Jimson
- filipthekiddo
- Posty: 640
- Rejestracja: 11 sie 2019, 1:20
Re: Jimson
to by dopiero był ewenement
-
rubinstein
- Posty: 1097
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21
Re: Jimson
na takie rzeczy sie czeka z wiadomo czym gdzie, nawet jesli beda srednie lub slabe
Re: Jimson
kolejny wyciskacz żył
północny wiatr od morza, od dzieciństwa pył
północny wiatr od morza, od dzieciństwa pył
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Jimson
Namyślajo się
https://twitter.com/mackwiatkowski/stat ... 13249?s=20
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
https://twitter.com/mackwiatkowski/stat ... 13249?s=20
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Jimson
dobra, mamy to już, coś tam puści, teraz tylko trochę czekania
- FruitOffTheWall
- Posty: 9282
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Jimson
Nie jestem jakmis turbo fanem jimsona ba nawet nie jego sluchaczem ale numer zdziczec to poezja,bardzo duzo go sluchalem jak byłem w związku,zakochany ehh piekne to były dni a ten numer sprzyjal moim wieczorkom
peace
peace
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: Jimson
kutaz w łapie
https://www.discogs.com/seller/bialystok/profile - kup se winyla
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
Re: Jimson
Heh, nie wiedziałem że "Jimsonweed" to po angielsku bieluń (datura).
CZACIK ELO, ŚMIERĆ FRAJEROM
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Jimson
Spotkałem kiedyś Jimsa przypadkiem na dworcu PKP w czasach jak jeszcze kursował pociągami po Polsce, to był sam środek beefu z VNM-em. Pogadalim, szlugiem go poczęstowałem, całkiem w porządku koleżka, trochę zarozumiały ale tyle to z tekstów przecież widać. No czekam na płytę, wiadomo, jego flow nawet zardzewiałe jak stare grabie nadal zjada 90% sceny.











