Strona 62 z 126

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 20:50
autor: vidar
Bedoes jawi się jako ktoś, kto uważa się za bardzo ważny element polskiego hip-hopu i on wymaga szacunku z tego powodu, stąd ten ton i takie zapędy do pouczania kim to on nie jest :roll: Ciekawe skąd takie przeświadczenie i niego.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 20:51
autor: TdW
Bo Eldoka go kiedyś sprostował, jest z tego fragment w kawałku Gustaw

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 20:53
autor: vidar
a no chyba że tak

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 20:59
autor: niuhniuh
Ciekawe czy PATOPATO zapłacili ojcowi Britney za ten sampel

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:00
autor: Megidox
Spojrzeniem czy uszami?

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:06
autor: chuj
vidar pisze: 11 sie 2025, 20:50 Ciekawe skąd takie przeświadczenie i niego
imo całkowicie zasłużone. bedoes jest protplasta nowej generacji zjebów, był pierwszy, jest symbolem zmiany warty na scenie, jego sukces umożliwił dalej popchnięcie tych wszystkich mat, zimsonow, multich, zimerow i huj wie co jeszcze. ten super-emocjonalny, płaczliwy rap o trywilanych rzeczach i to przedstawianie normalnych przeżyć normalnego ziomka jako jakiegoś quo vadis to jest jego autorstwa, ja tego nei dostrzegam wcześniej. dużo debilizmów odjebał, był za to besztany, umarł za grzechy młodego pokolenia, tak żeby te wszystkie eryki moczko mieli już z górki.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:09
autor: Megidox
Czy te łaki to jego wina więc jednak jestem teraz za menelem

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:12
autor: jajca
Bedoes jest prześladowany, sam przeciwko całemu światu, nawet na koncertach jak publicznosc nie bawi się dostatecznie dobrze w jego mniemaniu to jest to nienawistny gest, jak tak dalej pójdzie to go ukrzyżują jak Lennona, zreszta już kiedyś pisałem że jego darcie pizdy to coś jak terapia krzyku pierwotnego

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:21
autor: mario995
chuj pisze: 11 sie 2025, 21:06 ten super-emocjonalny, płaczliwy rap
i krzyczenie zamiast flow - definicja tego co mnie odrzucało w tej młodej fali niuskulu. Az przypomina się feat do 8 Kobiet na Taconafide... Do dziś ciary żenady

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:27
autor: rany1odbytu
Szukają jakichś nowych form wyrazu. W sumie jak nieraz mi ktoś pokazuje te wszystkie talent show z perfekcyjnie wykonanymi coverami klasyków to myśle "no super, pięknie zaśpiewane ale to nie rusza, było już tysiąc razy". Więc te darcie japy akurat rzadko do mnie trafia, ale zobaczymy, może tak szukając wymyślą coś naprawde świeżego

*A teoria zgorzknialego podstarzalego pierdziela - małolaci sie wydzierają bo nikt ich nie nauczył innej drogi do komunikacji i zwrócenia na siebie uwagi xd Nie do każdego wystarczy słowo wychowawcze a kabel od prodidża jest banned :lol:

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:29
autor: Sivestro
Ale tu krytyki bedoesa nagle :huh:

po tym jak zgodziliśmy się że wygrał beef w końcu Borys męczennik znowu pokazuje swój bipolar

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:33
autor: chuj
rany1odbytu pisze: 11 sie 2025, 21:27 małolaci sie wydzierają bo nikt ich nie nauczył innej drogi do komunikacji i zwrócenia na siebie uwagi
punkowcy też darli morde, ale u punkow ten ryk to był taki niski, wkurwiony ryk. tera u tych młodych typu fuckdemons i inne wynalazki tej bandy cwela to jest takie krzyczenie na zasadzie "nie panuje nad swoja gospodarka hormonalna, nie wiem co sie dzieje" bardziej. imo to krzyczenie bediemu czasami potrafi wyjsc, ale przewaznie jest kringowe jedynie.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:34
autor: lll
abstrahujac od tego czy ten diss byl dobry czy niedobry, czy spoko bedoes czy bedopies pies, to kurwa zglaszanie i sciaganie kawalkow za zajebany sampel przez hiphopowych producentow to jest wyzszy level hipokryzji :lol: brak slow

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:36
autor: Hasan
Fuckdemons nie panuje nad gospodarką hormonalną akurat dlatego że samx sobie ją rozjebałx

Z bicikiem niby krzywa akcja ale z drugiej strony na miejscu gostka machnąłbym ręką jakby nie podpisywali tych bitów wcale a skoro młody se tam wjebał PROD KUBI REDUCENT bo wbił inny bas i pora na csa to w sumie nie krzywa akcja

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:39
autor: rany1odbytu
chuj pisze: 11 sie 2025, 21:33
rany1odbytu pisze: 11 sie 2025, 21:27 małolaci sie wydzierają bo nikt ich nie nauczył innej drogi do komunikacji i zwrócenia na siebie uwagi
punkowcy też darli morde, ale u punkow ten ryk to był taki niski, wkurwiony ryk. tera u tych młodych typu fuckdemons i inne wynalazki tej bandy cwela to jest takie krzyczenie na zasadzie "nie panuje nad swoja gospodarka hormonalna, nie wiem co sie dzieje" bardziej. imo to krzyczenie bediemu czasami potrafi wyjsc, ale przewaznie jest kringowe jedynie.
Hah, bo za czasów swietności punk rocka kabel i pas ojca były z kolei fundamentem wychowania dzieci xd
"Jestem inny mamo, tato, czy dostane w morde za to ?"

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 21:53
autor: Luxair
No i Kalibry się wydzierały na Księdze Tajemniczej przecież.

PS. Ciekawe czy potężny ZichKRK sam swoje sample wyczyścił...?

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 22:00
autor: chuj
ja tam optuje za domniemaniem niewinności

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 22:01
autor: eddy_wata
Hasan pisze: 11 sie 2025, 21:36 Z bicikiem niby krzywa akcja ale z drugiej strony na miejscu gostka machnąłbym ręką jakby nie podpisywali tych bitów wcale a skoro młody se tam wjebał PROD KUBI REDUCENT bo wbił inny bas i pora na csa to w sumie nie krzywa akcja
o to to, poza tym eripe jednak reprezentuje krk wiec moze lokalny patriotyzm

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 22:09
autor: vidar

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 11 sie 2025, 22:18
autor: synczyzna
Moltisanti pisze: 11 sie 2025, 17:58 Kto w ogole wpadl na pomysł tego supportu

Raz ze to 50 cent, wiec glownie słuchacze rocznik 88-95, pewnie jakos tak, a dwa ze narodowy, wiec bilety droższe, ergo mniej dzieciaków słuchających 2115 moze sobie pozwolić

Jakis Paluch to bylby pewnie idealny kompromis, chociaż chuj wie czy nawet on nie jest juz zbyt niewschoolowy dla fanbazy 50 :lol:
A to nie było podyktowane słabą sprzedażą biletów a trzeba było jakoś zapełnić stadion? Aczkolwiek myślałem, że na JLO też było kiepsko ze sprzedażą a potem
Okazało się, że zapełniła stadion.