Nie oglądałem gali, śledzę jedynie bardzo pobieżnie nominacje i zwycięzców od paru lat i zastanawiam się trochę jaki jest sens tej gali. Mam wrażenie, że ciągle wygrywają ci sami raperzy, ewentualnie się co roku wymieniają między sobą. Ja rozumiem, że topka obecnej sceny jest niezmienna od kilku lat, ale kurde poza kilkoma newcomerami to klucz przyznawania nagród mam wrażenie odbywa się według ilości słuchaczy na spoti i followersów na insta. Trochę chyba zbyt dużo jest kategorii z otwartym głosowaniem mam wrażenie? Wiadomo, że ten kto ma więcej fanów sobie zapewni zwycięstwo nad kimś kto ma ich mniej. Robi się z tego festiwal wzajemnej adoracji. Jest kilka zasłużonych nagród, ale większość to jest jakieś nieporozumienie. Niektórzy nie wygrali tylko dlatego, że nie wydali w zeszłym roku płyty, ale jak wydadzą to znowu wygrają.
Te kategorie albumów X lecia też bez sensu laureaci. Ezoteryka Queby to super album, nawet lepszy niż Egzotyka, ale czy zasługuje na nagrodę? Nie wiem, chyba nie, zwłaszcza że nominacje miały dużo bardziej przełomowe pozycje. Nawet sami obecni fani Queby nie pamiętają o tym albumie za bardzo. Za rok wygra na pewno Paluch i jego OKO, za 2 lata znowu Quebonafide bo Egzotyka to przecież wiadomo że się ludzie zagłosują. Za 3 lata wygra Bedoes i Kwiat Polskiej Młodzieży. W 2031 albumem roku 2020 zostanie Romantic Psycho. Róbcie screeny.
Z albumem 35 lecia też mam trochę problem. Fajnie, że nie Skandal Molesty, ale czy jest sens uwzględniać tak długi okres jak 35 lat? Przecież Polska się tak ogromnie zmieniła w tym czasie, że to są niemalże 2 różne kraje pod względem gospodarczym, mentalności, demografii przeciętnego słuchacza rapu. Zestawianie albumów nagranych w latach 90, 2000, 2010 i po 2020 nie ma sensu. Każda dekada, a nawet każde 5 lecie ma swój przełomowy, ważny album dla całego rapu, ale nie da się ich porównywać między sobą imo.
Kategorie dla zagranicznych raperów tak jak koledzy wyżej pisali to bezsens totalny. Oni i tak tego nie odbierają, czasem się zdarzy jak grają w Polsce i Natali im przywozi i dopiero wtedy się dowiadują, że coś wygrali. Strata czasu imo.
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 10 kwie 2026, 23:55
autor: CCORD
Tam wygrał Mielzky, tu prawie też, nie różnimy się aż tak.
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 0:20
autor: Sionek
CCORD pisze: ↑10 kwie 2026, 23:55
Tam wygrał Mielzky, tu prawie też, nie różnimy się aż tak.
Mielon akurat zasłużył i to jedna z tych wygranych, które są jak najbardziej uczciwe wg mnie.
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 0:43
autor: Piters
Sionek pisze: ↑10 kwie 2026, 22:12
zastanawiam się trochę jaki jest sens tej gali
porobią jeszcze kilka lat gówno, obecne dzieciaki co się wybiją będą mieli już wbite że popkillery to coś ważnego i zrobią z tego serio coś większego o które raperzy będą dawać jakieś jebanie (co nie znaczy, że dobrego)
tzn mysle ze twórca Palenie Mikrofonów Nie Powoduje Wack'a Ani Choroby W Wersach o tym tak nie myśli, ale imo tak może być jak się nie poddadzą
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 3:13
autor: oldschool
No nie wiem, bo to już 7 czy 8 gala i taki Wane czy Okekel mieli z 10 lat jak zaczęli rozdawać te nagrody. Ten pierwszy w tym roku nawet się nie pojawił, a drugi też pewnie by to osral. Nie sądzę, żeby wygranie Popkillera za kilka lat znaczyło więcej, raczej jeszcze mniej.
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 12:05
autor: Oportunistycznyebaka
Mimo tego, że z Nataliuszem mi nie po drodze w wielu kwestiach, to go propsuje za tę gale. Zaczynali ze stroną której nazwy nie pamiętam, mocna dla hh głów, później zaczęli rozkręcać popkillera i puszczali mnóstwo dobrych rzeczy na stronie, wpadł na pomysł z projektem młode wilce, który dał radę i sporo namieszał na scenie. Zwieńczeniem całego dorobku jest ta gala, która zaczynała bardzo kameralnie a teraz wydaje się że jest to duży event i jedyna nagroda w kategorii muzyki hh, która cokolwiek coś może znaczyć.
Bardziej to mam bekę z tych raperów/raperek co się przypierdalają non stop do sceny i innych wykonawców, ale do robienia zdjęć na ściance to w pierwszej kolejności.
chlopie nie zartuj sobie losowe targi wedkarskie z przynetami na karpie sa na wiekszej kurwie realizowane niz to gowno
Oportunistycznyebaka pisze: ↑11 kwie 2026, 12:05
jedyna nagroda w kategorii muzyki hh, która cokolwiek coś może znaczyć.
Sionek pisze: ↑10 kwie 2026, 22:12
jaki jest sens tej gali. Mam wrażenie, że ciągle wygrywają ci sami raperzy, ewentualnie się co roku wymieniają między sobą.
właśnie kółeczko wzajemnej adoracji + kwestia nagród którą przyrównać można na spokojnie do nagrody pokojowej UEFA dla Trumpa.
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 16:14
autor: Berka
oldschool pisze: ↑11 kwie 2026, 3:13
No nie wiem, bo to już 7 czy 8 gala i taki Wane czy Okekel mieli z 10 lat jak zaczęli rozdawać te nagrody. Ten pierwszy w tym roku nawet się nie pojawił, a drugi też pewnie by to osral. Nie sądzę, żeby wygranie Popkillera za kilka lat znaczyło więcej, raczej jeszcze mniej.
Wane 8-10 lat? On ma 25 lat. Rocznik 2001.
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 16:24
autor: aleksy
Bedoes na chuj tam z psem właziłeś debilu jebany. Jeszcze bez kagańca, pewnie jak ktoś się krzywo spojrzał, to mówił HEHE ON NIE GRYZIE
Dla czworonoga też na pewno niekomfortowa sytuacja. Tak jakby pies nie miał nic lepszego do roboty niż iść na galę Popkillerów.
chlopie nie zartuj sobie losowe targi wedkarskie z przynetami na karpie sa na wiekszej kurwie realizowane niz to gowno
Oportunistycznyebaka pisze: ↑11 kwie 2026, 12:05
jedyna nagroda w kategorii muzyki hh, która cokolwiek coś może znaczyć.
Rozumiem, że ślizgery lepsze
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 18:54
autor: Burak
Oczywiście że lepsze, chociaż wygrana Mielzkiego w tym roku trochę kompromitacja ale pozostałe wygrane git
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 22:26
autor: eddy_wata
Mielzky bardzo dobry rok nie widze kontrowersji
ona mowi:
gdzie ty kurwa gdzie tupac
ja jej na to tez nie jestes misspolonia a sie ruchasz
chyba najlepszy wers 2025 xD
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 22:39
autor: Luxair
aleksy pisze: ↑11 kwie 2026, 16:24
Bedoes na chuj tam z psem właziłeś debilu jebany. Jeszcze bez kagańca, pewnie jak ktoś się krzywo spojrzał, to mówił HEHE ON NIE GRYZIE
Dla czworonoga też na pewno niekomfortowa sytuacja. Tak jakby pies nie miał nic lepszego do roboty niż iść na galę Popkillerów.
Ciesz się że z koniem nie wszedł
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 22:41
autor: Jose
eddy_wata pisze: ↑11 kwie 2026, 22:26
Mielzky bardzo dobry rok nie widze kontrowersji
nie można tak pisać na ślizgawce, tutaj jesteśmy progresywni i sluchamy tylko gucci mnich i lemik golemik
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 11 kwie 2026, 23:00
autor: Piters
oldschool pisze: ↑11 kwie 2026, 3:13
No nie wiem, bo to już 7 czy 8 gala
co ty gadasz, ale ten czas zapierdala, byłem bez kitu pewien że to z max 4 no to jak tak to moja teoria może nie mieć sensu
Re: Popkillery 2026 [livescore]
: 14 kwie 2026, 10:13
autor: Malloy
Boli dupka niektórych, że prawdziwy hip hop wygrał