Strona 7 z 28
Re: Bieganie
: 13 gru 2020, 13:26
autor: mql
Do -5 jest jeszcze gicior, mi starczy w sumie tylko ciepły polar, komin i czapa, ale też tylko na niewielkie dystanse. Tak z pół godziny, 45 minut biegania zdecydowanie wystarcza.
Poniżej -5 to chyba w tym roku jeszcze nie było, ale tez spróbuje
Re: Bieganie
: 13 gru 2020, 14:02
autor: scam_sakawa
Kurde, zazdroszczę Wam jeśli odczuwacie frajdę z biegania. Biegałem swego czasu po 10km, ale tylko po to by schudnąć, a potem móc żreć więcej. Czynność sama w sobie w ogóle mnie nie jara, w przeciwieństwie do spacerowania czy jazdy na rowerze.

Re: Bieganie
: 13 gru 2020, 20:15
autor: selassie
Kurwa mi mija druga jesień/zima jak coś tam biegam i rok temu tak nie odczuwałem, a teraz faktycznie przymraża mnie momentami. A mam jakieś termoaktywne ciuchy, których poprzednio nie miałem. Chociaż czasami nawet zajawka rośnie jak widzę ten mróz za oknem, deszcz, śnieg, wiatr, żeby wyjść się zmierzyć z tym żywiołem xD
A za endomondo przerzuciłem się na runkeeper, miałem podejście do stravy, ale mi nie podeszła.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Bieganie
: 14 gru 2020, 12:07
autor: FerrisBueller
Heh, aż mi się przypomniało jak kiedyś wybrałem się zimowym wieczorem (bodajże godzina 19/20) przy - 10 i konkretnym wietrze pobiegać po drodze przy plaży. I trochę hardcor był, jak wróciłem to zamiast tradycyjnego pod prysznic, szybka woda na herbatę, zmiana ciuchów i pod kołdrę na prawie 1h, bo trzęsiawa itd. Aczkolwiek to były czasy, gdzie jechałem bez znaczenia na to czy wiatr/deszcz/śnieg/mróz/upał - co było głupie, aczkolwiek takie zahartowanie nie tylko poprawiało kondycje, ale i żadne choroby się mnie nie tykały.
Ogólnie zawsze mówię, że prawdziwą formę (lub jak kto woli wytrzymałość) rozpoznaję się właśnie późną jesienią/zimą. Bo jak latem jest mega gorąco i duszno i nie dasz rady, to tam dick w to najwyżej trucht albo przejdziesz część drogi, ale jak pizga i jest konkret wiatr, biegasz i się pocisz na tym mrozie i nagle nie masz sił w tej aurze to lipa konkret.
Natomiast już takie bieganko przy +5 do +15 to jest zajebista sprawa
Re: Bieganie
: 14 gru 2020, 13:04
autor: trez
Wczoraj wpadła dyszka, nawet zdobyłem odznakę mrozu na garminie.

Trzeba przetrwać pierwsze 10 minut, potem już jest ok. Ciuchy biorę z decathlonu, leginsy run warmy, podkoszulek kipsty i bluza kalenji. Do tego czapeczka i komin na szyje.
Re: Bieganie
: 14 gru 2020, 15:47
autor: SLAFF
Nie widzę problemu w bieganiu przy obecnej temperaturze czyli w przedziale 0-5. Bluza runwarm z decathlona, koszulka pod spód, stare tiro17 plus rękawiczki, ale te nie zawsze bo przy plus 5 łapy się pocą po kilku kilometrach.
Re: Bieganie
: 14 gru 2020, 15:49
autor: retriakaretrox
Nie no wczoraj byłem przy +3 i było miodzio, ale sranie mnie chwyciło na 4km i musiałem wracać, dzisiaj u mnie +7, także zaraz spierdalam z roboty, zakupki i ruszam w miasto, elo
Re: Bieganie
: 14 gru 2020, 21:04
autor: czardi
Do pierwszego półmaratonu dwa lata temu okres przygotowawczy rozpocząłem w połowie listopada i tak przez cztery miesiące latałem po cztery razy w tygodniu i nie było nic bardziej satysfakcjonującego niż bieg progowy o 22 przy 3 stopniach i ulewie
Re: Bieganie
: 14 gru 2020, 21:21
autor: mateko
Kolejny rok próbuje jakoś zacząć zajawkę i nie idzie
Re: Bieganie
: 14 gru 2020, 21:42
autor: PeterStillNinety's
Zmien zajawke Nic co sie robi na siłę nie wychodzi
Re: Bieganie
: 14 gru 2020, 22:03
autor: Bunnymen77
Nie mam żadnego problemu jeśli chodzi o temperatury, jedynie boję się o gardło, bo mam wrażliwe. Ciuchów też nie mam, wskakuje w dres i stara bluzę, czapka, rękawiczki - to wszystko. Co za to skutecznie zniechęca mnie przy temp poniżej 10 stopni to ten jebany smog. Ostatnio myślałem, że znalazłem strefę smog free, ale dzisiaj w lesie (ta miejscówa) mnie zaatakował, a skoro go poczułem, to pewnie wcześniej też był, tylko nie aż tak odczuwalny. Aaa no i ograniczaja mnie trasy, bo błoto, lód uniemożliwiają bieg, przez co biegam krócej, bo nie lubię robić kolek czy biegać tam i z powrotem (jest to świetny pretekst, by szybciej wrócić do auta).
Re: Bieganie
: 21 gru 2020, 11:07
autor: insane
poszedlbym pobiegac bo juz mnie chuj strzela od siedzenia na dupie, ale obecnie to chyba zdrowiej szluga na balkonie spalic niz biegac na swiezym

powietrzu
biegacie jak airly pokazuje, ze powietrze jest sredniej jakosci?
Re: Bieganie
: 21 gru 2020, 16:54
autor: checollada
ja biegam cały czas ostatnio, chociaż powietrze na Śląsku nie rozpieszcza i ciagle jest na pomarańczowo/czerwono wg airly. nie wiem jakie są konsekwencje zdrowotne takiego zachowania, ale doraźnie chyba większe szkody wyrządziłby mi brak ruchu, zwariowałbym zamknięty cały dzień w domu
Re: Bieganie
: 21 gru 2020, 19:12
autor: retriakaretrox
No ja też się przełamałem i srogo latam mimo chłodu, staram się te 5 razy w tygodniu biegać, ogromny + jest taki, że u mnie w stosunkowo niedużej miejscowości nie ma aż takiej chujni ze smogiem
Re: Bieganie
: 22 gru 2020, 11:41
autor: Malizna
Mam pytanie do tych którzy biegają większe dystanse. Jak robicie rozbieganie 20-30 km, to bierzecie ze sobą coś do picia? Trzymacie butelkę w ręce, czy macie ją włożoną do tych specjalnych pasów?
Re: Bieganie
: 22 gru 2020, 12:50
autor: Bunnymen77
Nie smigam takich dystansow, ale widzialem w gorach wariatow biegajacych z plecaczkami biegowymi.
Re: Bieganie
: 22 gru 2020, 14:27
autor: fromage
Malizna pisze: ↑22 gru 2020, 11:41
Mam pytanie do tych którzy biegają większe dystanse. Jak robicie rozbieganie 20-30 km, to bierzecie ze sobą coś do picia? Trzymacie butelkę w ręce, czy macie ją włożoną do tych specjalnych pasów?
ja robilem pare razy po 20 lub 40 ale nie wiem czy nazwalbym bieganiem bardziej truchtem,ale u mnie na wiosce masz wode masz taka z krana wielkiego jak na wsi mlyn, widzialem typow z butelkami ale watpie ze oni takie dystanse robili takze polecilbym ten taki plecak co ma dwa sznurki ten co sie na boisko w pilke pograc nosi dla korkow/butow albo mozesz se z aliexpresa wziasc taka ciepla koszulke z drugim rekawem co ci z tour de france maja i tam z tylu maja te kieszenie ale to bardziej dla bananow i batanow ale moze by sie udalo
Re: Bieganie
: 22 gru 2020, 14:43
autor: esdoen
Mniejsze chyba ma znaczenie dystans, a czas treningu. Ja osobiście poniżej 2h biegu (czyli ~powyżej 21km) raczej nie czuję potrzeby picia wody, powyżej już by się przydało, zwłaszcza, jak jest ciepło. No i też kwestia tego, czy pijesz na krótszych treningach - widzę ludzi biegających z butelkami na 5-10km, i jak przyzwyczaisz organizm do picia, to na długich dystansach nie da rady bez.
Najwygodniejsze do noszenia wody są kamizelki trailowe. W pasach butelki raczej mi się obijają zbytnio - ewentualnie jakiś mały softflask w elastycznej pasce pokroju flipbelt. W ręce gorzej się biega, bo jest nieproporcjonalnie (można dla balansu mieć w dwóch rękach, ale wtedy też nie jest za fajnie). Plecak - jakiś camelbakowy może, ale wtedy plecy się pocą koszmarnie. T-shirty kolarskie się IMO nie sprawdzą, bo też wszystko lata w tych kieszeniach podczas biegu.
Re: Bieganie
: 22 gru 2020, 14:43
autor: trez
Jak biegłem 15/20 to brałem wodę i zbytnio nie przeszkadzało. Mój znajomy ma taki fajny plecaczek z bukłakiem z decathlonu.
Re: Bieganie
: 22 gru 2020, 14:47
autor: fromage
albo lecisz david goggins opcje i wmawiasz sobie opcje przeciez ja dobry uzytkownik i spartaniec jestem i ze na chuj mi woda i biegasz ten dystans, suche gardlo pragniesz tej wody bardzo (logicznie) ale pozniej jak wrocisz na chate to w chuj lepiej sie bedziesz czul