Strona 66 z 113

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 15 sie 2023, 18:04
autor: RIVALDO111
KamilNO pisze: 15 sie 2023, 12:30 Oczywiście przeciętny Prestiż jeden z większych przehajpów w karierze Nolana, zaraz obok tylko niezłego I chodzę dla proporcji IMAX a nie samych metrów ekranu
Prestiż to jedyny wybitny film Nolana. Reszta średniawka, może jeszcze Memento ujdzie.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 7:40
autor: Bakan
To w żadnym razie nie jest wybitny film, bo jest w nim zbyt dużo naciąganych wątków, które są przegięte na potrzeby filmu. To bardzo dobre, świetnie zagrane i wciągające kino, ale do wybitności brakuje tu wiarygodnego scenariusza, opartego na bardziej logicznych rozwiązaniach.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 10:31
autor: Jaayu
halo many ma ktoś do polecenia jakiś mocny, meczący i kontrowersyjny film? Coś w stylu oryginalnego Martyrs np.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 10:34
autor: gogi
Mnie męczą wszystkie z chłopem z Twojego avatara xD

Jeżeli serbskie filmy czy ludzkie stonogi nie były oglądane to można, ale przede wszystkim z braku laku.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 11:14
autor: mql
cos od Haneke moze, Siódmy kontynent mnie mocno zmęczył i zkontrowersował

ew. von Trier i jakaś Nimfomanka, czy w ogóle coś od dogmy 95 nwm Festen?

e: dobra nei doczytałem, ze ma być raczej krwawo i brutalnie, ale już huj

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 12:12
autor: Jaayu
teraz widze dopiero ze to nie jest temat "polec mi cos z gatunku" xD sorka
Dziękuję bardzo panowie, posprawdzam te rzeczy
nie musiało być koniecznie krwawo i brutalnie, wielkie 5 dla Was

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 12:19
autor: 2do5
@Jaayu Snowtown (2011) koniecznie

Ostatnio odświeżyłem sobie Suspirie (2018) i jaram się tak samo jak kilka lat temu, gdy wyszedłem z kina po seansie. Klimat mrocznego, ponurego Berlina, fenomenalna muzyka, cała ta otoczka kultu i czarownic, robią świetną robotę

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 12:38
autor: jogi
Jaayu pisze: 16 sie 2023, 10:31kontrowersyjny
ibioci albo acid house

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 13:00
autor: Luxair
Jaayu pisze: 16 sie 2023, 10:31 halo many ma ktoś do polecenia jakiś mocny, meczący i kontrowersyjny film? Coś w stylu oryginalnego Martyrs np.
Titane będzie idealne

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 13:21
autor: maciek
^ oj tak, podbijam

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 13:24
autor: hwjsk
Luxair pisze: 16 sie 2023, 13:00
Jaayu pisze: 16 sie 2023, 10:31 halo many ma ktoś do polecenia jakiś mocny, meczący i kontrowersyjny film? Coś w stylu oryginalnego Martyrs np.
Titane będzie idealne
to nie jest ani męczący ani kontrowersyjny film, podobał mi się, ale to bardziej rozrywka w stylu tarantino i zabawa twórców pod przykrywką jakichś wyimaginowanych głębszych niby-psychologicznych-przekmin o starych i ich dzieciach imo a nie kontrowersyjny film

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 13:27
autor: maciek
ale to co mamy film z jedzeniem gówna polecać czy co, Titane na pewno podchodzi pod kontrowersyjny film jeśli przy tym polecać coś jakościowego

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 13:30
autor: hwjsk
ale nie jest męczący na pewno, ja się dobrze bawiłem

Dom który zbudował Jack von triera np. mnie zmęczył ciężkością tego co widziałem, czy jest kontrowersyjny to zalezy czy komus sie chce to przekminiac czy nie
2do5 pisze: 16 sie 2023, 12:19 Ostatnio odświeżyłem sobie Suspirie (2018) i jaram się tak samo jak kilka lat temu, gdy wyszedłem z kina po seansie. Klimat mrocznego, ponurego Berlina, fenomenalna muzyka, cała ta otoczka kultu i czarownic, robią świetną robotę
najlepszy basniowy film dla dorosłych

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 13:44
autor: Luxair
Mnie wymęczyły na przykład An American Crime (2007) i De Behandeling / The Treatment (2014).
Saturn wspominał ostatnio o A Hole in My Heart (2004), wygląda na zwyrolskie gówno...

PS. Nie uważacie że oryginalna Suspiria jednak lepsza?

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 14:10
autor: Sidd
Ten Pinokio od Del Toro to jeden z najbardziej męczących filmów ostatnich lat.
I nie jest to zaleta wcale, o nie.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 14:43
autor: Luxair
Może jeszcze Calvaire (2004) albo, od młodego Cronenberga, Possessor? Również męczące

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 14:55
autor: Połas
DAU. Natasha dobrze się wpisuje w te wymagania.

W ogóle muszę nadrobić pozostałe części, w tym DAU. Degeneracja, które umknęło mi na jednym z festiwali. Na zachętę opis całego projektu, bo pomysł na całość był wręcz szalony.

"DAU. Natasza" wchodzi w skład projektu, który jest absolutnie unikalny w historii kina, bo nie można inaczej nazwać tego, co wymyślił Ilja Chrzanowski. Wszystko zaczęło się w 2005 r., gdy rosyjski twórca zaczął pracować nad filmem biograficznym o życiu Lwa Landaua, sowieckiego fizyka, laureata Nagrody Nobla. Twórca podszedł do tematu nader ambitnie – najpierw zarządził rekonstrukcję instytutu, w którym pracował Landau. Później kazał wybudować na terenie zamkniętej pływalni w Charkowie gigantyczny plan zdjęciowy wielkości dwóch boisk piłkarskich.

Jednak gdy plan został ukończony, Chrzanowski porzucił swój pierwotny pomysł, mający być jedynie dekoracją dla filmu. Skupił się wyłącznie na swoim mieście-instytucie, który nazwał "DAU". Jak napisał "Guardian", to miejsce funkcjonowało jak minipaństwo z połowy XX wieku, będąc czymś w rodzaju "Truman Show". Było zupełnie odcięte od współczesnego świata – nie używano tam żadnych komórek czy komputerów. W latach 2009-2011 był to dom dla kilkuset aktorów i kilku tysięcy statystów, którzy uczestniczyli w obsesyjnym odtworzeniu realiów życia w Związku Radzieckim.

W "DAU" czas przesuwał się do przodu, od 1938 r. do 1968 r., więc wszystkie szczegóły dotyczące wyznaczonego okresu były stale aktualizowane. Zadbano o to, by ubrania, fryzury, opakowania żywności lub marki papierosów były autentyczne. Uczestnikom, którzy przeżyli 30 lat sowieckiego życia w trzy lata, płacono w rublach, które można było wydawać na planie. Wśród osób, w większości składających się z naturszczyków, był m.in. prawdziwy neonazista.

Dość powiedzieć, że życie w "DAU" nie było dla wielu szczególnie przyjemnym doświadczeniem. Niektórzy ludzie tak wczuwali się w swoje role, że potrafili zachowywać się źle w stosunku do innych. Niejeden uczestnik oskarżył Chrzanowskiego o znęcanie się psychicznie. Reżyser miał też traktować swoją ekipę jak służących. Jednak większość zaangażowanych w projekt musiała wiedzieć, na co się pisze. Tym bardziej, że porzucili swoje rodziny, by wystąpić w filmach.
W powrocie do przeszłości w stalinowskim skansenie wzięło udział 400 profesjonalnych aktorów i ok. 10 tys. amatorów, którzy za namową reżysera zgodzili się w nim przebywać 24 godziny na dobę aż do końca rejestracji.

Nikt nie wiedział, jak długo potrwają zdjęcia. Projekt nie miał scenariusza. Żadnych napisanych dialogów ani z góry gotowych scen. Sytuacje rodziły się spontanicznie pod wpływem dyskusji i rozmów między uczestnikami. Wyznaczone były jedynie ogólne ramy: konkretna data i miejsce akcji (1938–68). Sprzęt, ubranie, żywność, pieniądze pochodziły z epoki. Wszyscy mieli zachowywać się tak, jakby przenieśli się w czasie. Mieli pracować, ubierać się, odpoczywać, mieszkać, kochać, kłócić się i nienawidzić jak za komuny. W sumie „DAU” kręcono blisko trzy lata od października 2009 r. do listopada 2011 r. bez udziału ukrytych kamer jak w „Big Brotherze”. Powstało ponad 700 godzin materiału.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 17:17
autor: KamilNO
Luxair pisze: 16 sie 2023, 13:44 PS. Nie uważacie że oryginalna Suspiria jednak lepsza?
Uważamy, zajebać w 2018 roku film z przesłaniem, naziz/totalitaryz jest zły to trzeba być idiotą xd

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 sie 2023, 19:53
autor: Jaayu
ooo kurwa, naprawdę kozak jesteście
chętnie poszperam w imdb te tytuły i będę sprawdzał, dziękówa jeszcze raz!!

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 17 sie 2023, 8:54
autor: many-s
Dungeons & Dragons: Złodziejski Honor - przyjemna przygodówka, coś jak Strażnicy Galaktyki, fajnie się odpływa

Guy Ritchie's The Covenant - zajebiste szorstkie kino wojenne