YP_ pisze: ↑25 paź 2025, 17:21
najwiekszym wrogiem mesa w tym beefie nie byl tedzik, ale sam mes. chlop ze skillem i potencjalem, po latach przegral z wlasna psychą
A to wszystko przez to, że go baba w dupe kopła.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 17:25
autor: Czak
@gods bidness fajny post napisałeś o mesie-artyście zgadzam się i kilka innych userów też dobrze dało i widzę że ogólna konkluzja na temat beefu idzie w kierunku który mi się podoba, warto było zamknąć ten temat i poczekać na wartościowe posty
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 17:29
autor: Haczapurjan
Paradoksalnie „O 5 za dużo” miał najwięcej panczy, ale jako „całość” i tu się zgodzę też z @gods bidness, bo jest tu przewinięty jakiś storytell, ukazanie Mesa jako zakompleksionego głupka, którego Tede traktował z poczuciem wyższości i cały czas obsrywał przy tych różnych momentach w życiu, gdzie ich drogi się przecięły i to jest spoko.
„Tego typu Mess” mi się podoba jako kawałek, bo fajny instrumental, Tede nawet fajnie tam płynie, ale jako diss jest to miałkie, chociaż zaśmiane przy „tego typu bęc” i „bałagan na strychu jest” czy jakoś tak
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 17:30
autor: Karleone
Nie zgadzam się z tym, że Tede wygrał tylko dlatego, że mes nie dał tracków. Tede w każdym kawałku i na live’ach mocno podkreślał odklejenie mesa i skutecznie stworzył narrację, że mes to świr, która się utrwaliła. Bez tego wg mnie nie było aż takiego konsensusu co do tego, że jest z nim aż tak źle
Np ja po samym wywiadzie u winiego na nowo polubiłem mesa, fajnie tam gadał, po 64 lajnach jeszcze nie kupowałem tego odklejenia. Jasne Ig mesa to potwierdziło, ale moc nadał temu tede
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 17:32
autor: Haczapurjan
Karleone pisze: ↑25 paź 2025, 17:30
Nie zgadzam się z tym, że Tede wygrał tylko dlatego, że mes nie dał tracków. Tede w każdym kawałku i na live’ach mocno podkreślał odklejenie mesa i skutecznie stworzył narrację, że mes to świr, która się utrwaliła.
Dodajmy, że gdyby Tede wykorzystał choćby to co mówił na lajwach, albo to co wiedział, ale zachował dla siebie, to te dissy mogłyby mieć o wiele większy ciężar gatunkowy i wymowę, no ale zachował to dla siebie i żadne ciężkie działa nie zostały wytoczone, choć jak się wydaje - mogły
regulator pisze: ↑25 paź 2025, 17:08
ale tego typu mes i szwarny wrzesień spoko kawałki i jak ktoś chciał panczy to tam ma pancze
A wymienisz kilka według ciebie najlepszych?
Uśmiechnąłem się przy: fajnie, polski kanye - tylko taniej
Ty jak się budzisz to resztki z tac jesz
Ciężki kac jest, ogólnie ciężki pacjent
bogaty w chuj ziom, bo ma Maserati trójząb
każdej duszy żal tu, bo to każde oczy ujrzą
jak se radzisz luźno, ej, weź się nie schizuj
zamień go na ukraiński tryzub i pozdrów widzów - nie miałem bólu dupy o to Slava Ukraini ale sporo osób miało więc zagrane całkiem elegancko
Plus ten z wcześniejszych, do którego trochę myślami wracałem w międzyczasie:
Jak jesteśmy w samochodach, to gdzie Mercedes?
Czy ci ona nie mówiła, że wszystko zabierze?
Szczerze to mam w chuju, a i tak ci nie pasował
Kiedy wysiadałeś z butów wystawała słoma
Nie jedyne, ale te ładnie kąsające/wywołujące uśmiech na mordzie. Nie nazwałbym tego złomowaniem, ale i tak ma to dużo więcej substancji niż SUKA TO JACEK.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:03
autor: Malloy
no ale argument, że suka jest robotna i lubi pracę ale robi byle jak się potwierdził tą epką
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:05
autor: regulator
Ale trochę stracił na znaczeniu kiedy rozlicza z tego co robi i jak robi chłop który sam generalnie nie robi
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:15
autor: moody
moze nie bylo tych panczy napierdolone niewiadomo ile, ale tez bez przesady, w samym pierwszym dissie tedego bylo kilka dobrych, przy czym on sam przyznaje ze ma na calego tego mesa i beef wyjebane
Narcystyczna osobowość, wymienione zamki
Jeszcze trochę z prochem ziomek i zabiorą klamki
Piszą mi: "Tede, się Mes spruł"
A ja go jebię 24/7 tak jak ten zespół
Jestem nicpoń a ty? Nie wyciągam nic z prywaty
Bo nic o tobie nie wiem, ej, ty, prawda taka
Że całe życie żeś mi koło ptaka latał, oh
Nie jesteś ziomo nikim ważnym
Jesteś jak każdy, nie jesteś żadną ikoną tej branży
Każdy kojarzy ciebie w obszczanych portkach
Kiedyś to wrzucał jeden znany portal, więc morda
Dalej, poużalaj się nad sobą, weź się popłacz
Wszystko to jest, no bo baba ciebie w dupę kopła
Ludzie nie wiedzą, kim jest ten typ
Mówię łosiem następnym, i to bez klępy
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:16
autor: Burak
Myślicie że Mes wypuści jeszcze jakiś diss track (gdzieś za trzy miesiące, jak odsłucha epkę tedego) czy będzie lalala nic nie słyszę i udawał że beefu nigdy nie było, bo w chwili trzeźwości po fakcie doszedł do wniosku że na co mu to było?
Mam nadzieję że to drugie, wtedy ten temat podejrzewam że będzie aktywny do końca, mojego albo forum (chyba że mod zamknie szybciej)
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:17
autor: moore
Mod zamknie szybciej
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:20
autor: Popi
Mes został rozrzucony jak gnój po polu, liczenie panczy i kręcenie nosem, że nie wystarczająco dobrze to zwykłe przypierdalanie i 2rzynostwo.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:42
autor: Bane
Ludzie czują niedosyt, bo Tede mógł zabić bardziej.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:47
autor: Haczapurjan
Bane pisze: ↑25 paź 2025, 18:42
Ludzie czują niedosyt, bo Tede mógł zabić bardziej.
This^
@moody, ale zauważ, że wszystkie cytowane przez Ciebie wersy pochodzą z jednego kawałka - „64 lajny”, który właśnie ja uważam za jedyny pełnoprawny i bogaty w pancze diss Tedego w tym beefie. Potem może „Drimlajny” i „O 5 za dużo” + jakieś pojedyncze momenty jak np. „jeden pies cię jebał, drugi mordę ci lizał” z „Dedlajnów”.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:55
autor: moore
Haczapurjan pisze: ↑25 paź 2025, 18:47
ale zauważ, że wszystkie cytowane przez Ciebie wersy pochodzą z jednego kawałka - „64 lajny”, który właśnie ja uważam za jedyny pełnoprawny i bogaty w pancze diss Tedego w tym beefie. Potem może „Drimlajny” i „O 5 za dużo” + jakieś pojedyncze momenty jak np. „jeden pies cię jebał, drugi mordę ci lizał” z „Dedlajnów”.
a i tak wymieniłeś 2 razy więcej kawałków niż mes dał w tym beefie
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:57
autor: Haczapurjan
moore pisze: ↑25 paź 2025, 18:55
a i tak wymieniłeś 2 razy więcej kawałków niż mes dał w tym beefie
No i dlatego m.in Tede ten beef wygrał, ale żaden diss nie był jakimś spektakularnym rozpierdoleniem Mesa w drobny mak. Znając możliwości Tedego - była taka opcja, po prostu on wychodzi z założenia, jak to nawinął kiedyś w jednym kawałku na „Mefistotedesie” - i tak rozpierdalam, więc po chuj się mam starać
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 18:59
autor: Sivestro
Z Dedlajnow te linie zajebiste chociażby:
Dawno żeś nie grał, mówisz, że rozjebiesz
Na jakich koncertach? Proszę ciebie, weź przestań
Przecież ty w ogóle nic nie grasz
Tylko Opole i TVN tak, to jest cmentarz
Już nikt o tobie nie pamięta
Jakie granie baranie, zaraz pozostanie tylko pętla
Abstynencja nie była po przypale
Przyszła do mnie sama z siebie z rok później
To zupełnie tak jak ten kawałek
A ty zjebie, uzależniony od - to różnie
Terapii to jeszcze nie obśmiałem
Choć faktycznie budzisz uśmiech głupku
Więc yo, zapierdalaj do poradni
Z pretensją, że twoja nie przynosi żadnych skutków
Ogólnie wydaje mi się że trochę niektórzy wypierają tu punche Tede, nie są one przełomowe dla świata ale to nie jest tak że ich nie ma
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 19:06
autor: regulator
Bane pisze: ↑25 paź 2025, 18:42
Ludzie czują niedosyt, bo Tede mógł zabić bardziej.
wjebanie 12 kawałków do 3, zawinięcie domeny, nagranie z Millerem żeby wyszydzić przeciwnika, kilka dosyć sprytnych panczy – myślę że styknie, zwłaszcza jak oponent sam gra na swoją niekorzyść
Burak pisze: ↑25 paź 2025, 18:16
Myślicie że Mes wypuści jeszcze jakiś diss track (gdzieś za trzy miesiące, jak odsłucha epkę tedego) czy będzie lalala nic nie słyszę i udawał że beefu nigdy nie było, bo w chwili trzeźwości po fakcie doszedł do wniosku że na co mu to było?
ja swoją przepowiednię już dawałem, ale obstaję przy tym – następny ruch w tej wojnie nie odbędzie się na polu rapu tylko robienia gnoju w internecie albo/i próbie wjeżdżania gdzieś i walki z domofonem, i stanie się to za kilka miechów jak nastąpi spiętrzenie tematu u Mesa połączone z jakimś bodźcem w rodzaju o jeden komentarz na insta za dużo.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 19:07
autor: oldschool
moody pisze: ↑25 paź 2025, 18:15
moze nie bylo tych panczy napierdolone niewiadomo ile, ale tez bez przesady, w samym pierwszym dissie tedego bylo kilka dobrych, przy czym on sam przyznaje ze ma na calego tego mesa i beef wyjebane
Narcystyczna osobowość, wymienione zamki
Jeszcze trochę z prochem ziomek i zabiorą klamki
Piszą mi: "Tede, się Mes spruł"
A ja go jebię 24/7 tak jak ten zespół
Jestem nicpoń a ty? Nie wyciągam nic z prywaty
Bo nic o tobie nie wiem, ej, ty, prawda taka
Że całe życie żeś mi koło ptaka latał, oh
Nie jesteś ziomo nikim ważnym
Jesteś jak każdy, nie jesteś żadną ikoną tej branży
Każdy kojarzy ciebie w obszczanych portkach
Kiedyś to wrzucał jeden znany portal, więc morda
Dalej, poużalaj się nad sobą, weź się popłacz
Wszystko to jest, no bo baba ciebie w dupę kopła
Ludzie nie wiedzą, kim jest ten typ
Mówię łosiem następnym, i to bez klępy
No i tu było słabo w porywach do średnio, a potem to już słabizna totalna. Suka robi byle jak.
Popi pisze: ↑25 paź 2025, 18:20
Mes został rozrzucony jak gnój po polu, liczenie panczy i kręcenie nosem, że nie wystarczająco dobrze to zwykłe przypierdalanie i 2rzynostwo.
Niby czemu?
Naprawdę sztuką jest nagrać 12 dissów na przeciwnika i żadnego dobrego xD
Tede w tym beefie:
To, że Mes się wyjebał na piłce nie znaczy, że mam bić brawo Tedemu.
Dodano po 6 minutach 43 sekundach:
Chciałem przypomnieć, że w dissach Step Armii na Sentino też były pancze: Spoiler
Na takiego buraka szkoda marnować ślinę
Ale w sumie to poczekaj, zbiorę poranne gile
Pluję na padlinę, co obraża rodzinę
Takimi zagrywkami, sam wieszasz się na linie
Pewnie nagrywa vloga, nasz Seicento żurnalista
Zabunkrowany u Szwabów, siedzi w bunkrze jak nazista
Czasem jak się nie zgadzamy i tak działamy w zgodzie
Jak na ciebie naszczamy, to będziesz miał kąpiel w złocie
Kariera rapera - od lat ci się marzy
Jak masz coś z gangstera, to wyłącznie Tatuażyk
Kurewska ambicja, twoje słowa to fikcja
A jedyne co możesz to krzyczeć "Halo, policja!"
Zamiast ludzi przeprosić, to jeszcze wyzywa matki
Ty jakbyś w Polsce mieszkał, to nie wyszedłbyś spod klatki
Spalił wszystkie mosty, gdzie koncert zagrasz ofermo
Zamiast po bilety, będzie kolejka po wpierdol
W czym te punche są grosze od linijek Tedego? Oprócz tego, że Tede ładniej rymami operuje?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 paź 2025, 19:16
autor: moore
oldschool pisze: ↑25 paź 2025, 19:14
Na takiego buraka szkoda marnować ślinę
Ale w sumie to poczekaj, zbiorę poranne gile
oldschool pisze: ↑25 paź 2025, 19:14
W czym te punche są grosze od linijek Tedego?
no kurwa XD
po dwóch pierwszy wersach już odpadam
Dodano po 30 sekundach:
oldschool pisze: ↑25 paź 2025, 19:14
Czasem jak się nie zgadzamy i tak działamy w zgodzie
Jak na ciebie naszczamy, to będziesz miał kąpiel w złocie