Strona 7 z 9

Re: zule w rapie

: 08 paź 2025, 19:31
autor: ZRO
typ pisze: 09 mar 2020, 20:45 bastek z intoksynatora. kiedyś narobił sobie przypału w jakimś studio nagraniowym, z którego zrobił melinę i nie miał z czego zapłacić. pisali o tym lata temu na hip-hop.pl :D
Lecimy tutaj

https://glamrap.pl/weteran-rapu-z-krako ... zamarznac/


Re: zule w rapie

: 09 paź 2025, 8:22
autor: masz_szluge_
beka dozywotnia z knapa

Re: zule w rapie

: 09 paź 2025, 9:15
autor: synczyzna
Bastek nie do odratowania.

Re: zule w rapie

: 09 paź 2025, 10:45
autor: Pshemass1
no Bastek ciężki temat - bezdomny aktualnie
Spoiler

Re: zule w rapie

: 13 paź 2025, 23:34
autor: eddy_wata

Re: zule w rapie

: 17 paź 2025, 18:38
autor: bilderberg
O kurwa Bastek dobry menel. Myslalem ze bardziej ogarnięty bo sprawdzałem jego ig po wywiadzie u furiata to wrzucał relacje z jakis knajp przy kawusi a jednak zulerstwo wygrało

Re: zule w rapie

: 18 paź 2025, 23:22
autor: SWN
Ale znanego już użytkownikom ślizgawki portalu Zbiornik to się w tym temacie nie spodziewałem
Na początku roku Bastek opublikował długi i niezrozumiały post na Facebooku. Odpowiedział na niego jeden z użytkowników, który nakreślił trochę sytuację życiową weterana polskiej sceny.

(...) Nie robią wrażenia na mnie zwidy rozbitego alimenciarza. Kładź se swoje brudne prącie na użytkowników zbiornika, a ode mnie wara szmaciarzu. Amen.

Re: zule w rapie

: 19 paź 2025, 16:03
autor: Karleone
Jak to jest, że ksywa to mes jeszcze nie padła w tym temacie?

Re: zule w rapie

: 19 paź 2025, 16:08
autor: Mietek
Bardziej się zastanawiam jak tu padł Maluch, który właśnie wygrał z nałogiem, a jedynie nosi na twarzy ślady walki.

Re: zule w rapie

: 19 paź 2025, 16:21
autor: Karleone
Pamiętaj o melanżu, melanż rzecz święta - myślę że w całej Polsce jeszcze do niedawna chlanie było obowiązkiem, idealizowane i romantyzowane, nic dziwnego że można by tu wpisać ksywke każdego niemal rapera

Ludzie pili bo wszyscy pili, nie wyobrażali sobie, że można żyć i nie pić, mnie z tego wyleczył parę lat temu doktor Rutkowski i obserwuje, że w chuj ludzi ostatnio otworzyło oczy w tym temacie, wódka to gówno, rzucam klasyka od hg:

https://youtu.be/XbCggjBE6lw?si=_UvCl4dEmTq47CZy

Re: zule w rapie

: 19 paź 2025, 17:24
autor: nescafeklasyg
No ale to że ktoś nie miał umiaru i teraz jest menelem nie oznacza że alkohol to zło.Jak będziesz jebał po 20 kaw dziennie i pierdolniesz na zawał to nie będzie wina kawy.

Re: zule w rapie

: 19 paź 2025, 17:26
autor: Mietek
jesli potrzebujesz jakiegoś doktora żeby ci powiedział że alko to zło to nie jesteś alkoholikiem.

Re: zule w rapie

: 19 paź 2025, 21:28
autor: Karleone
nescafeklasyg pisze: 19 paź 2025, 17:24 No ale to że ktoś nie miał umiaru i teraz jest menelem nie oznacza że alkohol to zło.Jak będziesz jebał po 20 kaw dziennie i pierdolniesz na zawał to nie będzie wina kawy.
Serio porównujesz alko z kawą?

I to, że ktoś jest podatny na zostanie alkoholikiem to jest jego wina bo jest menelem i wyjebane w to, że od dziecka pokazywali nam, że picie jest zajebiste i wszyscy chleją i ze mną się nie napijesz, kto nie pije ten donosi i niech pod stołem zaśnie i elo?

Jebać alko miękkim chujem

Re: zule w rapie

: 19 paź 2025, 21:35
autor: Sivestro
Dawajcie topke żuli w rapie

Moje picki:

Pomidor
HST
Mes

Dodano po 56 sekundach:
Bastek Intoksynator
Fazi

Re: zule w rapie

: 20 paź 2025, 0:09
autor: eddy_wata
Bastek jest literalnie żulem dosłownym, a ty go dajesz poza top 3 :lol:

Re: zule w rapie

: 20 paź 2025, 1:20
autor: nescafeklasyg
Karleone pisze: 19 paź 2025, 21:28
Serio porównujesz alko z kawą?
To i to w nadmiarze szkodzi oraz jedno i drugie ma status używki więc czemu nie?Wiadomo, kawa ci życia nie zrujnuje a alkohol owszem ale zanim zaczniesz chlać setę o poranku bo cię telepie to raczysz się codziennie piwkami bo masz klimat i nie dociera do twojego tępego łba że to się źle skończy i nadejdzie moment w którym już będziesz musiał pić bo nie będzie innego wyjścia.
Ludzie sobie zawsze znajdą usprawiedliwienie na swoje niedojebanie, to może wycofajmy niektóre leki z aptek bo znajdzie się banda oszołomów co nie dość że wpierdalają je na potęge to jeszcze robią z tego trend.To twoja i tylko twoja wina że nie masz umiaru w czymkolwiek i zwalanie tutaj na reklamy, na bogusława linde czy na to że świat jest zły jest conajmniej żenujące.Tak wycofajny alko, zamknijmy sklepy po 22, wprowadźmy godzinę policyjną i w ogóle zabarykadujmy się w domach i nie wychodźmy na zewnątrz bo czyhają nałogi i źli dilerzy pod szkołą

Re: zule w rapie

: 20 paź 2025, 1:34
autor: bronek
eddy_wata pisze: 20 paź 2025, 0:09 Bastek jest literalnie żulem dosłownym, a ty go dajesz poza top 3 :lol:
zasmialem srogo ale nie wiem czy powinienem :lol: :lol:

Re: zule w rapie

: 20 paź 2025, 2:17
autor: Sivestro
eddy_wata pisze: 20 paź 2025, 0:09 Bastek jest literalnie żulem dosłownym, a ty go dajesz poza top 3 :lol:
Racja ale pisałem bez kolejności tylko z pamięci :D

Re: zule w rapie

: 20 paź 2025, 8:55
autor: zuperhero
ogólnie to mam podobne wrażenie jak jeden z użytników temacie tj. że % transformacji raperów w żula jest zauważalnie wyższy na południu polski, ja bym typował że dominują: dolnośląskie, małopolskie, opolskie, śląskie, świętokrzyskie.
z raperów których chyba jeszcze nie było to kasta był blisko żeby się zwraczyć, bo napierdalał po kablach ale na szczęście się ogarnął.
znany na forum przypadek, ziołozioło- pod koniec życia był już kloszardem.
z tego co słyszałem od osób obracających się w towarzystwie leh'a to też ciężko było go spotkać nienajebanego/niezjaranego, w sensie jeszcze nie menelstwo ale coś jakby zawieszenie się 'stylu życia', z czasów licealnych/studenckich, właściwie to miał ostatni dzwonek żeby się ogarnąć ale wiadomo jak się skończyło, swoją drogą też w wyniku melanżu.
i na koniec pick na czuja- guzior na przestrzeni lat coraz bardziej odpływa przez używki, sprawia wrażenie chopa, który nie bardzo ogarniał co się wokół niego dzieje + pisze coraz bardziej infantylne teksty, zawsze orbitujące wokół narkotyków *ale może mi się tylko wydaje

Re: zule w rapie

: 20 paź 2025, 9:51
autor: Karleone
nescafeklasyg pisze: 20 paź 2025, 1:20
Karleone pisze: 19 paź 2025, 21:28
Serio porównujesz alko z kawą?
To i to w nadmiarze szkodzi oraz jedno i drugie ma status używki więc czemu nie?Wiadomo, kawa ci życia nie zrujnuje a alkohol owszem ale zanim zaczniesz chlać setę o poranku bo cię telepie to raczysz się codziennie piwkami bo masz klimat i nie dociera do twojego tępego łba że to się źle skończy i nadejdzie moment w którym już będziesz musiał pić bo nie będzie innego wyjścia.
Ludzie sobie zawsze znajdą usprawiedliwienie na swoje niedojebanie, to może wycofajmy niektóre leki z aptek bo znajdzie się banda oszołomów co nie dość że wpierdalają je na potęge to jeszcze robią z tego trend.To twoja i tylko twoja wina że nie masz umiaru w czymkolwiek i zwalanie tutaj na reklamy, na bogusława linde czy na to że świat jest zły jest conajmniej żenujące.Tak wycofajny alko, zamknijmy sklepy po 22, wprowadźmy godzinę policyjną i w ogóle zabarykadujmy się w domach i nie wychodźmy na zewnątrz bo czyhają nałogi i źli dilerzy pod szkołą
Po pierwsze kawa w normalnej dawce, a nawet sporej jest zdrowa, dobra dla organizmu, a alko jest trucizną od pierwszego łyka, działa toksycznie nawet tygodnie po drinku.

Po drugie kawa w normalnej dawce nie daje złych efektów ubocznych, a alko daje zawsze

Po trzecie kawa nie działa tak, że chcesz więcej i więcej aż się porzygasz na własne buty, tak działa alkohol

Po czwarte alkohol daje ułudę tego że czujesz się dobrze tak naprawdę od każdej ilości robiąc wielkie szkody w organizmie, które zaczynają być widoczne później jak już się uzależnisz, to jest właśnie różnica a nie podobieństwo

Kurwa dziwię się, ze w ogóle podchodzę do tego żeby to tłumaczyć

Po piąte nikt Cię nie napierdala za to, że nie chcesz wypić se kawki na urodziny kumpla bo stawia i jest zajebista, palona w Polsce

Po szóste po chuj tu mieszać temat zakazów, skoro wiadomo że to jest bez sensu i nic dobrego nie daje

Chodzi o przemianę kulturową, nie gloryfikowanie chlania, odejście od tego że coś tak chujowego jest zajebiste i nie wypada nie pić czyli coś co już sie dzieje.

Nikt nie sięga po chlanie bo jest zjebany tylko tak wpłynęło na niego otoczenie, po pierwsze źle go wychowując i w ten sposób ucieka od problemów (nieświadomie), bo nie radzi sobie z emocjami a po drugie zewsząd słyszy że trzeba pić bo wszyscy piją i tak tu mamy tutaj że się pije to normalne jak szczanie

To nie jest kwestia czyjeś winy tylko braku świadomości w całym społeczeństwie. Nikt nie jest słaby specjalnie bo tak chciał tylko takie dostał geny i tak został ukształtowany i nie poradzi nic na to jakie ma predyspozycje. Pomóc może tylko obalenie kultury chlania, edukacja, co nawet właśnie próbuję zrobić na jakimś forum w internecie

Jakby ludzie wiedzieli dlaczego piją to by nie pili- ot całe clue