Re: Sentino
: 09 maja 2020, 13:12
tu masz odpowiedźDomperinion pisze: ↑09 maja 2020, 18:28 A to prawda ze sentino ma powiązania ze światem przestępczym?
+ z Hells Angels po konflikcie z Flerem.Połas pisze: ↑26 cze 2019, 14:26 Taka ciekawostka. Ahmad Patron Miri spropsował Sentino na Insta w komentarzach. To postać, która coraz mocniej wchodzi w rap, patronuje ekipie Breitseitenbande, a na jego Insta w komentarzach słitaśne komcie piszą mu różni niemieccy raperzy. Poza tym jakiś czas temu mówiło się, że rodzinie Miri opłacali się Kollegah, Farid Bang i Kay One, ale kto tam wie. To znaczy na pewno się komuś opłacali, ale trudno stwierdzić któremu klanowi. To tak jakbyście się zastanawiali z kim przy stole siedział Sentino:
Ahmad „Patron” Miri ma wielu fanów na Instagramie. Naśmiewa się z niemieckiego systemu socjalnego i posiada nawet do dziesięciu tożsamości. Obecnie jest Syryjczykiem.
Mężczyzna, pozujący do zdjęcia między dwoma drogimi autami, oficjalnie żyje z Hartz 4 (wsparcie socjalne). Jego imię budzi w innych grozę. Miri, lat 38, mieszka w Wedding (dzielnica Berlina) i siedział w więzieniu za przestępstwa narkotykowe, które popełniał jako szef niebezpiecznego arabskiego klanu. Był członkiem bractwa arabsko- kurdyjskiego (AKC) i członkiem-założycielem klubu rockowego Guerilla Nation.
Przez lata oszukiwał policję i władze imigracyjne podając nieprawdziwe tożsamości. Podobno w oficjalnych dokumentach urzędowych ma około dziesięciu nazwisk. Czasami nazywał się Mohammed, a potem znów Ahmad Miri, raz urodził się w 1980 r., raz w 1982 r. lub w 1984 r. Czasem w Bejrucie (Liban), czasem w tureckim Mardinie.
Teraz Miri najwyraźniej przypomniał sobie swoją prawdziwą tożsamość. Jest Syryjczykiem i nazywa się Ajje. Podobno przedstawił już w syryjskiej ambasadzie odpowiednie dokumenty i czeka na uzyskanie paszportu. Wcześniej był zarejestrowany w Berlinie jako Palestyńczyk, bezpaństwowiec. Teraz będzie tam figurował pod nowym nazwiskiem, jako Syryjczyk. Urzędnicy nie mieli najwyraźniej żadnych obiekcji ani podejrzeń.
Niemcy nie przeprowadzają deportacji do stref wojennych – jest to więc tylko wybieg, by tutaj pozostać. Jak mówi zajmujący się tą sprawą policjant: „Ahmad zostanie z nami jeszcze długie lata”.
Miri, znany także jako Ajje, uważany jest za mózg przestępczości zorganizowanej. Ma wielu zwolenników i wyśmiewa niemiecki system społeczny, który finansuje jego mieszkanie i płaci alimenty (syn i córka).
Teraz prokurator ponownie ponownie postawił go w stan oskarżenia. Zarzut: spowodowanie niebezpiecznych obrażeń ciała. Miri-Ajje miał pobić kijem bejsbolowym byłą dziewczynę swojego przyjaciela rapera „SVD”, ponieważ istniały między nimi nieporozumienia na tle odwiedzin ich wspólnego dziecka.
Źródło: https://euroislam.pl/imigrant-o-dziesieciu-nazwiskach/
ale chyba sama jako tako nie broi co?Mutley pisze: ↑09 maja 2020, 18:46tu masz odpowiedźDomperinion pisze: ↑09 maja 2020, 18:28 A to prawda ze sentino ma powiązania ze światem przestępczym?
+ z Hells Angels po konflikcie z Flerem.Połas pisze: ↑26 cze 2019, 14:26 Taka ciekawostka. Ahmad Patron Miri spropsował Sentino na Insta w komentarzach. To postać, która coraz mocniej wchodzi w rap, patronuje ekipie Breitseitenbande, a na jego Insta w komentarzach słitaśne komcie piszą mu różni niemieccy raperzy. Poza tym jakiś czas temu mówiło się, że rodzinie Miri opłacali się Kollegah, Farid Bang i Kay One, ale kto tam wie. To znaczy na pewno się komuś opłacali, ale trudno stwierdzić któremu klanowi. To tak jakbyście się zastanawiali z kim przy stole siedział Sentino:
Ahmad „Patron” Miri ma wielu fanów na Instagramie. Naśmiewa się z niemieckiego systemu socjalnego i posiada nawet do dziesięciu tożsamości. Obecnie jest Syryjczykiem.
Mężczyzna, pozujący do zdjęcia między dwoma drogimi autami, oficjalnie żyje z Hartz 4 (wsparcie socjalne). Jego imię budzi w innych grozę. Miri, lat 38, mieszka w Wedding (dzielnica Berlina) i siedział w więzieniu za przestępstwa narkotykowe, które popełniał jako szef niebezpiecznego arabskiego klanu. Był członkiem bractwa arabsko- kurdyjskiego (AKC) i członkiem-założycielem klubu rockowego Guerilla Nation.
Przez lata oszukiwał policję i władze imigracyjne podając nieprawdziwe tożsamości. Podobno w oficjalnych dokumentach urzędowych ma około dziesięciu nazwisk. Czasami nazywał się Mohammed, a potem znów Ahmad Miri, raz urodził się w 1980 r., raz w 1982 r. lub w 1984 r. Czasem w Bejrucie (Liban), czasem w tureckim Mardinie.
Teraz Miri najwyraźniej przypomniał sobie swoją prawdziwą tożsamość. Jest Syryjczykiem i nazywa się Ajje. Podobno przedstawił już w syryjskiej ambasadzie odpowiednie dokumenty i czeka na uzyskanie paszportu. Wcześniej był zarejestrowany w Berlinie jako Palestyńczyk, bezpaństwowiec. Teraz będzie tam figurował pod nowym nazwiskiem, jako Syryjczyk. Urzędnicy nie mieli najwyraźniej żadnych obiekcji ani podejrzeń.
Niemcy nie przeprowadzają deportacji do stref wojennych – jest to więc tylko wybieg, by tutaj pozostać. Jak mówi zajmujący się tą sprawą policjant: „Ahmad zostanie z nami jeszcze długie lata”.
Miri, znany także jako Ajje, uważany jest za mózg przestępczości zorganizowanej. Ma wielu zwolenników i wyśmiewa niemiecki system społeczny, który finansuje jego mieszkanie i płaci alimenty (syn i córka).
Teraz prokurator ponownie ponownie postawił go w stan oskarżenia. Zarzut: spowodowanie niebezpiecznych obrażeń ciała. Miri-Ajje miał pobić kijem bejsbolowym byłą dziewczynę swojego przyjaciela rapera „SVD”, ponieważ istniały między nimi nieporozumienia na tle odwiedzin ich wspólnego dziecka.
Źródło: https://euroislam.pl/imigrant-o-dziesieciu-nazwiskach/
Sentino pisze: gdy tylko pierdnę, idzie przelew na sto
Wszystkie snippety jakie aktualnie mam na dysku.
ZL3+ZL0 kosztuje 99zł, ZL2 2CD na której są kawałki z ZL1 i ZL2 też kosztuje 99zł więc masz nawet kwadrologię za dwie stówy.