ricky pisze: ↑11 sie 2025, 14:57
the story of adidon oryginalnie bylo wrzucone na soundcloud baranie i wisi tam do tej pory
Nie widzę tam w nawiasie nazwy producenta przy tej wrzucie
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:00
autor: chuj
sam kawałek i jego nazwa są już followupem, ale fakt, mógł tez otagowac producenta
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:02
autor: Moltisanti
A to z kubim juz nie bylo kiedys "afery" ze kupuje bity, dodaje pół werbla i sprzedaje? On zawsze sprawiał wrażenie lekko cofniętego, a jednak w wieku 16 lat robil bardzo dobre bity dla czołówki sceny
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:04
autor: Sivestro
Była z nim afera, chyba nawet kilka ale jak widać dalej prężnie działa
ricky pisze: ↑11 sie 2025, 14:57
the story of adidon oryginalnie bylo wrzucone na soundcloud baranie i wisi tam do tej pory
Nie widzę tam w nawiasie nazwy producenta przy tej wrzucie
a widzisz je gdziekolwiek we wrzutach raperow z usa? to wcale nie jest zaden standard. zastanow sie dobrze nad odpowiedzia, przejrzyj youtube wpisujac kazda ksywe i nazwe skladu jaka ci przyjdzie do glowy
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:10
autor: vidar
A jak to działa w kontekście praw autorskich jak taki Chamillionaire uploadował mixtapy na kradzionych bitach na streaminigi? Nie zgłębiałem tego tematu dotychczas i tak mnie teraz naszło.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:11
autor: Sivestro
Jakoś przy HitEm Up Bedoes nie dał nazwy producenta w nawias, a tutaj musiał
Brakowało jeszcze taga Jezu Chryste Kubi na początku
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:12
autor: Moltisanti
Beka w sumie, bo znając realia to tamten numer firmy do dzisiaj pewnie lata na niewyczyszczonym zajebanym samplu
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:14
autor: bsergio
a Kendrick nie zdjął tak ostatnio drejkowi dissów bo coś tam z dwa paca zajebane było na nich? Tak się teraz gra
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:15
autor: ffeee
Sivestro pisze: ↑11 sie 2025, 15:11
Jakoś przy HitEm Up Bedoes nie dał nazwy producenta w nawias, a tutaj musiał
Brakowało jeszcze taga Jezu Chryste Kubi na początku
haha ale boli
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:16
autor: ricky
vidar pisze: ↑11 sie 2025, 15:10
A jak to działa w kontekście praw autorskich jak taki Chamillionaire uploadował mixtapy na kradzionych bitach na streaminigi? Nie zgłębiałem tego tematu dotychczas i tak mnie teraz naszło.
sa dwie opcje - albo sie dogadal z producentami/autorami trackow, z ktorych bral bity albo po prostu kazdy mial na to wyjebane, bo kultura mixtape'ow w usa jest totalnie inna i kradzione bity to normalna sprawa, wiec ludzie tam kumaja ocb
Dodano po 58 sekundach:
bsergio pisze: ↑11 sie 2025, 15:14
a Kendrick nie zdjął tak ostatnio drejkowi dissów bo coś tam z dwa paca zajebane było na nich? Tak się teraz gra
to rodzina 2paca zdjela jeden diss za wykorzystanie jego glosu z ai, nie kendrick, zreszta to w ogole inna sytuacja i nie wiem po co to przywolywac
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 15:17
autor: KubbasOG
vidar pisze: ↑11 sie 2025, 15:10
A jak to działa w kontekście praw autorskich jak taki Chamillionaire uploadował mixtapy na kradzionych bitach na streaminigi? Nie zgłębiałem tego tematu dotychczas i tak mnie teraz naszło.
to samo lil wayne dedication chyba
dziwna akcja nie hip hopowa, a nie mogl po prostu zglosic tak zeby hajs szedl na jego konto ten producent? tak robia wszyscy na yt
raczej zagrywka pod to zeby wziac od Bedoesa wiecej hajsu, teraz ma dobra dzwignie bo zrzucil im kawalek z yt
jerzy_klemens_werner pisze: ↑11 sie 2025, 8:21
Gdyby Eripe zaczął rapować o czymś, na normalnych bitach, nie jakichś poszarpańcach od kolegi za czteropak to myślę, że by się wbił do mainstreamu
Nie. Jego się ciężko słuchał na tej płycie z Quebo, co ją parę razu słuchałem jakieś 10 lat temu, a potem zawsze omijałem szerokim łukiem Eripe. Teraz przy beefie przyszła okazja znowu go posłuchać, a on rapuje dokładnie tak samo jak 10 lat temu.
Ten sam chujowy jak dla mnie głos, nadający się na dubbing jakiegoś wesołego stworka z bajki, a nie do "krwiożerczych panczy". I ta sama antymuzykalność ogólna typa, który stawia w rapie na od lat niemodne "krwiożercze pancze".
Tam w tych dissach są momenty, że on wydukuje te sylaby z gracją słonia w składzie porcelany i żenująco nagina wszelkie zasady przyzwoitości dotyczące polskiego akcentowania, byle jako tako w bicie się zmieścić, że to serio nie przystoi w 2025.
Do tego ci jego fani, którzy się podniecają, że on RZEKOMO tworzy semantyczne kostki rubika w tych wersach. Nawet jeśliby tak było i argument, że większość słuchaczy jest za głupia żeby je zrozumieć był prawdą, to przecież tym gorzej dla tego Eripe. W beefie gdzie właśnie chodzi o manipulację emocjami, populizm i walenie wersem jak młotem w łeb (definicja punchline), ty się bawisz w jakieś zawiłości i odniesienia do 3-ligi raperów okręgu częstochowsko-radomskiego, to się nie dziw, że wszyscy to mają w kutasie.
Bez kitu, ja ostatni raz słuchalem Eripe jakoś własnie w okolicach Płyty Roku, ostatni numer jaki od niego słyszalem to chyba Hajduszoboszlo, i całkowicie znikł mi z radaru, i to wręcz niesamowite, że facet zapierdala na bicie dokładnie w taki sam sposób jak w 2014 xd Nawet u Peji, który jest w PL dla mnie synonimem stagnacji flow, slychać progres między CNO2, a ostatnią płytą SLU, a Eripe to wszystko kurwa identycznie, barwa głosu taka sama. W sumie props, ze po 11 latach picia, nie zniekształcił mu się nawet głos, ma zdrowie chłopak
vidar pisze: ↑11 sie 2025, 15:10
A jak to działa w kontekście praw autorskich jak taki Chamillionaire uploadował mixtapy na kradzionych bitach na streaminigi? Nie zgłębiałem tego tematu dotychczas i tak mnie teraz naszło.
to samo lil wayne dedication chyba
to samo da drought, mikstejpy t.i., jeezy'ego i huj wie jeszcze ile takich mozna znalezc na streamach