[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Kto wygrywa beef na ten moment?

Tede
235
58%
Ten Typ Mes
59
15%
remis
3
1%
obaj przegrywają
106
26%
 
Liczba głosów: 403

Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: chuj »

Spoiler
Bizon Twoja Strata pisze: 04 lis 2025, 4:05 Właściwie to jest ta sławna czarcia zapadka. Co nie zrobisz, to źle zrobiłeś.

Tede: O nie, to nieprawda, ja nigdy w życiu bym...

Polski Związek Głuchoniemych: Halo?

Tede: nie powiedział... Halo?

PZG: Halo

Tede Słyszymy się?

PZG zaczyna zawodzić tym głosem takim

Tede blednie, zaniemawia. Widzi, że SZACH. Dyżurny klakier śpieszy z odsieczą.

Klakier: ale to straszne nieporozumienie, kolega nie miał nic złego

PZG - Haalooo?!!

I tak pomęczyć ich triadą: Halo, "proszę mnie nie rozłączać" i płakanie.

Na koniec cios łaski.

PZG: to po co żyć w ogóle. W takim świecie... Ja na prawdę nie byłam jakimś pana żartem, panie Dede, ja...

I przerwanie połączenia. Komórkę (wodoszczelną) wkładamy do damskiego kozaka i wrzucamy do rzeki z mostu. Telefon anonimowy na policję, że ktoś skoczył. MAT. Po chłopie, adios.
Prokuratura, poszukiwania ciała, ogólnokrajowy hejt jak na mamę Madzi, pani Graniecka ze wstydu zmienia nazwisko na Chada.

Po roku próbuje sił w najpodlejszych freakfightach, ale jest już tylko cieniem Tedzika, późnym Jędkerem. Dostaje wpierdol od Wujka Samo Zło. Zostaje bezdomnym, pod Pałacem Kultury, gdzie kiedyś jeżdzono na deskorolce, ciągle o tym gada. W końcu w alkoholowym szale zabija go Bińkowski. Częściowo zjedzone zwłoki odnajduje Kozak RRX, który jedyny się nie odwrócił i dokarmiał starego druha płytami z gazet.

Rok później news o profanacji grobu, zniknęły kości.

Kołcz każe zrobić sobie z nich krzesło na ryby.
Na jeziorze kaczki, nad taflą lekka mgła. Kołcz przeciagle pierdzi w krzesło. 22 sekundy, rekord - cieszy się na głos, choć w głębi ducha wie, że dyskwalifikacja, bo ostatnie 3 się zesrał. Mes zaczyna kończyć diss. Słońce wygasa. Ziemia zamarza.
najlepszy post w tym temacie
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
efzet
Posty: 386
Rejestracja: 16 lip 2019, 9:46

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: efzet »

Taco Hemingway - 2031 ale to pasta
Obrazek
Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 3000
Rejestracja: 08 paź 2019, 17:57

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Mietek »

Mes zaczyna kończyć diss xDDDD
Awatar użytkownika
Bane
Posty: 501
Rejestracja: 30 sie 2025, 22:45

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Bane »

Na razie Mes zużywa swój artystyczny geniusz na bardzo bolesne dla oponenta dosrywanie w komentarzach na swoim kanale nadawczym.

MES: Ej, dzieciaki w przedszkolu robią SIX SEVEN, kto wie o co chodzi?

Ja PRAWIE wiem haha

KTOŚ TAM: Znam tylko six-nine

MES: six nine to six zero jak tedzia.. ble.



No i taki to mamy beef.
https://www.youtube.com/@metodymc - głównie komiksowo/growo/filmowy podcast Metody Marnowania Czasu
Awatar użytkownika
Haczapurjan
Posty: 4308
Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Haczapurjan »

No gdyby zsumować ten czas, który Mes poświęcił na pisanie wysrywów na tym swoim kanale nadawczym i przełożyć go na pisanie i nagrywanie dissa, to diss byłby już z miesiąc temu albo i szybciej, a tak to wciąż czekamy chuj wie na co
Awatar użytkownika
Bane
Posty: 501
Rejestracja: 30 sie 2025, 22:45

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Bane »

No jak to na co, na słowo skila.
https://www.youtube.com/@metodymc - głównie komiksowo/growo/filmowy podcast Metody Marnowania Czasu
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11116
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: 2rzyn »

Tedzia bedzie rozjebana, jeszcze kilka dni czekania tylko
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Bane
Posty: 501
Rejestracja: 30 sie 2025, 22:45

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Bane »

Trening na kanale nadawczym potwierdza życiową formę.
https://www.youtube.com/@metodymc - głównie komiksowo/growo/filmowy podcast Metody Marnowania Czasu
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 735
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Karleone »

Mes za ten przyszły diss na start ma tyle ujemnych punktów, ile dni czekaliśmy ponad umowny tydzień na odpowiedź.

Więc szanse, żeby wyszedł na plus są niestety zerowe.

Przy okazji zauważyłem kolejny przykład dominacji genetycznej tedeusza nad mesjaszem: jak Tede dał mu deadlajn to jebany prawie zmieścił się w terminie - odpowiedział po 8 dniach
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13949
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: jajca »

Mietek pisze: 04 lis 2025, 10:55 Mes zaczyna kończyć diss xDDDD
Chyba konczy zaczynac

Dodano po 1 minucie 48 sekundach:
Karciu wciąż nieznany
Obrazek
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
dr zjeb
Posty: 3340
Rejestracja: 27 sty 2025, 17:32

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: dr zjeb »

:lol:
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6243
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: marmolad_k2 »

Rozwala mnie uparte nazywanie Tedego per Resortowa Córka, gdy samemu jest się synem bogatego chirurga.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
Bane
Posty: 501
Rejestracja: 30 sie 2025, 22:45

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Bane »

Ale jeśli chodzi o sukces w rapie, ojciec Mesa w niczym synowi nie pomógł, natomiast jest wiedzą powszechną, że ojciec Tedego mniej więcej do pierwszej solówki swojego dziecka płacił za każdy wers resortowej córki. Bez tych pieniędzy nikt by nigdy o Jacku nie usłyszał.

Wiadomo, że Mróz (Panzerfast) napisał Mes (uważny słuchacz wyłapał to między wierszami utworu Suka). Ten ortalion zdobyty dzięki wersom...
https://www.youtube.com/@metodymc - głównie komiksowo/growo/filmowy podcast Metody Marnowania Czasu
Awatar użytkownika
JANPALONY
Posty: 251
Rejestracja: 18 mar 2021, 20:26

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: JANPALONY »

a co jak Karciu co Karwel? Tylko taki skrótowiec wyszedł od wzajemnego dickridingu obu koleżków?
forcerfromdesert
Posty: 169
Rejestracja: 31 mar 2025, 0:31

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: forcerfromdesert »



5:45 - 6:55
Awatar użytkownika
rany1odbytu
Posty: 277
Rejestracja: 07 mar 2020, 19:03

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: rany1odbytu »

Bane pisze: 04 lis 2025, 15:24 Ale jeśli chodzi o sukces w rapie, ojciec Mesa w niczym synowi nie pomógł, natomiast jest wiedzą powszechną, że ojciec Tedego mniej więcej do pierwszej solówki swojego dziecka płacił za każdy wers resortowej córki. Bez tych pieniędzy nikt by nigdy o Jacku nie usłyszał.

Wiadomo, że Mróz (Panzerfast) napisał Mes (uważny słuchacz wyłapał to między wierszami utworu Suka). Ten ortalion zdobyty dzięki wersom...
Kozak jest ojcem Tedego ? Jacyś niepodobni :dunno:
Awatar użytkownika
Sivestro
Posty: 1182
Rejestracja: 11 mar 2025, 14:56

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Sivestro »

JANPALONY pisze: 04 lis 2025, 15:29 a co jak Karciu co Karwel? Tylko taki skrótowiec wyszedł od wzajemnego dickridingu obu koleżków?
W suuuumie? Możesz mieć rację, chyba nie mamy innego podejrzanego
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 735
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Karleone »

A może karciu jest zmyślony. Może mes uważa że pjus (Karol), by go poparł i od jego imienia stworzył postać na potrzeby zwycięskiej narracji
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4838
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: gods bidness »

Tede resortowa córka, ojciec wysoko postawiony już za PRLu po linii partyjnej. Tymczasem po drugiej stronie lekarz, solidarnościowiec, potomek AK-owca za komuny nie miał łatwo, a wręcz miał przejebane. Dorobił się dopiero po updaku PRLu.

Do tego rozwodnik pełno dzieci, alimentów, to co innego niż jedyny synek, oczko w głowie tatusia, zawsze w katanie liwajsa na drogich zagranicznych koloniach od małego.
Hellrazor
Posty: 78
Rejestracja: 14 maja 2024, 18:58

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

Post autor: Hellrazor »

Bizon Twoja Strata pisze: 04 lis 2025, 4:05 Właściwie to jest ta sławna czarcia zapadka. Co nie zrobisz, to źle zrobiłeś.

Tede: O nie, to nieprawda, ja nigdy w życiu bym...

Polski Związek Głuchoniemych: Halo?

Tede: nie powiedział... Halo?

PZG: Halo

Tede Słyszymy się?

PZG zaczyna zawodzić tym głosem takim

Tede blednie, zaniemawia. Widzi, że SZACH. Dyżurny klakier śpieszy z odsieczą.

Klakier: ale to straszne nieporozumienie, kolega nie miał nic złego

PZG - Haalooo?!!

I tak pomęczyć ich triadą: Halo, "proszę mnie nie rozłączać" i płakanie.

Na koniec cios łaski.

PZG: to po co żyć w ogóle. W takim świecie... Ja na prawdę nie byłam jakimś pana żartem, panie Dede, ja...

I przerwanie połączenia. Komórkę (wodoszczelną) wkładamy do damskiego kozaka i wrzucamy do rzeki z mostu. Telefon anonimowy na policję, że ktoś skoczył. MAT. Po chłopie, adios.
Prokuratura, poszukiwania ciała, ogólnokrajowy hejt jak na mamę Madzi, pani Graniecka ze wstydu zmienia nazwisko na Chada.

Po roku próbuje sił w najpodlejszych freakfightach, ale jest już tylko cieniem Tedzika, późnym Jędkerem. Dostaje wpierdol od Wujka Samo Zło. Zostaje bezdomnym, pod Pałacem Kultury, gdzie kiedyś jeżdzono na deskorolce, ciągle o tym gada. W końcu w alkoholowym szale zabija go Bińkowski. Częściowo zjedzone zwłoki odnajduje Kozak RRX, który jedyny się nie odwrócił i dokarmiał starego druha płytami z gazet.

Rok później news o profanacji grobu, zniknęły kości.

Kołcz każe zrobić sobie z nich krzesło na ryby.
Na jeziorze kaczki, nad taflą lekka mgła. Kołcz przeciagle pierdzi w krzesło. 22 sekundy, rekord - cieszy się na głos, choć w głębi ducha wie, że dyskwalifikacja, bo ostatnie 3 się zesrał. Mes zaczyna kończyć diss. Słońce wygasa. Ziemia zamarza.
Jak się wymyśla takie historie? Też tak chcę.
ODPOWIEDZ