[film] Co to ja ostatnio widziałem
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
@insane Ciekawe, bo zarówno ja, jak i młodziak odnieśliśmy dokładnie odwrotne wrażenie: totalne low effort movie, z najbardziej oczywistymi easter eggami, bezpieczną fabułą i przeciętną animacją, na który wszyscy poszli tylko dlatego że to Mario franchise a nie dlatego że to dobry film. Za dużo Peach, Marian bez włoskiego akcentu, słaby jak zwykle Seth Rogen. Filmowy fast food. Piosenka Jacka Blacka to najjaśniejszy punkt filmu.
Zestaw to sobie z Into the Spider-verse, które miało fantastyczne wizualia, ciekawą, złożoną fabułę i zajebisty soundtrack. No bez porównania.
Zestaw to sobie z Into the Spider-verse, które miało fantastyczne wizualia, ciekawą, złożoną fabułę i zajebisty soundtrack. No bez porównania.
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
- gonny_trebor
- Moderator
- Posty: 5300
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:13
- Lokalizacja: 9 wzgórzy
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
ema wpadłem do kinoteatru rondo na klub filmowy, a w ramach niego przegląd najlepszych zeszłorocznych krótkometrażówek (operator z którym byłem sam na sali nie był w stanie powiedzieć kto je w sumie wybrał na najlepsze ale huj) i w 2/3 przypadków to gruba czopka była
no i fajnie w sumie czekam na part 2 przeglądu
Spoiler
pierwszy to był followers. Odpalaj lajwa, no widzowie pomysł wspaniały - drugie columbine tylko w bananowym warszawskim liceum anna dominik 2022 feat jaś mela jako on sam xD miała jeszcze wpaść tokarczukowa ale coś jej wypadło, no lipa lipa
dobrze że są dialogi bo nie dałoby się połapać co z kim i jak, lekcje z besaleela vegi dobrze odrobione
i żeby było bardziej młodzieżowo na soundtracku pokahontaz oraz vamuffin
ani to głębokie, ani widowiskowe, ot taka wydmuszka pokazująca przemoc i póki nie wjechała plansza z tytułem na koniec to nawet nie rozumiałem po co to wszystko
drugi był film o wrubelku bez skuterka co zagrał w filmie, w sumie spoko, warto zaznaczyć że obuchowicz nie gra nastolatka
ostatni, victoria też był git, podoba mi się jak zarysowano relacje między bohaterami ale kurwa żeby oglądać jak katarzyna figura przeżywa uniesienia z wibratorem do podwójnej penetracji albo jak próbuje opierdolić gałgana ryśkowi z klanu
dobrze że są dialogi bo nie dałoby się połapać co z kim i jak, lekcje z besaleela vegi dobrze odrobione
i żeby było bardziej młodzieżowo na soundtracku pokahontaz oraz vamuffin
ani to głębokie, ani widowiskowe, ot taka wydmuszka pokazująca przemoc i póki nie wjechała plansza z tytułem na koniec to nawet nie rozumiałem po co to wszystko
drugi był film o wrubelku bez skuterka co zagrał w filmie, w sumie spoko, warto zaznaczyć że obuchowicz nie gra nastolatka
ostatni, victoria też był git, podoba mi się jak zarysowano relacje między bohaterami ale kurwa żeby oglądać jak katarzyna figura przeżywa uniesienia z wibratorem do podwójnej penetracji albo jak próbuje opierdolić gałgana ryśkowi z klanu
ŚLIZGAWKA BEAT BATTLE #108 - Sampel
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
ostatni raz wpadłem do cinema city w środę. nowy spiderman zajebisty, ale zacząłem oglądać film wkurwiony, bo jakieś małolaty nie potrafiły zamknąć mordy przy jedzeniu popcornu. do tego można dołożyć ludzi, którzy głupkowato śmiali się w dziwnych momentach (?) i małoletnich żywiołowo reagujących brawami, na żartowanie z kapitalizmu (żrąc popcorn w cinemacity).
no a film 10/10, wiadomo
no a film 10/10, wiadomo
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Jak juz byly bowdowny pod nowym czlowieku pajaku to i ja zostawie
Nie bede sie rozpisywal zeby nie zanudzac, wiec krociutko: zakonczenie mnie zaskoczylo i widac wlozona prace w ten film bo jest spojnie i ciekawie przy zachowaniu spidermanowego klimatu laczacego humorek i lekkosc z powazniejszymi rozkminkami. Jedyny minus to to ze
Spoiler
trzeba czekac na Beyond the Spider-Verse
ale wiadomo czekam z wiadomo czym wiadomo gdzie.
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
w 2024 będzie już
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
w marcu nawet, robili dwie części równolegle
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
gonny_trebor pisze: ↑07 cze 2023, 21:20 ema wpadłem do kinoteatru rondo na klub filmowy, a w ramach niego przegląd najlepszych zeszłorocznych krótkometrażówek (operator z którym byłem sam na sali nie był w stanie powiedzieć kto je w sumie wybrał na najlepsze ale huj) i w 2/3 przypadków to gruba czopka byłano i fajnie w sumie czekam na part 2 przegląduSpoiler
pierwszy to był followers. Odpalaj lajwa, no widzowie pomysł wspaniały - drugie columbine tylko w bananowym warszawskim liceum anna dominik 2022 feat jaś mela jako on sam xD miała jeszcze wpaść tokarczukowa ale coś jej wypadło, no lipa lipa
dobrze że są dialogi bo nie dałoby się połapać co z kim i jak, lekcje z besaleela vegi dobrze odrobione
i żeby było bardziej młodzieżowo na soundtracku pokahontaz oraz vamuffin
ani to głębokie, ani widowiskowe, ot taka wydmuszka pokazująca przemoc i póki nie wjechała plansza z tytułem na koniec to nawet nie rozumiałem po co to wszystko
drugi był film o wrubelku bez skuterka co zagrał w filmie, w sumie spoko, warto zaznaczyć że obuchowicz nie gra nastolatka
ostatni, victoria też był git, podoba mi się jak zarysowano relacje między bohaterami ale kurwa żeby oglądać jak katarzyna figura przeżywa uniesienia z wibratorem do podwójnej penetracji albo jak próbuje opierdolić gałgana ryśkowi z klanu
jak masz tytuły to daj znać, zainteresował mnie zwłaszcza obychowicz-nienastolatek, chcę to zobaczyć
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Cienka czerwona linia, podobno opus magnum kaznodziei Malicka. Kurwa no nie mogę z tego natchnionego bełkotu intelektualnie gdzieś na poziomie rozkmin gimnazjalisty co się kłóci z katechetą. Wystarczyłoby wyłączyć głosy z offu i już by było o klasę bardziej refleksyjnie, niestety Terrence musi Ci nawpierdalać do łba sentencje z demotywatorów. Totalnie nie moje kino, 5,5/10
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Widziałem ten film Down with the King z Freddim Gibbsem i nie wiem co o nim myśleć. Generalnie props za odwagę podjęcia tematu ale już samo jego rozwinięcie to takie se. I laska mogłaby by być jego nauczycielką polskiego a nie kochanką... kurwa...
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
zdjęcia zdjęcia zdjęciaKamilNO pisze: ↑15 cze 2023, 0:25 Cienka czerwona linia, podobno opus magnum kaznodziei Malicka. Kurwa no nie mogę z tego natchnionego bełkotu intelektualnie gdzieś na poziomie rozkmin gimnazjalisty co się kłóci z katechetą. Wystarczyłoby wyłączyć głosy z offu i już by było o klasę bardziej refleksyjnie, niestety Terrence musi Ci nawpierdalać do łba sentencje z demotywatorów. Totalnie nie moje kino, 5,5/10
soundtrack soundtrack soundtrack
tez przejadlo mi sie pierdolenie z amerykanskich filmow wojennych, ale ze wzgledu na to wyzej bezspelacyjnie trzeba obejrzec
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Across the Spider-verse - ogólnie dobry/bardzo dobry, wizualnie piękny, ludzie na koniec klaskali 
ale:
- Epilepsja Fotogenna ADHD The Movie: no nie wiem, jedynkę wspominam jako lepiej zbalansowaną, tutaj nawet spokojna rozmowa z ojcem musi być wyrzygiem tęczy w pięciu stylach graficznych i z aberracjami chromatycznymi i ditheringiem i glitchami - KTÓRE SĄ PIĘKNE, ALE JEDNA RZECZ NA RAZ - tutaj normą jest totalny sensory overload, zwłaszcza na początku filmu. Nie mówiąc o dymkach z objaśnieniami, które pojawiają się na jakieś 2-3 klatki. Oglądałbym chętnie w 0.8x
- brak epickich hiciorów jak Sunflower, Hide, Famiglia czy Start the riot
- w ogóle mix dźwięku chwilowo siedział i np. Spider-p*** (czemu nie był biały?) nie dało się za bardzo zrozumieć
- flashbacki z The Citadel of Ricks
- za długie i w sumie irytujący cliffhanger, było parę idealnych momentów pod koniec żeby lepiej uciąć
Byłoby wspaniale gdyby ktoś zekranizował Arkham Asylum: A Serious House on Serious Earth w podobnym stylu
ale:
- Epilepsja Fotogenna ADHD The Movie: no nie wiem, jedynkę wspominam jako lepiej zbalansowaną, tutaj nawet spokojna rozmowa z ojcem musi być wyrzygiem tęczy w pięciu stylach graficznych i z aberracjami chromatycznymi i ditheringiem i glitchami - KTÓRE SĄ PIĘKNE, ALE JEDNA RZECZ NA RAZ - tutaj normą jest totalny sensory overload, zwłaszcza na początku filmu. Nie mówiąc o dymkach z objaśnieniami, które pojawiają się na jakieś 2-3 klatki. Oglądałbym chętnie w 0.8x
- brak epickich hiciorów jak Sunflower, Hide, Famiglia czy Start the riot
- w ogóle mix dźwięku chwilowo siedział i np. Spider-p*** (czemu nie był biały?) nie dało się za bardzo zrozumieć
- flashbacki z The Citadel of Ricks
- za długie i w sumie irytujący cliffhanger, było parę idealnych momentów pod koniec żeby lepiej uciąć
Byłoby wspaniale gdyby ktoś zekranizował Arkham Asylum: A Serious House on Serious Earth w podobnym stylu
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Glass Onion - nieudana ta kontynuacja, sama intryga średnia, finał przekombinowany, tempo nierówne i ten klimat też gdzieś uleciał (pewnie poprzez lokację), no i zbyt grubymi nićmi szyte nawet jak na satyrę, za dużo łopatologii tu trochę, mocne skojarzenie z Nie Patrz W Górę, które było blisko przekroczenia tej granicy jakiejkolwiek subtelności, ale udało się tego ostatecznie nie zrobić, o Glass Onion tego powiedzieć już nie możemy, 5/10
I tak dodając, nockę po obejrzeniu, to teraz dotarło do mnie, że od samego początku twórcy chyba nie do końca chcieli zrobić kontynuację Knives Out, tylko bardziej coś w stylu Don’t look up. Zdecydowanie wajcha jest tu przesunięta w stronę satyry, humoru, jakiegoś komentarza, a ten cały wątek „who done it” im w tym trochę przeszkadza. No szkoda w chuj, bo strasznie przeciętnie to wyszło.
I tak dodając, nockę po obejrzeniu, to teraz dotarło do mnie, że od samego początku twórcy chyba nie do końca chcieli zrobić kontynuację Knives Out, tylko bardziej coś w stylu Don’t look up. Zdecydowanie wajcha jest tu przesunięta w stronę satyry, humoru, jakiegoś komentarza, a ten cały wątek „who done it” im w tym trochę przeszkadza. No szkoda w chuj, bo strasznie przeciętnie to wyszło.
Spoiler
A najlepszy moment to chyba jak Blanc uświadamia sobie, że postać Nortona jest jebanym debilem i go punktuje. To jest fajne.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
zaczynam przygode z Twin Peaks
ogolnie to spoko, ze nie ogladalem tylu ciekawych tytulow starszych, bo teraz zamiast ogladac jakies netflixowe gowno moge sobie zobaczyc jakies klasyczki
ogolnie to spoko, ze nie ogladalem tylu ciekawych tytulow starszych, bo teraz zamiast ogladac jakies netflixowe gowno moge sobie zobaczyc jakies klasyczki
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
@suitup Jak nie masz co oglądać to na pewno obczaj "The Shield - Świat Gliniarzy" klasyczek i przede wszystkim "Gliniarze z Southland" obejrzałem w 5dni, przekozak klimat.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
asteroid city, huj wie o co chodzi, ale przyjemnie się oglądało
-
RIVALDO111
- Zbanowany
- Posty: 3829
- Rejestracja: 18 sty 2022, 0:51
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
John Wick 4. Niestety totalnie przehypowany. Kompletnie nie rozumiem większości internetowych recenzji że fenomenalny i najlepszy z 4 części a widziałem nawet laurki że najlepszy film akcji wielu ostatnich lat
Spoiler
Słaby zarówno fabularnie, ale moim zdaniem i sceny akcji oprócz początku filmu to już dalej nic wielkiego. Serio najsłabsza część. Chyba ludziom z tymi tytułami ,,Fenomenalny" puścili inny film w kinie
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Zrobiłem sobie rewatch Gorączki i doceniłem mocniej niż te ponad 10 lat temu. Świetnie ujęta symetria pomiędzy Vincentem i Neilem, perfekcyjnie budowane napięcie, mega aktorstwo, dobrze wplecione wątki poboczne (choroba pasierbicy, Van Zant, czy Waingro jako seryjniak) i kilka scen pereł - oba napady, scena w której Pacino macha do De Niro, ta w której po raz pierwszy patrzą sobie w oczy (przez kamerę) no i ich rozmowa przy kawie. Dużo tego. Napisałbym, że scenariusz perfekcyjny, ale tu niestety Niemniej, mocne kino to jest, 8/10
Spoiler
sposób w jaki wywinął się Chris trochę pisany na kolanie, a także ostatnia decyzja Neila niezgodna z tym, jak bym budowany. Zimny analityk, jakim był nie powinien dać się omotać żądzy zemsty, tylko podjąć decyzję o odpuszczeniu.
-
tomeczek2301
- Posty: 714
- Rejestracja: 22 mar 2021, 12:08
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Jakiś ciekawy horror na netflix, hbo itp?
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Nie wiem czego oczekujesz od horroru bo z nimi jest taki problem, iż mało pojawia się dopracowanych produkcji i pewnie te wszystkie dobre widziałeś, trzeba szukać trochę w gorszych realizacjach, jakiego rodzaju ma być film lub do jakiego podobny przynajmniej klimatycznie?Slashera,gore, found footage, satanistyczny czy może z jakimiś stworami, komedia czy jeszcze coś innego? Na pewno z tych nowszych można polecić „The call „ 2020 (tutaj uwaga bo chodzi o ""kol" produkcji Korei Południowej) „Platforma” „Lament” „Barbarzyńcy” czy też ciężki „Malowany Ptak” ale ten nie jest skierowany do każdego tylko już dojrzałego widza, zaś z gorszych „Empetigore” czy „Medium” mimo, że oklepany temat to jak miałem stworzone warunki do oglądania w nocy w samotności to mnie mimo wszytko przerażał, niedawno wyszło „Martwe zło” i dla fanów niezła gratka, a wracając do tych super produkcji to polecam horror z komediowym sznytem „Jednym cięciem” genialny.










