no w takich przypadkach raperskie bingo jest niespecjalnie różnorodne, będzie musiał wybrać coś z:
-nie zgłosiłem wydawnictwa do jakiegośtam urzędu/związku, bo mam wyjebane, stąd słaby wynik
-polacy-wieśniacy zatrzymali się w 2005, dalej mają olis za wyrocznie, teraz to się zupełnie nie liczy
-prawdziwa sztukę nie mierzy się popularnością, bo większość to debile, którzy słuchają discopolo, tylko garstka potrafi docenić prawdziwego artystę
strzelam że u mes niezależnie od wersji, odpowiedź będzie nagrana w aucie, z kluczami do mieszkań w kadrze i z podsumowaniem w stylu: i tak jestem majętnym landlordem, więc nie obchodzi mnie sprzedaż płyty, robię to dla sztuki










