Strona 553 z 860

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 0:45
autor: Malloy
Ciekawe @Haczapurjan czy kiedyś rozstrzygniemy nasz zakład w końcu :lol: c'man y'all beef is on, ale dissu nie ma a runda tres zostawiła niedosyt

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 0:47
autor: Haczapurjan
Malloy pisze: 25 paź 2025, 0:45 Ciekawe @Haczapurjan czy kiedyś rozstrzygniemy nasz zakład w końcu c'man y'all beef is on, ale dissu nie ma a runda tres zostawiła niedosyt
A jaki Ty w ogóle miałeś copywriterski pomysł na tytuł, bo już nie pamiętam? Pamiętam jedynie, że ja wyszedłem z „Hyclem”

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 0:50
autor: Karleone
Sprawdź to, potem będzie trudno się wycofać,
może se gdzie indziej wroga znajdź ziom

Tego typu bęc

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 0:54
autor: Malloy
Haczapurjan pisze: 25 paź 2025, 0:47
Malloy pisze: 25 paź 2025, 0:45 Ciekawe @Haczapurjan czy kiedyś rozstrzygniemy nasz zakład w końcu c'man y'all beef is on, ale dissu nie ma a runda tres zostawiła niedosyt
A jaki Ty w ogóle miałeś copywriterski pomysł na tytuł, bo już nie pamiętam? Pamiętam jedynie, że ja wyszedłem z „Hyclem”
Twój typ Hycel, mój Psica :lol:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 1:08
autor: Haczapurjan
Jedna wielka ptica z tego będzie. Nie zapowiada się, żeby się palił do nagrywania odpowiedzi. Na razie flex na salonach i samozadowolenie

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 9:18
autor: 2rzyn
Obiecal ze nagra i powiedzial "Daje slowo skilla".

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 9:28
autor: moore
Teraz to już go rozjebie bez kitu, teraz, już nie ma przelewek bez kitu. zjem go w tym beefie, będę go katował, wciągal na kontrę, bomba bomba, bez kitu

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 9:31
autor: gods bidness
No i jak panowie? Kto wygrał beef? Nie słuchałem jeszcze ani płyty Mesa, ani epki Tedego, ani Pr087emu, ale widzę, że odbiór epitafium dość chłodny. Więcej się pisze o tym że Mes przegrał przez swoją artystyczną impotencję niż, że Tede wygrał, bo nagrał jakieś niebywałe dissy.

Przesłuchałem tylko kawałek z Millerem i nawet może być, ale jednak Tede jest dla mnie chyba stracony jako twórca, bo nawet jakby miał jakieś mordercze linijki (a nie ma), to i tak z tym jego zniszczonym zabiedzonym cienkim głosikiem delivery jest tak marne, że nie sprzedałby nawet najbardziej wymyślnych linijek.

Tu wielu pisało, że im szkoda Mesa, że taki wpierdol zbiera od życia z każdej strony. Mi właśnie bardziej szkoda Tedego, bo stracił swój oręż w postaci głosu i stał się asłuchalny, nudny, nieciekawy. Cała nadzieja w AI, że mu w studiu jakoś to podkręcą i będą imitować jego głos z prime'u.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 9:38
autor: marmolad_k2
gods bidness pisze: 25 paź 2025, 9:31 odbiór epitafium dość chłodny.
Wśród dwóch osób.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 9:48
autor: moore
No przecież wiadomo kto wygrał ten beef.
To czy wygrał Tede czy przegrał Mes jest nieistotne, bo drugie stwierdzenie pociąga i tak pierwsze.

Odstawiając na chwilę na bok kwestie skilli w tym beefie to beef to nie tylko skille, ale też energia, agresja i w ostateczności to, jak odbiera beef społecznośc. No i tutaj nie jest nawet blisko. Mes wyszedl po prostu na idiote, a Tede paroma ruchami zamknął beef.

A czysto rapowo imho i tak lepszy Tede, choć rozumiem po drugim przesłuchaniu zazwyczaj, ale przynajmniej nei czuje żenady, jak gdy słyszę o formatach niedostępnych dla mnie, dziadkach spod Grunwald, czy naszczczaniu na materac

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 9:54
autor: gods bidness
Zaraz zacznę przesłuch. Zacznę od epitafium.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 9:57
autor: LuvSic
Szfarny wrzesień piękności sprawa na tym bicie jak z czasów smarki lysonzi wena vnm :oops:

Mes zezłomowany okrutnie i nie jest w stanie imo tego odwrócić chyba że ma nagranie jak wieprz dosłownie opierdala bele poznaniakowi i nagra pod to giga wypas diss

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 10:39
autor: Haqs
2rzyn spotyka mesa podbija i mowi sluchaj zajebista ta twoja nowa plyta nawet kupilem ja!
Na to mes:
Aaaa to ty...

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 10:49
autor: gods bidness
Póki co największą zaletą tej epki jest to, że trzy kawałki są znane i je można zeskipować i szybciej dojść do końca.

A nie, nawet pięć jest. Zapomniałem że on trzy na raz wydał. :)

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 10:59
autor: Karleone
A nawet 6 byku

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 11:02
autor: dr zjeb
Dla mnie od zawsze najważniejsze były podkłady, cała reszta na drugim, dlatego płytę Mesa będę chciał mieć na pewno, ale Epitafium myślę też, obydwie zrobią robotę słuchane na drodze i o to cho. Dodatkowy bonus wleci za całą otoczkę, posting ślizgawkowiczów, tygodnie odświeżania tematu, wyśmiewanie przydupasów na czwartkowych lajwach, wspaniała pogoda późnego lata i wczesnej jesieni, gdzieś tam w tle Bedoes zapierdalający helikopterem po niebie i kurwa Wini - performer :lol: same plusy normalnie.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 11:13
autor: Karleone
What a time to be alive

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 11:16
autor: gods bidness
Ok, epka przesłuchana. Zaraz się przejdę do tematu o tej epce wydać na niej wyrok, ale póki co odniosę się do beefu. Tede wygrał przez indolencję rywala. Bardziej Mes przegrał niż Tede wygrał. W ogóle niebywałe jak wielki Mes popełnił błąd rzucając się na Tedego nie mając na niego kompletnie nic, ani nie mając umiejętności nagrywania kawałków. Jakiś Żulczyk mówi, że on (i wielu innych pisarzy, a z raperów przykładowo Eminem) bierze się za to jak za normalną pracę na etacie. Siadają przy biurku na ileś tam godzin, niekoniecznie osiem, i dzień w dzień piszą, tworzą.

Mes jak widać tego nie umie, a to w beefie z Tede podstawa. Nie dlatego, że Tede taki dobry w tych dissach obecnie, ale dlatego, że on jak się uczepi to będzie międlił teraz tego Mesa przez lata. Tak jak to było z Onarem, Peją itd. Jeszcze z tym Onarem, to sam sobie go wybrał, droczył, pognębiał, wyśmiewał, aż po kilku latach odpuścił. Ale z Mesem jak z Peją - Tede nie może zdzierżyć, że ten Mes się przyczepił i go w ogóle zaatakował. I o ile Peja, to obsesyjne wracania do tematu obsesyjnego Jacka w postaci tylko śmieszków i niewinnych zaczepek, bo to Peja, o tyle Mes to taki wygodny rywal do bicia, że go można bezkarnie przez lata gnębić, co Tede pewnie będzie robił, bo taka już jego psychopatyczna maniakalno-obsesyjna natura.

Chciałeś, to masz.

A teraz idę ocenić pipitafium.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 11:17
autor: chuj
gods bidness pisze: 25 paź 2025, 11:16 Jakiś Żulczyk mówi, że on (i wielu innych pisarzy, a z raperów przykładowo Eminem) bierze się za to jak za normalną pracę na etacie. Siadają przy biurku na ileś tam godzin, niekoniecznie osiem, i dzień w dzień piszą, tworzą.
żulczyka nie czytam, no ale w przypadku eminema słychać tego efekty. maszynowa sraka

jeśli to ma być nagie rzemiosło bez jakiegoś natchnienia twórczego, bez jakiejś chwili uniesienia, niczym nieskrępowanej potrzeby wyrażenia się - to bez kitu czym to się różni od wysrywów sztucznej inteligencji? jebać takie podejście.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 25 paź 2025, 11:19
autor: efzet
chuj pisze: 25 paź 2025, 11:17maszynowa sraka
ja takie samo zdanie mam o twórczości zulczyka