Re: Definicja rapera
: 31 sty 2022, 18:41
Ale o śpiewie definicja jest taka: Śpiew – czynność polegająca na artystycznym operowaniu głosem podczas wykonywania utworu muzycznego;

no wlasnie w tym rzecz, ze robia i jest to powszechne. w necie dziesiatki przykladow z wywiadow jak jakis rynkowski propsuje teksty, ktore napisal mu jacek cygan czy inna maryla wspominajaca osiecka ktorej linijki spiewala. dlatego, ze w muzyce popowej nie jest to zaden wstyd, tylko norma. tam kazdy wrecz zaklada, ze wokalistka jest od wykonania, muzyke pisze jej kto inny, a tekst jeszcze ktos inny. i na tym polega cala roznica miedzy popem, a rapem, ze tu odwrotnie - norma jest, ze raper rapuje swoj tekst, tak jest w 90% przypadkow, takie zalozenie ma prawo miec sluchacz i raperzy dobrze o tym wiedza, dlatego nikt sie nie chwali sytuacjami kiedy rapuje tekst napisany przez kogos innego, tylko odwrotnie - stara sie to tuszowac i glosno o tym nie wspominac
no ale wlasnie wymieniasz puffa i dre, ktorzy bardziej byli producentami, niz raperami wiec akurat mogli na luzie gadac o korzystaniu z ghost writerow, bo nikt ich raczej nie podejrzewal o niesamowite skillsy liryczne skoro nie byla to ich glowna dzialkaKillerCroc pisze: ↑31 sty 2022, 18:56 Puff Daddy nigdy nie tuszował korzystania z ghost writerów i jednocześnie opowiadał w wywiadach, że on skupia się na dostarczeniu najlepszego nagrania bo w tym jest dobry, więc pozostawia lepszym tekściarzom pisanie tekstów.
to świetna wiadomość, mam nadzieję że rap też kiedyś do tego dojrzeje i raperzy przestaną się tego wstydzić bo nie ma czego.moody pisze: ↑31 sty 2022, 18:53 o wlasnie w tym rzecz, ze robia i jest to powszechne. w necie dziesiatki przykladow z wywiadow jak jakis rynkowski propsuje teksty, ktore napisal mu jacek cygan czy inna maryla wspominajaca osiecka ktorej linijki spiewala. dlatego, ze w muzyce popowej nie jest to zaden wstyd, tylko norma
No widzisz i mimo tego, powszechnie wszędzie w branży ludzie nazywają ich raperami i ani oni, ani ich fani ani koledzy z branży, mimo tego że na 100% o tym wiedzą nie mają z tym problemu i nie mówią, ej dre czy puff to nie raper, nie nazywaj go tak bo nie pisał sobie sam tekstów
No i przecież rapowanie się w to wpisuje.gods bidness pisze: ↑31 sty 2022, 18:41 czynność polegająca na artystycznym operowaniu głosem podczas wykonywania utworu muzycznego
no wlasnie a nie zastanawia was, czemu tak jest, ze w muzyce popularnej na poszczegolne "zadania" tworcze sa konkretne nazwy: jest wokalistka, jest teksciarz, jest kompozytor. w rapie jest bitmejker, jest raper, ale nawet nie ma slowa na goscia, ktory dostarcza tekst raperowi bo defnicja gatunku/przyjeta norma zaklada, ze tekst jest napisany wlasnie przez rapera, wbrew temu, co probuje wmowic kilku progresywnych ziutkow ze slizgawki?gods bidness pisze: ↑31 sty 2022, 18:58 I raczej z tej normy i powszechności wynika różnica, że piosenkarz nie musi być autorem tekstu, żeby o nim mówili piosenkarz, bo pewnie w połowie przypadków tekst pisał kto inny. Niestety w rapie, to że raper pisze tekst jest dużo bardziej powszechną normą.
No właśnie tu tkwi różnica między nami, że imo tekst w rapie to dużo więcej niż płótno w malarstwie. I to raczej powszechna opinia, tak wśród samych raperów, znawców i dyletantów. Spytasz byle Haliny, to ci powie, że w rapie chodzi o tekst/przekaz, a nie flow czy deliverykoniec pisze: ↑31 sty 2022, 19:04 Tekst to płótno po którym raper czy też piosenkarz maluje, skała w której rzeźbi, ani rzeźba ani wykonanie utworu muzycznego ani obraz bez tego płótna/skały nie będzie istnieć ale ona nie jest tego sednem. I właśnie dlatego, że tekst nie jest rdzeniem rapu, tylko ta ekspresja wokalna, to uważam, że definicja rap = tekst + wykonanie jest bez sensu dla mnie to równanie wygląda jakby ktoś napisał, że rap = tekst + rap.
Tobie może będzie ciężko, ja totalnie nie miałbym i w sumie nie mam problemu z tym, żeby zachwycać się raperami, którzy sami sobie tekstu nie napiszą bo najczęściej bardziej niż treść tekstu interesuje mnie właśnie to jak go wykonują. I nie przesadzałbym z prostotą rapu, próg wejścia owszem jest niski, ale pole do popisu nadal jest ogromne i chociażby tacy raperzy jak Sosa czy Thugger w ciągu ostatniej dekady pokazali, że rapowanie można jeszcze eksplorować, eksperymentować z nim i przekraczać kolejne granice, widać to też właśnie w różnicy poziomu nawijki pomiędzy poszczególnymi raperami.moody pisze: ↑31 sty 2022, 19:12 ciezko bedzie zachwycac sie artyzmem takiego "rapera", jesli bedziesz mial swiadomosc ze z calego utworu JEGO jest tylko wyrecytowanie tekstu (napisanego przez kogos innego pod muzyke skomponowana przez kogos innego) w czasach kiedy chocby hot16challenge pokazalo, ze zarapowac cos do bitu potrafi doslownie kazdy oderwany od pluga z jakims podstawowym wyczuciem rytmu. no nie ma co gadac, nie ma prostszego gatunku muzycznego. w przypadku wokalistek to juz troche inna akcja, bo czyste zaspiewanie jakiejs melodii to juz wyzsza polka i samo to wypada docenic, nawet jesli tekst nie jest ich
moody pisze: ↑31 sty 2022, 19:12 Przecież normalnie jak w creditsach się umieszcza rubrykę "written by" zarówno rapowe utwory mają takie credditsy jak i popowe co ty znowu wymyśliłeś, po co rap miałby nowy zawrot na autora tekstów wymyślać, skoro ten zwrot już istnieje i opisuje osobę, która napisała tekst?
to już kompletnie kwestia preferencji tego co dla kogo ważne w gatunku muzyki rap. To co jest ważne w rapie dla Halini nie zmieni tego czym jest rap, tak samo jak całe masy ludzi powiedzą ci, że o co chodzi w muzyce w ogóle, to wiele osób też ci powie, że dla nich muzyka musi mieć dobry tekst, ale to nie zmienia tego czym jest muzyka i tego, że istnieje muzyka bez tekstu.gods bidness pisze: ↑31 sty 2022, 19:22 I to raczej powszechna opinia, tak wśród samych raperów, znawców i dyletantów. Spytasz byle Haliny, to ci powie, że w rapie chodzi o tekst/przekaz, a nie flow czy delivery
Ależ dyskutujemy o definicji rapera, a nie rapu, który dla mnie ma dwie definicje, a nawet trzy: 1) rap jako muzyka, potocznie wymiennie stosowane z hip-hopem, 2) rap jako tekst + wykonanie, 3) rap jako rapowanie czyli wykonywaniu rapu z definicji numer 2. I w tej definicji użyłem w powyższym zdaniu.koniec pisze: ↑31 sty 2022, 19:45 W ogóle skoro rap to tekst + wykonanie czy też tekst + nawijka, to czym jest to wykonanie? Czy do wykonania czegoś potrzebny jest jakiś tekst? Czy do nawijki potrzebny jest jakiś tekst? Idąc twoim tokiem rozumowania, jak najbardziej, przecież bez tekstu nie byłoby nawijki, nie da się nawinąć czegoś co nie jest jakimś tekstem.
Tak więc:
rap = nawijka/wykonanie + tekst
nawijka/wykonanie = ??? + tekst
Jak to działa? @gods bidness
To z tego co ty tam wcześniej zacytowałeś wynika, że dla określenia tego kto jest raperem kluczowe jest określenie tego co jest rapem, gram tylko w twoją grę.Ależ dyskutujemy o definicji rapera, a nie rapu
no ale jeszcze przed chwilą tego nie uznawałeś i mówiłeś, że dla ciebie definicja rapu to właśnie nawijka + tekstgods bidness pisze: ↑31 sty 2022, 19:55 1) rap jako muzyka, potocznie wymiennie stosowane z hip-hopem, 2) rap jako tekst + wykonanie, 3) rap jako rapowanie czyli wykonywaniu rapu z definicji numer 2. I w tej definicji użyłem w powyższym zdaniu.
kluczowe jest to czy sie zachwycamy raperami czy rapem, analogicznie można uważać Britney za głupia rurę ale czy to znaczy że hit me one more time albo toxic to nie są bengery?
Nudzi ci się i tyle, nie oszukujmy się.
Definicję podtrzymuję i właśnie od tej definicji (tekst + wykonanie) powinno się derywować rapera jako twórcę rapu. Nie zmienia to faktu, że słowo może mieć więcej definicji jak rap = rapowanie = wykonywanie tekstu. I ty rapera chcesz właśnie derywować od definicji rapu jako rapowania (wykonywania tekstu), ale to błąd. To że sobie zarapujesz jakiś tekst paktofoniki nie uczyni cię raperem, a to że sobie powiosłujesz nie uczyni cię od razu wioślarzem.
dlaczego? Ja uważam, że właśnie twoje to od twojej definicji nie powinno się wychodzić, bo nie jest samym rdzeniem i sednem tego czym jest rap. Najprostszą i najczystszą definicją rapu jest właśnie ta ekpsresja wokalna.gods bidness pisze: ↑31 sty 2022, 20:14 I ty rapera chcesz właśnie derywować od definicji rapu jako rapowania (wykonywania tekstu), ale to błąd.
to już przerabialiśmy, wykonując jakąś czynność jesteś wykonawcą tej czynności a wykonawcę danej czynności można określać nazwą, która pochodzi o tej czynności, czy to raper czy malarz i to jest niezależnie od tego czy tę czynność wykonuje profesjonalnie, czy jest w niej dobry czy zarabia na tym hajs itp.gods bidness pisze: ↑31 sty 2022, 20:14 a to że sobie powiosłujesz nie uczyni cię od razu wioślarzem.