Strona 7 z 7

Re: Kabe - Mowgli (2020)

: 04 lut 2021, 23:09
autor: Bryx Fenrir
Onar strasznie od obu panów odstawał w tym numerze. Pezet chyba najlepiej, Kabe też spoko, aczkolwiek on najlepiej radzi sobie na refrenach bez kitu

Re: Kabe - Mowgli (2020)

: 05 lut 2021, 16:19
autor: Kysys
No i dzisiaj nadszedł ten dzień by dać szansę Kabe i odsłuchałem cały album, moja opinia jest taka że to fajnie zapakowany produkt na czasie, który nie przeszkadza gdy leci sobie gdzieś w tle, w pracy, siłowni czy w aucie. Krótki, czasem fajnie bujający album. Czy przekonał mnie do Kabe? na tą chwilę chyba za wcześniej by polubić się na dłużej z muzyką tego artysty.

Re: Kabe - Mowgli (2020)

: 09 lut 2021, 15:39
autor: kapec

Re: Kabe - Mowgli (2020)

: 10 lut 2021, 12:47
autor: 8es
Co Major za gościnę dał o kurwa :bowdown: nie no żartuję, toć to syf totalny, typ rapowac nie umi tylko coś duka, czyta i ma najprostsze rymy, które są tylko po to by się rymowało, nie kumam propsow w jego stronę :dunno: