Strona 56 z 126
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 9:13
autor: Sivestro
Bedi co myślał że Firma się nie spruje xd
Dodano po 4 minutach 41 sekundach:
oldschool pisze: ↑11 sie 2025, 1:33
Właśnie w komentarzach pod dissem Bedoesa przeczytałem teorie, z klip z helikopterem był gotowy już wcześniej
Chuj, że on na video rapuje wersy, które są odbitkami z drugiego dissu, jasnowidz pierdolony xD
I to są ci fani, którzy rozumieją skomplikowane wersy wielkiego Eripe.
Albo bronienie odpowiedzi po kilku dniach, bo wielki Pan Eripe ma pracę xD To na chuj nawijał rapuj kurwo?
Myślisz że tak trudno było zmontować te kilka wersów odbijających drugi diss Eripe? Borek nawet nie rusza ustami na tym klipie.
Dodano po 1 minucie 4 sekundach:
Nie mówię że tak było, bo nie wiem, ale nie jest to nie do zrobienia.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 9:26
autor: The Bitch Fucker
Zgłoszenie naruszenia praw autorskich nie stanowi czasem formy donosu i tzw. „Rozjebania się”?
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 9:30
autor: Burak
mam wrażenie że Firma ma wyjebane a zesrał się jakiś rondlarz dla którego to nie jest hip-hop i wykorzystał dziurawy system zgłaszania praw autorskich na jutube
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 9:46
autor: scam_sakawa
The Bitch Fucker pisze: ↑11 sie 2025, 9:26
Zgłoszenie naruszenia praw autorskich nie stanowi czasem formy donosu i tzw. „Rozjebania się”?
no dla mnie to klasyczne rozprute dupsko
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 9:47
autor: eddy_wata
The Bitch Fucker pisze: ↑11 sie 2025, 9:26
Zgłoszenie naruszenia praw autorskich nie stanowi czasem formy donosu i tzw. „Rozjebania się”?
A moze bys najpierw zapytal kto tak mowi jakie ma na to dowody?
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 9:48
autor: ART
zarzucacie tadkowi donosicielstwo?
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 9:52
autor: gonny_trebor
Burak pisze: ↑11 sie 2025, 9:30
mam wrażenie że Firma ma wyjebane a zesrał się jakiś rondlarz dla którego to nie jest hip-hop i wykorzystał dziurawy system zgłaszania praw autorskich na jutube
ZichKRK to koleś wymieniony jako autor bitu do mam wyjebane
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 10:09
autor: Hubson99
Czyli Tadek z Bosskim muszą pogonić konfidenta, z którym kiedyś pracowali. Rozjebać sie do amerykańskiej korporacji to gorzej niż jak na psach.
Wgl robienie muzyki na zajebanych samplach czy nawet całych bitach to real hiphop shit.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 10:36
autor: ffeee
Haha przesłuchałem sobie dopiero drugą rundę i to jest tak jednostronny wpierdol że trzeba mieć chuja peta w uszach żeby twierdzić inaczej
W trzeciej rundzie bedoes powinien nagrać cały kawałek na podkładach żula i z jego flow

Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:03
autor: chuj
Myślicie Wgl ze eripe jest tego świadomy jak bardzo został wjebany czy raczej jego ekipa łakoludków nakręca zbiorową psychozę pt „ale zjadłeś tego łaka”?
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:07
autor: vidar
No jedynym słusznym podejściem byłoby: "dobre to?", "bardzo dobre, ale nie nagrywaj więcej".
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:08
autor: DoubleB
myślę, że to drugie, specjalnie dołączyłem do tej grupki na fb i mnie głowa rozbolała xD
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:18
autor: ffeee
zdecydowanie to drugie, ta banda odklejeńców myśli, że tu jest jakaś bojówka bedoesa xD
Mordeczki, jak to czytacie - dużo ludzi ma tu nie mniej wyjebane w grubasa jak wy i fakt, że dostaje takie propsy w dissie będąc jednocześnie hejtowanym za wszystko inne tylko potęguje to jak naczelny rondlarz został wpierdolony w kawałkach

Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:29
autor: gods bidness
jerzy_klemens_werner pisze: ↑11 sie 2025, 8:21
Gdyby Eripe zaczął rapować o czymś, na normalnych bitach, nie jakichś poszarpańcach od kolegi za czteropak to myślę, że by się wbił do mainstreamu
Nie. Jego się ciężko słuchał na tej płycie z Quebo, co ją parę razu słuchałem jakieś 10 lat temu, a potem zawsze omijałem szerokim łukiem Eripe. Teraz przy beefie przyszła okazja znowu go posłuchać, a on rapuje dokładnie tak samo jak 10 lat temu.
Ten sam chujowy jak dla mnie głos, nadający się na dubbing jakiegoś wesołego stworka z bajki, a nie do "krwiożerczych panczy". I ta sama antymuzykalność ogólna typa, który stawia w rapie na od lat niemodne "krwiożercze pancze".
Tam w tych dissach są momenty, że on wydukuje te sylaby z gracją słonia w składzie porcelany i żenująco nagina wszelkie zasady przyzwoitości dotyczące polskiego akcentowania, byle jako tako w bicie się zmieścić, że to serio nie przystoi w 2025.
Do tego ci jego fani, którzy się podniecają, że on RZEKOMO tworzy semantyczne kostki rubika w tych wersach.

Nawet jeśliby tak było i argument, że większość słuchaczy jest za głupia żeby je zrozumieć był prawdą, to przecież tym gorzej dla tego Eripe. W beefie gdzie właśnie chodzi o manipulację emocjami, populizm i walenie wersem jak młotem w łeb (definicja punchline), ty się bawisz w jakieś zawiłości i odniesienia do 3-ligi raperów okręgu częstochowsko-radomskiego, to się nie dziw, że wszyscy to mają w kutasie.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:35
autor: chuj
Te pierdolenie o jego panczach to zawsze było powtarzane przez te bardziej głupią część suchaczy pl podziemia. Byle tomb od zawsze składał bardziej zawiłe i bekowe, a przy tym podawał to z luzem i na patencie. Rap eripe jest taki jak rap jego białych idoli z USA pokroju ruggeda czy innego necro
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:50
autor: makarovkomplex
Milahovic pisze: ↑11 sie 2025, 8:21
To są przecież strzały w Borka, serio dziwi kogoś że FirmaKRK ściąga ten kawałek, kiedy Bedoes śmieje im się w pysk i sra na spuścizne?
ty chyba nie wiesz co aktualnie robi bosski albo jak sie potoczyla reszta kariery patafianow z firmy
i ewidentnie jestes na tyle mlody zeby nie pamietac ze firma juz wtedy byla arcyposmiewiskiem
kasztan bytmejker sie zesral ze mu pare groszy nie wpadnie i bedzie trzeba dalej zzerac grzyba ze scian w piwnicy wiec zglosil claima i tyle, a dodajac jak wygladal teledysk itd mamy tu piekne podwaliny pod prawo cytatu i w sadzie zostalaby nim wytarta podloga
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:57
autor: Sivestro
Ja się nie dziwię, bit do Mam Wyjebane jest mocny a tu Kubi Producent się podpisuje pod to
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 11:59
autor: Burak
jak najbardziej oryginalny producent mógł się zesrać o zajebanie sampla, ale można to było lepiej rozegrać niż całkowite usunięcie tracka
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 12:03
autor: bialyjelen
z drugiej strony mozna bylo to lepiej rozegrac niz wrzucenie w kawalek zajebanego sampla bez rozmowy z oryginalym tworca
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 11 sie 2025, 12:17
autor: jerzy_klemens_werner
Jak byłem na studiach 10 lat temu to miałem tam takich agentów co nie słuchali w ogóle rapu tylko Radia Eska, ale ktoś mu pokazał np. kawałek Filipka - Harry Potter flow i oni byli jak "i wiesz jest taki koleś Filipek i on cały kawałek leci jakieś przekminki!" xD i myślę że to jest właśnie typowy odbiorca Eripe.
Ten rap freestyle'owy i na około z okolic 2010 był paradoksalny bo z jednej strony cóż bardziej rapowego niż freestyle, z drugiej strony większość tych ludzi nie miała poczucia rytmu, brali jakieś kwadratowe bity z patetycznymi samplami, myślę że oni nie słuchali za dużo rapu z Ameryczki, zero soulu, groove'u i flow.