wczoraj miałem to samo, zjechałem do jakiejś studni i podziemnego jeziora, pobiegałem tam z 30 minut i uświadomiłem sobie, że to ogromna lokacja po czym spotkałem coś wielkiego, latającego, strzelającego jakimś kurestwem i zawinąłem stamtąd wrotki póki co. 45h stuknęło, lecimy dalej po 200 essacon shonery pisze: ↑09 mar 2022, 9:48 Zjechałem jeszcze do jakichś podziemi i odkryłem nową, gigantyczną lokację, praktycznie nowa mapka a nie dungeon Przecież to gra na lata, ja nie wiem co oni odjebali.
Elden Ring
Moderator: con shonery
Re: Elden Ring
-
nigdyniebralemkoksu
- Posty: 199
- Rejestracja: 22 maja 2019, 17:09
Re: Elden Ring
Rzeka Ainsel, dość szybko tam trafiłem, bo Liurnię zacząłem zwiedzać od wschodu i też byłem wryty rozmachem "dungeonu", ale potem się naczytałem, że to na lvl 50-60, więc wrócę później.
Co do kolejności to chyba skopałem i jakoś Lorette rozwaliłem przed wizytą w akademii i ten boss rudy wilk jakiś łatwy był.
W akademii już soulsowo checkpointy zriobione, tzn. nie masz tak miło, że przed samym bossem jest, tylko jak ci wjebie to musisz trochę do niego dobiec. No i do tego odkrywanie skrótów.
Aha, męczyło mnie, że w zamku Stormveil widziałem miejscówki do których nie dotarłem, poczytałem jak dojść i co tam się działo w tych podziemiach i walka z jakimś pojebanym smokiem... Gram w to po 3h dziennie co dla mnie absolutnie jest maks, a i tak chce się więcej :o
Co do kolejności to chyba skopałem i jakoś Lorette rozwaliłem przed wizytą w akademii i ten boss rudy wilk jakiś łatwy był.
W akademii już soulsowo checkpointy zriobione, tzn. nie masz tak miło, że przed samym bossem jest, tylko jak ci wjebie to musisz trochę do niego dobiec. No i do tego odkrywanie skrótów.
Aha, męczyło mnie, że w zamku Stormveil widziałem miejscówki do których nie dotarłem, poczytałem jak dojść i co tam się działo w tych podziemiach i walka z jakimś pojebanym smokiem... Gram w to po 3h dziennie co dla mnie absolutnie jest maks, a i tak chce się więcej :o
Re: Elden Ring
mądrzy ludzie z internetu znaleźli fixa na to, więc z lekkim spóźnieniem zasiadam do przygody od jutra
Re: Elden Ring
co lepsze wiedźmin 3 czy elden ring?
Re: Elden Ring
Gra ktoś na XOS? Idzie czerpać przyjemność, czy męczenie buły w 20-25fps?
Re: Elden Ring
Spotkałem się z taką opinią na pewnej grupie dot. ER że w NG+ poziom przeciwników skaluje się do naszego lvlu.
Czy to prawda, bo nie mogę tego nigdzie potwierdzić?
Tzn że rozpoczynając NG+ na 150 lvlu przeciwnicy będą łatwiejsi niż jak zaczniemy NG+ na przykładowo 250.
Czy to prawda, bo nie mogę tego nigdzie potwierdzić?
Tzn że rozpoczynając NG+ na 150 lvlu przeciwnicy będą łatwiejsi niż jak zaczniemy NG+ na przykładowo 250.
- con shonery
- Moderator
- Posty: 6008
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18
Re: Elden Ring
Nie wiem czy pamiętacie ale w grobowcu w którym zaczynało się grę byla widmowa ściana do otwarcia za pomocą klucza, wyczyściłem* tego dungeona i było trudno ale warto.
*Jedną opcjonalną walkę ominąłem i zrobiłem bieg po itemka, bo juz nie miałem sił
Dodano po 5 godzinach 16 minutach 26 sekundach:
Kurde pierwsza faza walki z pewną bossówną jest łatwa ale długa i zamulona, a przy drugiej wytrzymuje 10 sekund max, jak żyć
*Jedną opcjonalną walkę ominąłem i zrobiłem bieg po itemka, bo juz nie miałem sił
Dodano po 5 godzinach 16 minutach 26 sekundach:
Kurde pierwsza faza walki z pewną bossówną jest łatwa ale długa i zamulona, a przy drugiej wytrzymuje 10 sekund max, jak żyć
Re: Elden Ring
Druga też jest łatwa byku, ogarniesz szybko. Nie chcę ci spoilerować czy dawać wskazówek, ale no ja za 3 czy 4 razem razem rozjebałem ją.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Elden Ring
Też się z tą rurą męczyłem później nie jest lepiej powodzenia
Ja zrobiłem sobie 2 dni lprzerwy póki co 150h na liczniku gdzieś
Ja zrobiłem sobie 2 dni lprzerwy póki co 150h na liczniku gdzieś
- con shonery
- Moderator
- Posty: 6008
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18
Re: Elden Ring
Przy czyszczeniu okolic akademii znowu zostałem połknięty i przeniesiony do volcano manor, na początku się wkurzyłem ale odkryłem, że na samym początku można pójść w zupełnie inną stronę (tylko trzeba wykonać ryzykowny skok nad lawą), przeciwnicy tym razem nie tak twardzi na moje mieczyszcze dwuręczne, jaranko od nowa, ta gra jeszcze mnie nie zawiodła.
Re: Elden Ring
Niesamowite, jak gra dla "niszy" potrafiła przygasić wielkie premiery lutego tj. Dying Light 2 i Horizon Forbidden West
40h, explorowanko i sprawdzanie gdzie da się kogoś dowalić, to jest właśnie piękne w tej grze
40h, explorowanko i sprawdzanie gdzie da się kogoś dowalić, to jest właśnie piękne w tej grze
Re: Elden Ring
To nie jest gra dla niszy moim zdaniem. To jest coś pokazującego jak może wyglądać gra, gdy nie będziemy jej robić dla totalnych casuali.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Elden Ring
Spoiler
-
nigdyniebralemkoksu
- Posty: 199
- Rejestracja: 22 maja 2019, 17:09
Re: Elden Ring
Przed czarami musisz uciekać do przodu.con shonery pisze: ↑11 mar 2022, 19:23 Dodano po 5 godzinach 16 minutach 26 sekundach:
Kurde pierwsza faza walki z pewną bossówną jest łatwa ale długa i zamulona, a przy drugiej wytrzymuje 10 sekund max, jak żyć
Z tego co czytam powinienem się teraz udać do Caelid, ale chodzę tam i już czuję się jak pizda, więc staram się zrobić rzeczy, które pominąłem i czytam jakieś walkthrough. Okazuje się, że przez akademię to dosłownie przebiegłem, pominąłem z połowę miejsc.
Do tego zostało mi chyba z 2-3 dungeouny w Liurni, ale to wielki obszar, więc sobie wybaczam.
Jak czytam te poradniki to rozwala mnie to co w Soulsach "o, tam jest taki npc, jak pomogłeś mu w Limgrave i dałeś kawałek trawy to teraz podskocz dwa razy i zaczniesz queasta, a jak mu nie pomogłeś to go nie ma".
Re: Elden Ring
Ja przeszedłem wczoraj i nie wiem czy grać ng plus czy od nowa, bo teraz wbicie poziomu to jakieś 200k dusz a w limgrave mobek daje 100 xd
- con shonery
- Moderator
- Posty: 6008
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18
Re: Elden Ring
Tak samo, dodatkowo ogólnie nie przepadam w grach za czerwonymi planszami, męczą mi oczy, więc tylko wyczyściłem magiczne miasto i pobiegłem dalej w poszukiwaniu drugiej połówki medalionu, żeby uruchomić wielką windę. Wjechałem na Atlas Plaeau i fajnie tam jest, co prawda jeszcze nie walczyłem, tylko jeździłem konno w poszukiwaniu łaski i poczułem powiew nostalgii, jakbym został wciągnięty do planszowki Magiczny Miecz. Poszukam tam jakichś pomniejszych ruin i zobaczę co dalej. Mapka w eldenie jest mistrzowska, wbrew pozorom jest tam pełno znaczników skarbów i ciekawych miejsc, tylko nie w formie wektorowych ikonek z napisem DROGOCENNY SKARB (13/99), za to zachęca rysunkami ruin w lesie, dziwnych kamienii, bagna. Naturalnie i nienachalnie wzbudza ciekawość, zamiast krzyczeć o ogromie zawartości, daje poczucie odkrywania tajemnicy i przygody. Mam nadzieję, że więcej twórców otwartych światów pójdzie tą drogą.nigdyniebralemkoksu pisze: ↑14 mar 2022, 10:29 Z tego co czytam powinienem się teraz udać do Caelid, ale chodzę tam i już czuję się jak pizda
Dodano po 2 dniach 1 godzinie 53 minutach 2 sekundach:
Świetna jest bitwa z Radahnem, już zaczynając od otoczki przed.
Spoiler
Chóralna muzyka w zamku, wojownicy czekający na turniej, zapowiedź konferansjera, wreszcie spacer na pole bitwy i danie główne, robi wrażenie, czapki z głów (razem z głowami bo mocny jest:/)
Re: Elden Ring
Wjechała duża latka do gierki, sporo zmian, między innymi nerf mimic tear xd
https://www.bandainamcoent.com/news/eld ... otes-v1-03
https://www.bandainamcoent.com/news/eld ... otes-v1-03
https://www.last.fm/user/blazfm
ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Re: Elden Ring
no i dobrze, sam tego używam i przegiete w chuj to jest
Re: Elden Ring
No, pełna zgoda, ja mam juz +10 to easy mode było xd
https://www.last.fm/user/blazfm
ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego









