PITI pisze: ↑28 paź 2025, 23:13
Wyjaśnił, że woli nie grać koncertów, niż grać je bez przekonania. Stwierdził, że nie chce "17 raz wchodzić do tej samej rzeki" (czyli grać starych schematów koncertowych).
• Powiedział, że potrzebuje "formuły", która go "zajara", czegoś nowego, czego jeszcze nie robił.
Zapewne najlepsza byłaby msza w której publika spije artyzm prosto z ust wieszcza tylko, że w Opolu już się taki wykład odbył i zebranie docenili tylko uniknięcie podwójnej matmy w szkole.
Nieźle ananasa zabrało w zestawieniu z tym jak podkreślał kontakt z fanami i puszczał whiskey z wodą w tłum pod sceną (przymknę oko, że to był element współpracy z J&B).
Z tymi koncertami, a raczej ich brakiem, to niezły cope. Jakoś w dniu śmierci Soyki nie miał problemu, żeby grać do kotleta dla TVN-u. Po prostu jebany wie, że żaden klub by nie chciał nawet tego organizować, a o sold-oucie to już w ogóle mógłby pomarzyć
Karleone pisze: ↑28 paź 2025, 22:10
Jakby tak najebanego śpiącego na przystanku mesa ktoś po prostu zgwałcił (co w sumie nie jest niemożliwe), no to naprawdę byłyby tylko dwa wyjścia, koniec żywota bądź dożywocie
bardziej ktoś z ekipy ex alkopoligamii
Dodano po 13 minutach 30 sekundach:
Haczapurjan pisze: ↑29 paź 2025, 8:24
Z tymi koncertami, a raczej ich brakiem, to niezły cope. Jakoś w dniu śmierci Soyki nie miał problemu, żeby grać do kotleta dla TVN-u. Po prostu jebany wie, że żaden klub by nie chciał nawet tego organizować, a o sold-oucie to już w ogóle mógłby pomarzyć
no mówiłem że mes odbija od rap towarzystwa bo jest spalony, zostaje mu dokładnie tvn, opole i miękkie granie
słuchajcie Tede nie w prost ale wszystko co trzeba wiedzieć o mesie nawinął i dlatego nie ma odpowiedzi bo mes wie że jak podskoczy za wysoko to dopiero będzie chwila prawdy
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Strach się bać jaki byłby odbiór bez "podbujania cyfry".
Paradoksalnie moglby byc lepszy. Mnie na przyklad zrazil do siebie swoimi zachowaniami w beefie, a tak to bym pewnie sprawdzil bo rapersampler dobrze wspominam.
many-s pisze: ↑29 paź 2025, 7:18
Pytanie - czy jest białko na Tedego?
Chyba coś było, bo z niego pochodzi czarnobiałe zdjęcie smutnego Tedego bez okularsów
Dzięki za odpowiedź, trzeba wrzucić jak ktoś / ktokolwiek / ma dostęp. Dziwi mnie, że taki Włodi i Ero przychodzą na wywiad z Tede mając na uwadze, że ten kogoś sprzedał.
Te cytaty z wywiadu z Mesem to XD Ciekawe czy ma naklejkę na zderzaku z panoramą Warszawy i napisem "Ja się tu urodziłem, a nie przyjechałem".
Zero hejtu, jego kreacja artystyczna jest ewidentnie bardzo ciekawa i barwna.
A no i zapowiedział zapowiedź odpowiedzi na Tedego
Czyli po Mesie jak po kaczce po wiadomo czym.
jaka szkoda że nie ma wideo, 3/4 beki z mesa to jest wizualizacja jak on się wije
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Fajny ten wywiad u numera, zawsze bardzo lubiłem wywiady wszystkich uczestników tego beefu, nawet jak odpierdalaja jakaś żenadę to po takich rozmowach wraca sympatia
Punche o życiu tedego w jego własnej bańce bardzo trafne
Widać to, np. w takim występie Jacka w zero presji na kanale zero czy w niezliczonych follow upach do samego siebie
Ostatnio zmieniony 29 paź 2025, 11:07 przez Karleone, łącznie zmieniany 1 raz.
no nie wiem, słucham sobie właśnie tego wywiadu i co mes gada, że Tede w bańce, że nie ma go na mieście, dobrze że mu nie zarzucił braku koncertów, pytania o serial, książkę, reżysera - to pokazuje jak mes się właśnie określa, poprzez innych, a tede właśnie nie, tede jest samoistniejącą maszyną, a mesik to flaga, ale jak przychodzi do odpowiedzi na diss to nie nie, mes ma własne zasady wtedy
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Co do opinii rady gitów - Kaczy już po aferze normalnie z nim gadał na zdjęciu raperów co odczytuje jako błogosławieństwo twarzy ulicy.
Czyli takie to kwity, że nikt nawet nie dawał o nie jebania (jak to było np. w związku z HST czy Sobotą). Tam nic nie ma na tym glamrapie, w tych zeznaniach. Kurwa co to ma być? Jedno kupił ale nie zeznał od kogo, drugie i trzecie dostał za darmo. Na chłopskim rozum to nie sprzedał dealera.
many-s pisze: ↑29 paź 2025, 10:02
Fajny ten prawilny rap, taki nie za prawilny XD
Trzeba dać sobie spokój z tą prawilnością i zrozumieć, że prawdziwy mężczyzna sprzedaje ziomków, bo musi dbać o własny tyłek jako odpowiedzialny człowiek.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
U Numera Piotrek strasznie szarżuje, że Fleja nic nie wie o kulturze, nie potrafiłby wejść w dyskusje i posługiwać się przykładami, a najchętniej by go odpytał.
Dolary przeciw orzechom stawiam, że Tede by go w takie quizy ogolił jak baranka.
No Mes mu zarzucał w wywiadzie, że pewnie nie przeczytał żadnej książki, nie obejrzał serialu etc., a on przecież nawinął w „69 Remix” o „czwartym z braci Karamazow”.
Swoją drogą to trochę niesmaczne jak Numer Penerowi czy teraz Mesowi nieprzyzwoicie mocno wchodził w dupę.