpierdole, wypłaca liście i podjeżdża pod klatki.
tym bardziej, że co najmniej dwa srogie wpierdole wcześniej zaliczył

ale skoro spoglądający na miasto zza szyby poeta Eldo też mówił o tym, że często się napierdalał, co dopiero mes-dres