Strona 55 z 95

Re: Mata

: 19 lip 2022, 19:14
autor: SWN
RIVALDO111 pisze: 19 lip 2022, 18:03 To jest już poziom podniecenia niczym muzyków z USA.
Zaczną płakać i się modlić jak do Ostrego to pogadamy

Obrazek

Re: Mata

: 20 lip 2022, 13:24
autor: albertoloko
Parę lat i będzie po Macie, ten biznes przemieli i wypluje każdego z nowego pokolenia raperów.

Re: Mata

: 20 lip 2022, 13:34
autor: Czak
Bez kitu, już to widać np po Paluchu jak po dobrze zapowiadającej się karierze praktycznie nic już nie zostało

Re: Mata

: 20 lip 2022, 13:45
autor: albertoloko
Czak pisze: 20 lip 2022, 13:34 Bez kitu, już to widać np po Paluchu jak po dobrze zapowiadającej się karierze praktycznie nic już nie zostało
No właśnie Paluch załapał się jeszcze na inne czasy, samo to że po 10 latach w mainstreamie dalej jest w szerokiej czołówce mówi samo za siebie a zaraz się te pedalskie rapy znudzą i koniunktura na BOR powróci

Dobrze zapowiadającą się karierę to miał Sitek baranie, a nie gość który sprzedał pół miliona płyt

Re: Mata

: 20 lip 2022, 13:58
autor: RIVALDO111
Nie ma szans, że ulica przewróci po czasie jak to nazwałeś. ,,Pedalski rap" bo dziś ten rynek tworzy i nakręca 90 procent młodych Julek i one nie pokochają ulicznego rapu. :joint:

To jest ich nowy pop.

Dodano po 10 minutach 25 sekundach:
Czak pisze: 20 lip 2022, 13:34 Bez kitu, już to widać np po Paluchu jak po dobrze zapowiadającej się karierze praktycznie nic już nie zostało
Paluch był jednym z pierwszych , którego pokochały Julki, potem ziomki z SBM czy Taco i Que odebrały mu je i z każdym rokiem Paluch upada coraz bardziej, ale co by nie mówić swoje 5 minut miał duże.

Re: Mata

: 20 lip 2022, 14:00
autor: albertoloko
Tak w ogóle Paluch ma kolekcję Rolexów a to już wiele mówi o jego karierze że sobie tak wypierdala hajsik na lewo i prawo i z synem gra w golfa a nie rzuca do kosza. Pogódź sie że gość ma na koncie jakieś 30 baniek i 50 nieruchomości zakupionych i mógłby kupić Legię Warszawa jakby chciał

Re: Mata

: 20 lip 2022, 14:01
autor: Mider
Ma też kolekcję chujowych albumów, a to mówi jeszcze więcej o jego karierze

Re: Mata

: 20 lip 2022, 14:02
autor: RIVALDO111
A czemu ma nie mieć. To jest jeden z tych pierwszych raperów ery YT , gdzie dorobił się pewnie ładnie zielonej kapusty

Re: Mata

: 20 lip 2022, 14:03
autor: albertoloko
RIVALDO111 pisze: 20 lip 2022, 14:02 A czemu ma nie mieć. To jest jeden z tych pierwszych raperów ery YT , gdzie dorobił się pewnie ładnie zielonej kapusty
No i dzieki że to zauważasz brawo pewne rzeczy muszą wybrzmieć bo niektórzy mówią o ''dobrze zapowiadającej się karierze'' w czasie przeszłym hahahaha

Re: Mata

: 20 lip 2022, 14:04
autor: Czak
albertoloko pisze: 20 lip 2022, 14:00 Tak w ogóle Paluch ma kolekcję Rolexów a to już wiele mówi o jego karierze
Ty masz kolekcję multikont to też wiele o tobie mówi

Re: Mata

: 20 lip 2022, 14:06
autor: albertoloko
Czak pisze: 20 lip 2022, 14:04 Ty masz kolekcję multikont to też wiele o tobie mówi
A ty nie masz nic i to też wiele o tobie mówi

Re: Mata

: 20 lip 2022, 14:06
autor: Czak
:( kurwo jebana nie tak brutalnie

Re: Mata

: 20 lip 2022, 16:18
autor: gods bidness
Nie wierzę, że Palucha pokochały jakiekolwiek Julki, bo niby za co? W ogóle jego popularność jest dla mnie, jako wielkiego znawcy rapu i konesera kultury niskiej i wysokiej, zupełnie niezrozumiała. To jakiś fenomen. Jego rap się kompletnie niczym nie wyróżnia, ani przekminionymi wersami, ani mądrymi tekstami, ani panczami, ani wrażliwością czy jajcarstwem, kompletnie niczym. To samo z flow. Przeciętne, wymuszone agresywne flow. To samo on cały. Ani on ładny, ani jakiś stylowy, ani oryginalny. Kompletnie przeciętny we wszystkim raper jakich pełno, a jednak odniósł wielki komercyjny sukces i good for him, ale za chuja nie potrafię tego wyjaśnić.

Re: Mata

: 20 lip 2022, 16:28
autor: jajca
paluch to ostr dla dresow, umiejetny populizm i jakistam rodzaj charyzmy pozwolil im manipulowac odbiorcami przez lata

Re: Mata

: 20 lip 2022, 16:58
autor: yungXpaproch
julki =/= dziewczyny
przeciez sluchaja go karyny a nie zadne julki, julki w zyciu nie slyszaly o zadnym palcu albo najwyzej znaja szaman szaman bo smieszne numer

Re: Mata

: 20 lip 2022, 17:06
autor: RIVALDO111
Paluch akurat to nie był taki typowy ulicznik. Ta piosenkę nuciło swego czasu miliony Julek


Re: Mata

: 20 lip 2022, 17:19
autor: yungXpaproch
karyn

Re: Mata

: 20 lip 2022, 18:31
autor: Patryk233
gods bidness pisze: 20 lip 2022, 16:18 Nie wierzę, że Palucha pokochały jakiekolwiek Julki, bo niby za co? W ogóle jego popularność jest dla mnie, jako wielkiego znawcy rapu i konesera kultury niskiej i wysokiej, zupełnie niezrozumiała. To jakiś fenomen. Jego rap się kompletnie niczym nie wyróżnia, ani przekminionymi wersami, ani mądrymi tekstami, ani panczami, ani wrażliwością czy jajcarstwem, kompletnie niczym. To samo z flow. Przeciętne, wymuszone agresywne flow. To samo on cały. Ani on ładny, ani jakiś stylowy, ani oryginalny. Kompletnie przeciętny we wszystkim raper jakich pełno, a jednak odniósł wielki komercyjny sukces i good for him, ale za chuja nie potrafię tego wyjaśnić.
Konsekwencja i regularność wydawnicza zrobiły swoje. Praktycznie od 2012, co roku wydaje płytę (z drobnymi przerwami). Nagrał dużo kawałków, które chwyciły - Bez strachu, Gdybyś kiedyś, Szaman i wiele innych, których nie chce mi się wymieniać. Załapał się po prostu do mainstreamu i kilka lat już w nim siedzi. A płyty sprzedają się, bo wyrobił sobie markę. Osiedlowe sebki pójdą do Empiku, zobaczą "Ooo nowy Paluch" i kupią (sam byłem świadkiem takiej sytuacji). I to żaden przytyk, znana ksywka i tyle.

Ciekawy jestem, jak poradzi sobie w kolejnych latach. Rynek trochę się zmienił i młodzi wolą Janka rapowanie, Walczuka, Leosie, Okiego. Może Kompot jest właśnie pierwszą płytą, od której popularność Palucha będzie powoli spadać?

Z drugiej strony, sukces Kizo też niepojęty, a jednak.

Dodano po 9 minutach 37 sekundach:
RIVALDO111 pisze: 20 lip 2022, 13:58 każdym rokiem Paluch upada coraz bardziej, ale co by nie mówić swoje 5 minut miał duże.
Przecież on dalej pcha ogromną ilość płyt. Ciągle w trasie.

Re: Mata

: 20 lip 2022, 18:36
autor: sychy
gods bidness pisze: 20 lip 2022, 16:18 Nie wierzę, że Palucha pokochały jakiekolwiek Julki, bo niby za co? W ogóle jego popularność jest dla mnie, jako wielkiego znawcy rapu i konesera kultury niskiej i wysokiej, zupełnie niezrozumiała. To jakiś fenomen. Jego rap się kompletnie niczym nie wyróżnia, ani przekminionymi wersami, ani mądrymi tekstami, ani panczami, ani wrażliwością czy jajcarstwem, kompletnie niczym. To samo z flow. Przeciętne, wymuszone agresywne flow. To samo on cały. Ani on ładny, ani jakiś stylowy, ani oryginalny. Kompletnie przeciętny we wszystkim raper jakich pełno, a jednak odniósł wielki komercyjny sukces i good for him, ale za chuja nie potrafię tego wyjaśnić.
Kiedy wyszedł Pewniak w 2009 roku, te syntetyczne bity były mega świeże, nikt nie robił w Polsce czegoś takiego. Co do tekstów, rzeczywiście nie były jakieś ultraprzekminione, ale też nie były chujowe

Re: Mata

: 20 lip 2022, 18:49
autor: krecik
gods bidness pisze: 20 lip 2022, 16:18 Jego rap się kompletnie niczym nie wyróżnia
No i samym tym tekstem pokazałeś swoją ignorancję, bo powiedzieć, że Paluch niczym się nie wyróżnia to jednak przegięcie, nawet jeśli nie jest się fanem jego muzyki. No chyba że rapu słuchasz od 4 lat, w dupie masz historię, to byłbym w stanie zrozumieć.

Paluch wyróżnia się przede wszystkim interesującym charakterystycznym głosem i charyzmą (a do 2016 roku także świeżością i fantastycznym uchem do bitów), a lirycznie - nazwijmy to na potrzebę chwili, umiejętnością konsolidacji odbiorców swojej muzyki. To po części wiąże się z tak często przywoływanym w jego kontekście populizmem. Do tego jego wizerunek przez długie lata był bardzo spójny i prawdziwy. Zmieniło się to dopiero mniej więcej wraz z przebiegunowaniem typu odbiorcy i początkiem hajpu na freak fighty - to środowisko dość mocno negatywnie wpłynęło na postrzeganie Palucha wśród młodych, którzy teraz powtarzają slogany typu hipokryta, zamknięta głowa, bla bla.

Przechodząc do sedna: Paluch jako fan francuskiej sceny od samego początku kariery stawiał w dużym stopniu newschoolowe brzmienia wyróżniające się na tle kolegów, przez wiele lat nawet na ślizgu tematy jego kolejnych płyt były zasypane bowdownami propsującymi bity itd. Trzeba uczciwie przyznać, że jego prime przypadł na okres (2011-2018), w którym brzmienie sceny rozwijało się z roku na rok. Wtedy ciężej było IMO znudzić sobą odbiorcę, bo każdy rok dostarczał bardzo widoczny progres czy to w flow, czy to w warstwie muzycznej. Tak więc przez jakieś 7 lat Paluch regularnie poprawiał brzmienie i robił to wraz z sceną, będąc na pewno jednym z liderów frakcji raperów tych bardziej ulicznych.

Lirycznie Paluch nie ma w rzeczy samej do przekazania zbyt wiele, ale rap nie ma obowiązku rozpierdalać ci głowy jakimiś dojebanymi przemyśleniami. Siłą Palucha było umiejętne lawirowanie pomiędzy ''family friendly contentem z love songami'' a przewózką i tematyką uliczną ale z jasnym podkreśleniem, że on na ulicy bywa, ale dzieckiem ulicy nie jest (przez co miał szacunek ale nie był utożsamiany z niemodną patologią) i zachęcał młodych odbiorców do normalnego, legalnego życia bez używek, bardzo podkreślając tematy rodzinne, przyjaźń, lojalność itp. Wszystko to okraszone zazwyczaj truizmami, ale przekaz był jasny - jestem z tobą, razem idziemy do przodu. Moim zdaniem mimo wszystko niedoceniania umiejętność, co potwierdza jak dużą bazę odbiorców zbudował w bardzo zróżnicowanych środowiskach.

Do tego wszystkiego dochodzi spójny wizerunek oraz bardzo duży głód sukcesu - Paluch w młodości przepychał się do góry łokciami, nie gryzł się w język, nie miał na koncie żadnego przypału, wszystko to składało się w całość. Zjebało się dopiero jak już wcześniej wspomniałem gdy do gry weszło najnowsze pokolenie które mentalnie jest już zbyt mocno oddalone mentalnie od ludzi urodzonych w latach 80., zbiegło się to też wyhamowaniem popularności Palucha, a także jego - co po tylu latach naturalne - słabszym okresem twórczym.

Edit: jeszcze warto spropsować, że gdy w Polsce newschool był tematem tabu to Paluch już mając sporą popularność głośno mówił że pierdoli trueschool vide ''Nowy trueschool''. On po prostu zawsze się wydawał spoko gościem z otwartą głową, z którym pogada zarówno Dixon jak i Taco, muzycznie też zawsze otwarta glowa. Są zarzuty że dogrywa się komuś kogo hejtuje a ile featów położył jakimś no namemom, z czystej zajawki. Zdecydowanie w chuj pozytywna postać na scenie zgnojona przez ignorantów.