Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Wstałem grubo przed budzikiem, nie mogę zasnąć, o, album przed sklepową premierą. Jednak zaskoczył. Jestem w połowie. Kurwa. Ile on o alkoholu/alkoholach i piciu nawija, albo to jakiś koncept, jak z tym powtarzaniem Na zdrowie, albo ki huj.
Skończyłem. Szprycer to nadal najbardziej przebojowy album od niego. Brakuje tutaj czegoś co bardziej rozrusza jak. np. Fiji, Tijuana nie jest ok. Sanatorium i Antysmogowa maska w moim carry on baggage na plus. Szału nie ma, czuć, że to projekt poboczny. Imo jego najgorsza solowa rzecz.
Skończyłem. Szprycer to nadal najbardziej przebojowy album od niego. Brakuje tutaj czegoś co bardziej rozrusza jak. np. Fiji, Tijuana nie jest ok. Sanatorium i Antysmogowa maska w moim carry on baggage na plus. Szału nie ma, czuć, że to projekt poboczny. Imo jego najgorsza solowa rzecz.
Ostatnio zmieniony 24 lip 2019, 8:14 przez kurator, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
przesłuchałem na szybko w drodze do roboty i co mogę powiedzieć? no jeszcze bardziej mi się odechciało wszystkiego.
highlighty albumu to numery z Dawidem.
Pezet dziwnie jakoś, ale dobrze bo słychać u niego zajawe przy kombinowaniu z floe
Jedyne dobre linijki na albumie to ten z jednorękim bandit i
kawałek z schafterem nudy, a liczyłem, że ambitniej podejdą do tematu, może na albumie Wojtka lepiej im wyjdzie.
Tijuana to szczyt żenady, słuchając tego rozwiązał mi się but, a schylając się żeby go zawiązać, na trawniku ujrzałem zużytą podpaskę co spotęgowało niesmak.
Na szczęście chwilę później śpiewać zaczęła Rosalie
Wierzę, że takie płyty to tylko chichot w stronę ludzi, którzy tworzą (pop)yt na takie rzeczy i taco jeszcze kiedyś nagra coś wartościowego. Niestety słychać, że się rozleniwił w pisaniu tekstów i nie służą mu luksusy. Jak znajdzie swoje miejsce na świecie to jeszcze będzie dobsz dzieciak, zobaczycie.
imo flop
highlighty albumu to numery z Dawidem.
Pezet dziwnie jakoś, ale dobrze bo słychać u niego zajawe przy kombinowaniu z floe
Jedyne dobre linijki na albumie to ten z jednorękim bandit i
leci sobie nowy fjuciu
kawałek z schafterem nudy, a liczyłem, że ambitniej podejdą do tematu, może na albumie Wojtka lepiej im wyjdzie.
Tijuana to szczyt żenady, słuchając tego rozwiązał mi się but, a schylając się żeby go zawiązać, na trawniku ujrzałem zużytą podpaskę co spotęgowało niesmak.
Na szczęście chwilę później śpiewać zaczęła Rosalie
Wierzę, że takie płyty to tylko chichot w stronę ludzi, którzy tworzą (pop)yt na takie rzeczy i taco jeszcze kiedyś nagra coś wartościowego. Niestety słychać, że się rozleniwił w pisaniu tekstów i nie służą mu luksusy. Jak znajdzie swoje miejsce na świecie to jeszcze będzie dobsz dzieciak, zobaczycie.
imo flop
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 11101
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
co lepszego w tym roku w Polsce wyszło?
na bezrybiu i rak ryba
na bezrybiu i rak ryba

Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Przeklikałem cały ten album i za chuja nie chce się tego po całości słuchać
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
na trojkącie był jednym z najlepiej zapowiadających się tekściarzy a teraz ghostwriter bardzo by się przydał
nie rozumiem również zachwytu utworem Kabriolety
nie rozumiem również zachwytu utworem Kabriolety
zapraszam do sprawdzenia
https://youtu.be/5s5QPZM7Pec
https://youtu.be/5s5QPZM7Pec
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Chyba jeszcze gorsze niż Cafe Belga. Taco, zrobiłeś to, zuchu! 
PS Schafter powoli robi się drugim Mesem. Jak go ogłaszają to wiadomo, kto zje cały album XD
PS Schafter powoli robi się drugim Mesem. Jak go ogłaszają to wiadomo, kto zje cały album XD
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Płyta niestety dość słaba. Dobry track na otwarcie, a potem już niestety słabiej
Według mnie poza chyba zbytnim rozleniwieniem twórczym jeśli chodzi o teksty, problemem u Taco są bity. Na Trójkącie i Umowie ( no i w sumie Marmurze ) to nie było ani do końca oldschoolowe brzmienie, ale też nie taki paździerzowy newschool. To było takie fajne połączenie, coś w gruncie rzeczy świeżego, choć ktoś pewnie powie, że nie odkrywczego. Od Wosku poszedł ewidentnie w trapy i to jest słabe bo wszystko brzmi jak plastik. Bit według mnie ma mega znaczenie w utworze, a przez te nowe bity Taco traci styl w jakimś sensie, brzmi jak cała reszta sceny ( po co mu na bitach 2K i te inne grajki to ja nie wiem ) Dodatkowo ta otoczka gwiazdy wokół niego zupełnie zabija cały klimat i chyba jemu samemu też szkodzi pod względem artystycznym
Szkoda, bo naprawdę miał/ma potencjał na piękny lot, ale w tym nie ma teraz za grosz klimatu, który by sprawił, że nawet niedociągnięcia techniczne/tekstowe można by było potraktować z przymrużeniem oka bo po prostu fajnie by się tego słuchało
Według mnie poza chyba zbytnim rozleniwieniem twórczym jeśli chodzi o teksty, problemem u Taco są bity. Na Trójkącie i Umowie ( no i w sumie Marmurze ) to nie było ani do końca oldschoolowe brzmienie, ale też nie taki paździerzowy newschool. To było takie fajne połączenie, coś w gruncie rzeczy świeżego, choć ktoś pewnie powie, że nie odkrywczego. Od Wosku poszedł ewidentnie w trapy i to jest słabe bo wszystko brzmi jak plastik. Bit według mnie ma mega znaczenie w utworze, a przez te nowe bity Taco traci styl w jakimś sensie, brzmi jak cała reszta sceny ( po co mu na bitach 2K i te inne grajki to ja nie wiem ) Dodatkowo ta otoczka gwiazdy wokół niego zupełnie zabija cały klimat i chyba jemu samemu też szkodzi pod względem artystycznym
Szkoda, bo naprawdę miał/ma potencjał na piękny lot, ale w tym nie ma teraz za grosz klimatu, który by sprawił, że nawet niedociągnięcia techniczne/tekstowe można by było potraktować z przymrużeniem oka bo po prostu fajnie by się tego słuchało
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
no po pierwszym odsluchu to troche chujnia, taco pierdoli te same kocopoly co zawsze (zazwyczaj to lubię ale już mnie to zaczyna męczyć) a bity są może i dobre ale nie pasują do niego. póki co jedyne tracki do których będę wracał to ten z Pezetem i Kabriolety, aczkolwiek nie mogę się oprzeć wrażeniu że słucham TRON od Lupe Fiasco
TO SYBERIA
ZIMNO NA TYCH PERYFERIACH
ZIMNO NA TYCH PERYFERIACH
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Chyba najsłabsza płyta, za dużo mowionych refrenow no i kawałek z schafterem liczyłem na coś więcej 
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Future, Wytrawne, Sanatorium (inspiracja BTS - Home? #pdk), Kabriolety 
Reszta do wyjebania niestety
Reszta do wyjebania niestety
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
on chyba nigdy nie nagra czegoś na miare swoich możliwości 
[Zwrotka 1: Sentino]
Nie masz hajsu dla mnie, to się pierdol
Nie masz hajsu dla mnie, to się pierdol
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
cóż, po raz ostatni dałem mu szansę. następnych płyt nawet nie sprawdzam
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Tak jak Szprycer i nawet Cafe Belga (choć już mniej) weszło mi od razu, tak tutaj po pierwszym odsłuchu nie zapamiętałem wiele. Wręcz czasem nie zauważyłem kiedy przeskoczyło z jednego numeru na drugi. A jak już się kapnąłem to dlatego, że wjechało chyba najgorsze Wytrawne. Ale dam jeszcze kilka szans tej płycie, na razie niestety nic szczególnego.
P.S. Rosalie pięknie.
P.S. Rosalie pięknie.
Ostatnio zmieniony 24 lip 2019, 13:25 przez potter, łącznie zmieniany 1 raz.
- MalkoNTENT
- Posty: 1801
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Bardzo przyjemna płytka. Ze dwa sztos (bit w kabrioletach
) a reszta po prostu fajna. Słuchałem w nocy i myślałem, że w nowym future Taco leci sobie flow Schaftera, a zaraz Schafter wjedzie jak Taco
coś mi się ujebalo, że jest tam na feaci, czekałem a tu koniec.
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Ogólnie nie słucham Taco Hemingwaya, ale ten album propsuję i bardzo przyjemnie się słucha
Pytam się Boga co chce, sam nie wiem dokąd ja dojdę w tej grze
Pamiętaj o odkopaniu Ślizgawkowej Kapsuły Czasu w 2030
Pamiętaj o odkopaniu Ślizgawkowej Kapsuły Czasu w 2030
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
obojętnie co by taco nie nagrał to ślizg i tak będzie pisało że hujnia
no nieźle takie wersy od typa który dał do książki instrukcje obsługi żeby mniejszy vat bulićW kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków
"Pomoc dla niepełnosprawnych, kurwa z moich podatków?"
Nie ma szans
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Może z połowa numerów spoko i będę pewnie czasem wracał, do reszty kompletnie nie - czyli tak jak zawsze mam z albumami Taco.
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
schafter typowo beztalencie, ale mega podoba mi się Podsiadło w takim wydaniu. płyta mocno średnia, niektóre kawałki nawet bym mógł później powtórzyć.
Buntownik to najdoskonalsza forma człowieka. Odrzuca konformizm na rzecz indywidualizmu nie będąc atencyjnym hipsterem, ale rewolucjonistą.
>>> wbita https://www.youtube.com/user/ComeoutTV <<<
>>> wbita https://www.youtube.com/user/ComeoutTV <<<
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
Kabriolety na repeatcie smigaja przez bit i w sumie trafny tekst. Goscie o dziwo dali rade i nie zjebali plyty. Po schafterze liczylem na cos lepszego, myslalem, ze znalezli wspolny vibe, ale jednak chyba nie (moze bedzie lepiej na plycie mlodego). W piatek leze w wannie i sanatorium (tu glownie dzieki rosalie) piekne numery czilowe, ktorych przyjemnie sie slucha po prostu. Tijuana nieudana proba kserowania hitu jakim bylo fiji (hitu patrzac na cyferki przy wyswietleniach). Leci nowy Future tez w sumie spoko, ale bez zadnej podniety. Generalnie nic jak Szprycer i Marmur od taco i nie wierze, ze cos to przebije (szczegolnie Szprycera).
Re: Taco Hemingway - Pocztówka z WWA, Lato '19 (2019)
a co to ma do rzeczy xdKonfident pisze: ↑24 lip 2019, 13:00 obojętnie co by taco nie nagrał to ślizg i tak będzie pisało że hujnia
no nieźle takie wersy od typa który dał do książki instrukcje obsługi żeby mniejszy vat bulićW kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków
"Pomoc dla niepełnosprawnych, kurwa z moich podatków?"
Nie ma szans














